Wpis z mikrobloga

#blackpill
Koleżanka mn zaraziła i leżę w łóżeczku więc powiem Wam moje przemyślenia odnośnie wagi wzrostu. Otóż nie ma nic gorszego niż narzekanie na wzrost. Wielu tagowiczów użala się tutaj że nie są w posiadaniu foida bo są niscy. O ile rozumiem gdy ktoś ma powiedzmy np 165cm o tyle p-----e o wzroście w przypadku 175-180cm jest w większości przypadków bezsensowne. Winny nie jest wzrost ale poprostu twarz. Jeżeli macie to 170cm i słabą twarz , a nie macie baby, to mając 185cm przy tej samej twarzy prawdopodobnie też byście nie mieli. Tzn oczywiscie szanse byłyby nieco większe w zależności od innych czynników, ale tu nie ma zasady że poprawa wzrostu o powiedzmy 10cm sprawia że ceteris paribus macie prawie bezproblemowo babę i życie zmienia się o 180st. Tak więc gadanie "nie mam baby bo wzrost bla bla" może być dobrą i prostą wymówką ale w większości jest w dużej mierze fałszywe. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak gadają choć mój W. Cz. Kolega ma teorie że poprosru łatwiej jest przyznać że jest się niskim niż brzydkim. Osobiście znam wieku niezbyt wysokich chłopów z babami i wieku wysokich bez bab. Pisałem wam dziś o jednym skrajnym przypadku, ale jest też sporo pośrednich. Powiecie że dowody anegdotyczne, ale naprawdę sporo ludzi ma podobne obserwacje. Niski wzrost (poniżej 170cm) uczywiscie utrudnia znalezienie baby ale nie umiemożliwia. Podobnie wysoki wzrost nie gwarantuje. Dlatego gadanie "gdyby nie wzrost miałbym zaraz babe" w 90proc przypadków jest naciągane.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jan-kosss: nie no skok z 170 do 185 to sporo, plus w temacie wzrostu chodzi o wielkość samca. Samica człowieka to zwierzę jak każde inne i chce samca jak największego, żeby czuła się bezpiecznie, czuła się dominowana i do tego, żeby odstraszał innych samców i koleżaneczki zazdrościły. Dlatego wzrost jest tak samo ważny jak twarz, nawet jak masz ładną twarz, a jesteś kurduplem to hipergamia samic każe trzymać się z
  • Odpowiedz
  • 2
@centerario: nie zgodziłbym się wzrost jest samo ważny jak twarz. Atrakcyjność człowieka ocenia się po twarzy, twarz decyduje jak jesteś wizualnie odbierany. To że foid chce mieć wysokiego chłopa jest oczywiście prawdą tylko że ten chłop domyślnie ma być przystojny. Większość bab generalnie wybierze wyższego, ale tylko wtedy gdy są na podobnym poziomie atrakcyjności. Dodatkowo duży to nie tylko wzrost ake też silna twarzoczaszka, postura itd. No i foidy po
  • Odpowiedz
@jan-kosss: tutaj na tagu faceci zrzucają winę na wzrost bo są po prostu brzydcy z twarzy i nawet nie wiedzą jakie powodzenie może mieć niski ale przystojny facet, nawet taki 170 wzrostu. Gdyby byli niscy ale przystojni to pewnie nawet nie siedzieliby na tagu.
  • Odpowiedz
@jan-kosss: żeby to zrozumieć to trzeba było być kiedyś przystojnym ale niskim. Ja taki byłem ale to było jak miałem 14-17 lat xD
Dziewczyny mnie ogólnie wtedy lubiły i miałem jakieś tam powodzenie ale byłem za głupi i zbyt nieśmiały aby to wykorzystywać. Tak czy inaczej ja mogę ze swojego doświadczenia potwierdzić, że niski (mam 173) ale przystojny chłopak ma powodzenie i twarz+nie bycie grubym>wzrost.
  • Odpowiedz
@Ksut_Melodi: i w jaki sposób to neguje cokolwiek? Podstawą BP jest, że przystojny człowiek sobie poradzi, zwłaszcza jeżeli jesteś starym dziadersem 30+, to 173 cię nie wyklucza z rynku. Natomiast choćbyś miał mordę młodego Brada Pitta przylepioną na 1,60 wzrostu, to nie będziesz dla kobiet przystojny. Wszystko zależy od mieszczenia się w pewnych widełkach, normach. Manletyzm złośliwy jak i spdalonychłopskiryj to wady dyskwalifikujące chłopa, wtedy tylko za grube hajsy coś.
  • Odpowiedz