@Rabe2137: Pomijasz jedną istotną rzecz 9.5. W polskim interesie jest to, żeby Rosja jako nasz naturalny i odwieczny antagonista, jak i Ukraina jako potencjalny przeciwnik w europie wschodniej. Ścierały się ze sobą jak najdłużej.
Nie dajcie sobie wmówić, że dostęp do rynku UE, albo jakieś stowarzyszenie przetrwa dłużej niż rok-dwa po wojnie
Ten mecz to typowy klasyk w football managerze. Dostajesz ogóra za przeciwnika, bramkarz gra życiówke, masz 30 strzałów 1 gol a przeciwnik 4 strzały 3 bramki potem odpadasz XD #mecz
@kwiatencja: Samoluby j----e tylko o sobie mysla a nie ze w europie jest późno... taki trump jak robi ataki na iran to elegancko nad ranem polskiego czasu zeby kazdy w europie mógł obserwować
Po 3 latach nie ma doslownie zadnego pozytywnego zastosowania AI, zamiast tego mamy: - wywalone w kosmos ceny RAM, - wiecej fejkow i scamow, - coraz wiecej zwolnien
@LeafWhisper: precyzyjnie wykonują robotę, do której zostały przeznaczone LLM (niegodne nazywania AI) ciągle robi błędy, konsumuje absurdalną ilość energii i jest używane tylko z powodu rosnącego przyzwolenia na niską jakość w kapitalizmie i protekcję zapewnianą korporacjom przez państwo kosztem pracowników i konsumentów
@KIaudik: zawsze mam bekę z tego, że kacapoida zawsze poznasz po charakterystycznej obrzydliwej mordzie. ( ͡°͜ʖ͡°) Przepita kartoflana morda - za każdym skubanym razem
@Turin89 A teraz analogiczna sytuacja. Bocheński zaczyna robić projekty z politykami KO, ponad podziałami, głosuje często razem z nimi. Jaka byłaby reakcja pisowcow? Nie wiem ale się domyślam.
@archubuntu nie wiem czemu Mentzen spotkał się z Sikorem, ale ewidentnie nie docenił pro-pisowości swojego elektoratu. A co do bestii z Kutna. Naiwny to jesteś ty, że wierzysz, że Paulinka spotykała się z pisowcami z dobrego serduszka i troski o Polskę.
Pomijasz jedną istotną rzecz
9.5. W polskim interesie jest to, żeby Rosja jako nasz naturalny i odwieczny antagonista, jak i Ukraina jako potencjalny przeciwnik w europie wschodniej. Ścierały się ze sobą jak najdłużej.
Nie dajcie sobie wmówić, że dostęp do rynku UE, albo jakieś stowarzyszenie przetrwa dłużej niż rok-dwa po wojnie