Jak to jest możliwe, że gostek obracał ciężkimi milionami, a szkoda mu było kilkudziesięciu tysięcy złotych na kompleksową opinię prawniczą tak, żeby cała działalność była zgodna z przepisami? XDDD przecież to trzeba być jakimś przytrzymanym
#budda #takaprawda
#budda #takaprawda









Bo tak nie do końca mi się to spina. Np. takim najprostszym mechanizmem byłoby kupowanie samochodów po zawyżonej cenie na papierze. Tuningowany gruz nadaje się do tego bardzo dobrze, ale i luksusowe auto z przeszłością też. Zbycie samochodu też nie budzi podejrzeń, bo to po prostu oddanie zwycięzcy loterii. Tylko żeby on wyłudził VAT, to u kogoś musiałoby powstać zobowiązanie zapłaty VAT i ta firma