Wpis z mikrobloga

Nawet jak sobie znajdziecie kobietę to czy ona naprawdę będzie partnerką życiową, czy zrozumie nasze problemy przegrywowe? Ja osobiście jestem sceptyczny. Baby mają mnóstwo atencji i one żyją w swoim świecie. Pewne rzeczy nigdy się nie zmienią, nie ważne jak bardzo byśmy chcieli.
#blackpill #przegryw
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LostHoldenCaulfield: Żadna kobieta nigdy nie zwiąże się z prawdziwym przegrywem. Nawet przegryw jeśli chce samice musi mieć w sobie coś z: patusa, ćpuna, alkoholika, przemocowca, agresora, nieobliczalnego, psychopaty, psychola.
  • Odpowiedz
@LostHoldenCaulfield: nie zrozumie i w momencie w którym się do jakichś przyznasz najpewniej będzie już myślała o odejściu, ponieważ ,,ick". O ile w ogóle jakąś sobą zainteresujesz na tyle, że będzie chciała wejść w związek z tobą. Tutaj już prawo briffaulta musi się zgadzać.
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer: miałam na myśli zdrowe związki. W związkach gdzie jest p-----c, uzależnienia albo konflikty z prawem to najczęściej obie strony mają poważne deficyty i po prostu można uznać, że podobne problemy się przyciągają.

Według mnie zdrowa relacja opiera się na tym, że dwie osoby w miarę radzą sobie same ze sobą, a nie że jedna ciągnie drugą w dół albo oboje się wyniszczają. Wtedy jest to współuzależnienie albo zwykła patologia
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer: ale co statystyka rozwodów ma wspólnego z tym, że wg mnie partnerka ma nie być terapeutką od cudzych deficytów? Wątek jest o tym, czy partnerka zrozumie/naprawi 'przegrywowe' problemy. Rozwody co najwyżej pokazują, że ludzie generalnie sa nieogarnięci
  • Odpowiedz
@ssas78487: a ma dużo, bo problemy w relacji sprowadziłaś do patologii z niebieska kartą, ignorując to, że single i ludzie w związkach potrafią być równie nie ogarnięci. Baaa ile masz małżeństw gdzie chłop ma 60 lat a wodę na herbatę by przypalił i po śmierci żony to się okazuje, że nawet koszuli sam nie potrafi wyprasować. Nie mówiąc już o załatwianiu jakichś spraw urzędowych które całe życie robiła druga połówka
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer: to ty pierwszy napisałeś o gościach po wyrokach, więc sam wszedłeś w temat patologii. Ja tylko doprecyzowałam, że chodzi mi o zdrowe relacje.
Generalnie według mnie problemy z życiem ma większość ludzi. Tak z 85% społeczeństwa jest w mniejszym lub większym stopniu nieudolna. Dlatego ja osobiście nie lubię podziałów na normików, przegrywów i tak dalej, bo to jest spektrum.
Ale jak ktoś ma takie rozkminy jak autor wątku to
  • Odpowiedz