Ciekawe będą przyszłe wybory prezydenckie albo może będą najnudniejsze ze wszystkich. PIS tak naprawdę nie ma za bardzo kogo wystawić, jedynie Morawiecki albo Szydło przychodzą mi do głowy, reszta raczej nie ma szans, a i oni nie mają zbyt wielkich. Może być tak, że o fotel prezydenta będą się bić Hołownia z Trzaskowskim. Jakby to w ogóle miało wyglądać? Będą się przytulać czy próbować jakoś walczyć ( ͡º ͜ʖ͡

Howea




















