Czytam Reddit, Wykop, Facebooka, Fora. To co widzę, jest czymś przerażającym. Prawie wszędzie narzekanie na brak pracy, wylewanie frustracji na poświęcone lata nauki, na brak stabilności. Straszenie wszędzie AI, automatyzacją. Juniorzy z depresją desperacko wysyłający CV wszędzie gdzie się da. 20-letni Seniorzy narzekający, że są wypaleni i nie mają już siły brać udziału w kolejnych rekrutacjach. Moim zdaniem branża IT aktualnie to tonący statek, który wciąż jeszcze płynie napędzany hype'm, który był
Dostajecie zadanie wycenione na x godzin. Opis jest dość prosty i wiadomo jaki powinien być efekt tego zadania. Jednak w kodzie spotykasz sporo pułapek, rzeczy które nie są zrobione tak jak Pan Jezus powiedział. Robicie tak aby wyrobić się w czasie i się nie przemęczać czy o-----------e refaktor?
Często się na tym łapie, że wchodzę w kod za bardzo i zamiast 4 plików, zmieniam 20 ;/ Pojawia się stres itp xD
@LisekUrwisek: @PinezkaSwiata Ja jak widzę że się nie wyrobię to darmowe nadgodziny robię. Rozmawiałem z ludźmi kiedyś i jak deklarujesz dany czas na coś i potem się nie wyrabiasz to w ich oczach nie jesteś słowny. Stąd lepiej więcej wyceniać z zapasem.
Wiele mozna zarzucić amerykańskiej kulturze pracy, ale ja osobiście musze ich pochwalić za pozytywne podejście do nowicjuszy, pomocność i wyrozumiałość. Mam nowy projekt w pracy i mieliśmy z nimi spotkanie przez Teamsa i pozytywnie zaskoczyło mnie, jak otwarci są na pomaganie innym i ile maja cierpliwości w odpowiadaniu na pytania, które czasami moze bywają oczywiste. To jest zupełne przeciwieństwo Polski, gdzie przynajmniej ja miałbym opory w pytaniu o cos, w obawie o
@Peptalk: @kutasoglu @AlexBrown Robią na Tobie wstępne kocenie. Pracowałem z ludźmi z USA, wycisną Cię jak cytrynkę ( ͡°͜ʖ͡°) Szczególnie jak jesteś kontraktorem.
Wyobraź sobie iść do technikum w czasach eldorado i kończyć po 5 latach kiedy na rynku nie ma roboty nawet dla doświadczonych programistów i na fali zwolnień z korporacji i kiedy AI i automatyzacja wchodzi na pełnej cooorvie ( ͡°͜ʖ͡°) Jeszcze za to płacić. Już lepiej było na elektryka iść czy hydraulika XDD
R---------a mnie to, że nastały takie czasy że doświadczonych programistów, z wykształceniem, doświadczeniem zawodowym, często po 30-stce, z rodzinami i dziećmi traktuje się na rozmowach rekrutacyjnych jak potencjalnych oszustów. Nie znam drugiego zawodu który tak szybko się sfrajerzył jak programowanie.
Jak zwykły człowiek wysyła CV to od razu dostaje reject i to jest po prostu kwestia biologiczna. Odrzucenie CV jak odrzucenie. A dla programistów? Dla programistów szukanie pracy to tragedia, to dramatyczne doświadczenie, to metafizyka...
Poważne pytanie do #programista15k - czy w praktyce odczuwalne są zwolnienia programistów ze względu na AI? Czy macie jakichś kolegów programistów, którzy stracili niedawno pracę bez zapowiedzi? ( ͡°ʖ̯͡°)
@a5f5c1: Może nie o tyle odczuwalne, ale u mnie w korporacji międzynarodowej (ubezpieczenia) mało co się już zatrudnia programistów i projekty się ciągnię 1-2 devami + AI. To co AI zrobiło to w c--j zmniejszyło zapotrzebowanie na programistów. Ja z pomocą AI realizuję teraz skomplikowane tematy w parę dni, co wcześniej nieraz cały zespół robił przez miesiąc. Mam nadzieję że czujesz różnicę.
Jest sens robić obecnie certyfikaty w stylu comptia +a albo ccna? Wiem, że teraz słabo na rynku, ale w której branży inżynierskiej nie jest obecnie słabo. Nie chodzi mi o jakąś wypasioną robotę programisty, a nawet zwykłego informatyka w robocie typu entry level.
@jestemzmeczony1: Nie obraź się, ale większość zawodów inżynieryjnych, szczególnie IT to wygląda tak jak na memie. Poświęc lepiej czas w naukę zawodów analogowych, typu lekarz, dentysta, mechanik, elektryk, spawacz itd.
koncentruje się na pogarszającej się sytuacji społeczno-gospodarczej, pokazanej przez pryzmat trudności na rynku pracy, rosnących kosztów życia oraz narastającej frustracji zwykłych obywateli. Ważnym wątkiem jest również krytyka mechanizmów funkcjonowania dużych firm, polityki energetyczno-klimat...
U mnie w pracy, w międzynarodowej korporacji z branży ubezpieczeniowej, programiści są traktowani jak potencjalni oszuści i krętacze. Codziennie podczas Daily są szczegółowo przepytywani o to, co robili wczoraj i czym będą zajmować się dzisiaj. Zadania estymuje się czasowo, zazwyczaj z dokładnością do pół dnia, a następnie skrupulatnie rozlicza.
Obowiązuje również dokładne logowanie czasu pracy — wszystko, co robią, musi być przypisane do konkretnego zadania. Pod koniec sprintu następuje podsumowanie tego, ile
czy jest jakis inny zawod podobnie z-----y do programisty, ze codziennie sie trzeba spowiadac z p-----l jakie robilo sie dzien wczesniej? tak, #lekarz100k w szpitalu do pewnego stopnia ma w robocie to samo, tylko tam sie podnosi temat zdrowia/zycia... czy prawnik w kancelarii/doradca podatkowy musi sie codziennie spowiadac, ze robil wczoraj due diligence? czy jakis doradca inwestycyjny musi tlumaczyc sie, ze wczoraj i dzisiaj siedzial na spotkaniach/analizowal dokumenty? tylko w
#programista15k