Dzisiaj różowa ma zdjęcie gipsu, a że ma wizytę u innej doktor w innej części miasta w południe to poprosiliśmy o maksymalnie wczesną wizytę. No to wpisali nas na sam początek, na 8:00. Byliśmy oczywiście 7:30 bo trzeba się zarejestrować i czekamy. Czekamy, czekamy, nikt nie wchodzi nikt nie wychodzi. Księciunio dopiero o 8:35 pojawił się w gabinecie XD ale potem wina rejestracji czy pacjentów że dużo roboty.
#lekarz100k #
#lekarz100k #









Mam pytanie zarówno dla niebieskich i różowych pasków odnośnie "budowania" związku z partnerem/partnerką.
Jak długo trwał wasz związek zanim zdecydowaliście się na potomstwo/ślub/ślub z powodu potomstwa?
Opcjonalnie, dla osób bez ślubu, ile czasu wam zajęło uświadomienie sobie, że to jest właśnie ta osoba, z którą chcecie spędzić resztę życia?
Osobiście uważam, że najpierw wypadałoby mieszkać ze sobą parę lat żeby na prawdę dobrze poznać drugą osobę ale
Ja w sumie byłam prawie w identyko sytuacji (choć partner miał wtedy 34 lata), ale przez to, że koleżanki zaszły w ciążę to zaczęły się u mnie rozkminy czy na pewno przyklejać sobie łatkę