Wyceny ubezpieczycieli to zawsze nieśmieszny żart, kiedy mi wycenili uszkodzenia na 1200zl, robota w ASO 36000zl. Zapłacili bez marudzenia, wszystko ogarnął salon gdzie kupiłem auto.
Bezgotówkowo to działa, wyciąganie gotówki na naprawy jest już bardzo utrudnione.
















źródło: Screenshot_20260224_140731
Pobierz