Mirki, gdzie wam się żyło/żyje najlepiej pod kątem akustyki? Obecnie wynajmuję mieszkanie, warte +- 1,5 mln PLN i od rana do wieczora mam albo tupanie, albo jakieś walnięcia sąsiadów z różnych stron - a nie jest to osiedle na które masowo narzekają ludzie w #gdansk. Zastanawia mnie czy ludziom to faktycznie tak nie przeszkadza, czy ja trafiam po prostu na tupakowe combo (wcześniej sprzedałem swoje, też ze względu na
Gdzie wg Ciebie sąsiedzi i ulica są najmniej dokuczliwi akustycznie?
@sezamki: mam mieszkanie na pośrednim piętrze w bloku z 2020 r. Wyprowadziłem się stamtąd ze względu na nak...rwianie piętami słonia mieszkającego nade mną - koszmar. Tylko dom albo bliźniak - najlepiej bez nikogo nad sobą. Z boku można kogoś mieć, pod warunkiem, żeby sypialnia nie graniczyła z salonem sąsiadów (jak chodzisz zmeczony prędzej spać, a oni lubią siedzieć do późna i p-------ć głupoty/oglądać na cały regulator TV/często mieć gości to
@jarzabek90: Jako projektant drogowy również (projektujący także układy na osiedlach dla devów) się wypowiem :D Przecież widać wyraźnie, że realizacja chodnika jest niedokończona - nie wbudowano kostki betonowej, przez co jest dziura i woda stoi :) Chodnik na pewno ma spadek 2%~ w kierunku tej zieleni, a dodatkowo widać, że miedzy skarpą wykopu a chodnikiem jest zaniżenie zieleni, w formie jakiejś niecki zbierającej wodę. Piachu dużo, bo jak mówię realizacja
@jarzabek90: a to co piszesz o architektach - podpisuję się obiema rękami! Ze świecą dziś szukać architekta, który rozumie co się do niego mówi. ( ͡°ʖ̯͡°)
Inwestycja w samym sercu Szczecina. Mieszkania klasy premium, cena przy zakupie - 11 tysięcy za metr kwadratowy. Po dwóch latach od rozpoczęcia budowy nabywcy mają dopłacić jedną trzecią wartości mieszkań. Deweloper tłumaczy, że wzrost kosztów spowodowany jest pandemią i wojną na Ukrainie.
Mircy cierpiący na szumy uszne - w jaki sposób radzicie sobie z dolegliwością? Jak dbacie o siebie żeby nie pogorszyć sprawy?
Pamiętam że piski w uszach miałem już jako dzieciak ale były one ledwo słyszalne, najczęściej leżąc rano w wyrze w zupełnie cichym pokoju. Byłem przekonany że to dźwięk prądu lub urządzeń elektronicznych. Temat pogarsza się z roku na rok ale był jeszcze na tolerowalnym poziomie wyłączając sytuacje w których byłem pijany lub/i zjarany
Mirki i Mirabelki z #gdansk, gdzie w dzisiejszych czasach jest fajne miejsce do zarezerwowania lub wynajęcia na prywatną imprezę? Najlepiej żeby można było własną muzykę popuszczać, albo jeszcze lepiej - przyjść ze swoją DJ-ką. Coś w rodzaju rezerwacji sali w pubie ale żeby też było miejsce na niewielkie balety. Ostatnio robiłem takie rzeczy 5-10 lat temu czyli grubo przed covidem, więc pewnie się sporo pozmieniało jak chodzi o lokale.
@4833478: Robiłem 30-stkę w Fiu Bździu - zajebisty lokal dwupoziomowy, w opór miejsca, dobre nagłośnienie i światło. Przynosisz swoje alko, żarcie i balecik pryma sort. ( ͡°͜ʖ͡°)
Może i ceny mieszkań nie spadły, ale za to czynsze najmu wzrosły ( ͡°͜ʖ͡°) Na skrinie mamy chyba to słynne przenoszenie kosztów na najemców, o którym eksperci od spadków twierdzili, że tak się nie da, bo jest taka konkurencja, że jak podniesiesz czynsz, to najemcy pójdą do innego tańszego landlorda. xD
Takie ceny są spowodowane przede wszystkim przez nagły napływ uchodźców z Ukrainy, jak dorzucimy do tego spadek w transakcjach mieszkaniowych r/r to mamy odpowiedź.
Moja różowa wystawiła ogłoszenie w lipcu z kwotą wynajmu 20% up względem czerwca (z końcem czerwca wynieśli się lokatorzy). Odzew był kosmiczny - z 20-30 telefonow/msg dziennie, z czego 80% to ludzie z Ukrainy. Wynajęła pewnej parce, umowa rezerwacyjna podpisana. Po tygodniu się rozmyślili i zrezygnowali.... w-------a wystawiła
Zandberg kiedy mówi:
źródło: temp_file296386604426423316
Pobierzźródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz