Nie miał pozwoleń budowlanych, ale miał działkę, na której w ogóle budować nie można - deweloper spod Łodzi sprzedał kobiecie za 270 tys. domek kubaturowy, który teraz trzeba wyburzyć. W podwarszawskim Wieliszewie powstał dom jednorodzinny, który może pomieścić 30 rodzin.
Witajcie, obserwujące Mirki. To, że wciąż mam głowę na karku, wydaje się niewyobrażalne. W poprzednim poście wspominałem, że młody zaczął się rozchorowywać. Wczoraj byłem u lekarza, który stwierdził, że wszystko jest w "porządku" i zalecił leczenie objawowe. Jednak w nocy coś mnie zaniepokoiło w jego oddechu, więc pojechałem na nocną pomoc, gdzie po osłuchaniu otrzymaliśmy skierowanie do szpitala. Diagnoza: nieszczęsne zapalenie płuc. Ehh... Teraz leżymy w szpitalu i odpoczywamy.
Niedawno w sejmie miało miejsce wystąpienie przedstawiciela ruchu "Tak dla CPK". Następnie głos zabrali posłowie Koalicji Obywatelskiej, którzy krytycznie wypowiadali się o tym projekcie. Jednak nie wszyscy mieli takie podejście. Posłowie innych partii głosowali, żeby dalej procedować ten projekt.
Garaż ze ścianą 3,1m od granicy działki. Chcę jakoś doświetlić, najlepiej w formie jakiegoś długiego wysoko posadowionego niskiego okna. Co można wykorzystać poza luksferami?
Spadek cen nic nie da, bo rynek jest zawalony kurnikami inwestycyjnymi, które co najwyżej można jakiś czas wynajmować, ale trzeba być niespełna rozumu aby to brać na 30 letnie kredo. Po prostu.
Mamy najmniejsze metraże w Europie. Gospodarka poszło do przodu, ale przestrzenie i układy jak za PRL. Ba, gorzej, bo kiedy zlikwidowali część norm w 2019 to zaczął masowo powstawać max 40 metrowy paździerz pod ynwestorów z którym w zasadzie nie wiadomo
Jeden PRS zamówił w Murapolu budowę pierdyrialda bloków i uwaga, warunkiem jest, że marża Murapolu będzie wynosiła albo 20% albo 1400 PLN na PUM w zależności od tego który parametr będzie korzystniejszy.
Oznacza to mniej więcej tyle, że PRS szacuje koszty budowy (już z marżą Murapolu) pod klucz na koło 6000-8000 przy zerowym zaangażowaniu poza kapitałem, bo Murapol ma dla nich nawet szukać działek.
Po co to piszę, ano taki kontrakt widocznie Murapolowi się
@mickpl: siedzisz X lat na wykopie produkując się na tagu nieruchomości, a liczysz marże i koszty budowy jak mój wąsaty wuja, co mu się wydaje, że on wie najlepiej. Najciągasz fakty pod tezy jak Holecka, Wejdź już na wyższy poziom, trzymam kciuki.
Związek Powiatów Polskich wysłał opinię do projektu kolejnej ustawy powodziowej. Krytykuje w niej przepisy uchylające regulacje dotyczące minimalnej liczby miejsc parkingowych i wprost nazywa to patodeweloperką. Przedstawiciele starostów apelują o skreślenie przepisów z projektu (uwaga nr 13).
@Mr--A-Veed: 2,5 miejsca postojowego w centrum miast wymagane bezwzględnie spowoduje, że w centrach miast niewiele się będzie mogło wybudować. Nie wspomnę już o różnego rodzaju plombach na śródmieściach.
Wykopki, imba z minimalną ilością miejsc postojowych dotyczy tylko specustawy powodziowej! Dotyczy tylko inwestycji budowlanych na jej podstawie. Proponowana zmiana wprowadza rozwiązanie standardowe, gdzie gmina określa minimalna ilość miejsc postojowych w zależności od lokalizacji. W ten sposób są realizowane prawie wszystkie inwestycje w Polsce na podstawie MPZP czy DoWZ czy LICP. Ta zmiana ma dużo sensu, mimo, że wam się wydaje, że nie. ( ͡°͜ʖ͡°)
@katopa: he? To nowelizacja ustawy powodziowej, która została uchwalona kilka dni temu. Uchylenie tych zapisów dotyczy tylko budynków budowanych na jej mocy.
