Ofiary Sebastiana M. przerywają milczenie. "Nie chcemy pieniędzy za krew...

Niczego dla siebie nie chcieliśmy, bo nie chcemy pieniędzy za krew naszej rodziny. Postawiliśmy warunek, że Sebastian M. ma wpłacić pieniądze na Centrum Zdrowia Dziecka mówią rodzice pary, która spłonęła w aucie na autostradzie A1. To się nie stało i nigdy nie zaczęliśmy rozmów dodają.

- #
- #
- #
- #
- #
- 149
- Odpowiedz






Komentarze (149)
najlepsze
@haohao: Wielomilionowe odszkodowanie dla organizacji to sąd przychylnij klepnie. Wycenić majątek rodzinny i połowę przekazać na cele charytatywne.
+odsiadka
Jakby trafił na chujków swojego pokroju to by od niego wzięli kilka baniek w ramach ugody a potem je wydali na morderców na zlecenie żeby Sebusia ugotowali w aucie, byle nie za szybko.
Cieszył by się wolnością do pierwszego zakrętu.
Jesteś trollem czy debilem?
Kiedy w końcu wymiar sprawiedliwości zacznie zajmować się ofiarami
a nie usprawiedliwianiem sprawców.
źródło: Dexter
PobierzCo za podczłowiek. Mam nadzieję, że dostanie maksymalny możliwy wymiar kary i regularny w------l w pace.
Twoim zdaniem jedynie pożar jest wstanie uniemożliwić otwarcie drzwi w aucie czy dopuszczasz też możliwość takiego ich odkształcenia na skutek wypadku, że otwarcie jest niemożliwe?
Powiedz to strażakom, że sprzęt do wycinania ludzi w wraków lepiej żeby oddali na skup złomu, będą mieć parę groszy na p--o xD
Co ciekawe, na zdjęciu które
brak słów