@iamjashin: rzadko które, czyli które? A tam dzie jest ich za mało to jaki był współczynnik i jaki będzie ok?
Przecież to jest problem dziedziny jaką jest planowanie urbanistyczne, na którym się głowią tęgie głowy. Czy zaspokajać każdą ilość zapotrzebowania na miejsca postojowe (i czy się w ogóle da?) Czy w śródmieściach ograniczać ilość aut i stosować niższe współczynniki dla miejsc postojowych, ale za to moc budować gęściej i ekonomiczniej
@iamjashin: czyli co, sugerujesz, że ta specustawa spowoduje zmiany w powszechnie obowiązujących przepisach, które nie dotyczą obszarów powodziowych? Co w nich zmienią? Że gminy będą ustalać wymagana ilość mp? Przecież tak od dawna jest.
@iamjashin: gadasz głupoty. To uchylenie nic nie zmieni i nie pozwala na budowanie od tak z 0 liczba miejsc postojowych.
Masz wiele przykładów w zniszczonych powodzią miejscowościach, gdzie jest ścisła zabudowa pierzejowa i mała działka i z sztywnym współczynnikiem 1:1,5 nic tam nigdy nie odbudujesz.
Kręcimy małysza, nie wiem co te deweloperuchy znowu knują ale z nami to nie przejdzie
Rząd planuje zniesienie obowiązku budowy określonej liczby miejsc postojowych towarzyszących budowie budynków mieszkalnych - wynika z projektu zmiany ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi.
@12lat25cm: przecież to dotyczy tylko specustawy powodziowej, w dodatku rada gminy w standardach urbanistycznych może określić liczbę miejsc postojowych dla danej inwestycji mieszkaniowej. Czyli tak jak to jest w normalnym trybie i w którym budowana jest 99% inwestycji
@janznetu: nie ma takiego ustawowego minimum. Jak jest to podaj cytat ( ͡°͜ʖ͡°)
Zawsze współczynnik ustala gmina, dużo z nich ma swoje polityki parkingowe gdzie ustala współczynniki i tyle. W ścisłym Śródmieściach by nic się nie budowało gdyby to było na sztywno.
Pamiętacie tego dewelopera co kwiczał na Komisji Infrastruktury o wykreślenie minimum miejsc parkingowych przed wystąpieniem Sroki z Murapolu jako "strony społecznej"? No to mu wrzucili do ustawy o pomocy powodzianom XD
Wykopki pytanie mam, bo kupiłem działkę i ona ma mpzp który zakłada dach 40 - 45 stopni, w związku z tym że ja antyfan skosów a plan mówi że 'główna połać dachu ma mieć 40 - 45 stopni' To chciałbym wiedzieć - w przypadku dachu wielospadowego domu w projekcie litery H (będę brał projekt indywidualny a nie z gotowców) czy nad jednym skrzydłem domu dach może
Wycinka drzew, zabudowa tak ciasna, że najniższe piętra nie spełniają warunków na pobyt ludzi, dwukrotnie uchylane pozwolenie na budowę, oddalenie o ledwie 9,18 m od okien sąsiedniego bloku, szczędzenie miejsc parkingowych. Taki budynek chce wybudować firma Budrem za zgodą Urzędu Pragi Północ.
Dobra, ale ten naczelnik wydziału architektury coś kręci. Twierdzi że DoWZ może wyznaczyć tylko linie zabudowy elewacji frontowej. To jest bzdura. Widziałem pierdyliard DoWZ, w których wyznaczano linie zabudowy wewnątrz kwartału, a nawet podawały głębokość budynku.
Deweloper mógł na samym początku projektowania zostać zablokowany przez urząd, a teraz płacz.