Myślisz ze z tych śmiesznych ryczałtów można opłacić państwo socjalne z darmowa edukacja wyższa, przedszkolami, 13-14 emeryturami, 500 plus, chorobowym, macierzyńskim fundowanym przez państwo?
@BombiastaMarzena: Poza ekstra emeryturami i 500+, to za PO państwo spokojnie dawało radę to wszystko opłacić. A podatki były niższe niż teraz.

















@qwdas435: kto tak powiedział? Ustawodawca? Sąd Najwyższy? Podaj mi podstawę prawną że stanie na krawężniku i patrzenie czy nadjeżdżający tir wyhamuje nie może być uznane jako zamiar wejścia.
Ustawa mówi o pieszym wchodzącym na przejście. Nie definiuje jednak, co znaczy wchodzenie. I jak zwykle w takich przypadkach, sądy mają pole do popisu i mogą sobie interpretować jak chcą. Mogę się
@qwdas435: czy wchodzenie liczy się wyłącznie jeżeli ostatecznie udało się wejść? Podaj podstawę prawną, interpretację lub wyrok. Piszę tak nie z czystej pedantycznej złośliwości, tylko dlatego że mówimy o Polsce i o polskich sądach, i to jeszcze za rządów PiS. Jeżeli coś nie jest powiedziane wprost przez ustawę albo SN to nie można zakładać że tak rzeczywiście jest. A nawet wtedy stuprocentowej
@qwdas435: Filmik ma 5 sekund. Nie widać tego co się działo zanim radiowóz wjechał na skrzyżowanie. Ale jako że piesza bardzo wyraźnie jest zwrócona w stronę jezdni, można domniemać że przed rozpoczęciem nagrania szła właśnie w poprzek drogi i się zatrzymała (bo tir jechał). Lub przynajmniej zrobiła nagły zwrot w kierunku przejścia tak
@qwdas435: Nie, mam na myśli w poprzek drogi dokładnie tak jak zasugerowałaś. Szła środkiem chodnika, potem zaczęła iść w poprzek drogi (tj. chodnika który jest częścią drogi) i tak znalazła się na brzegu chodnika, przy przejściu, skierowana w stronę przeciwnej strony drogi. Wchodziła - a przynajmniej bardzo
@Sam_w_domu: zdefiniuj "wchodzący". A jeszcze lepiej zapodaj jak sądy definiują "wchodzący". Tak, wiem, powtarzam się.
@Sam_w_domu: czyli np. ta dziewczyna z OPa która wchodziła na przejście tylko się upewniała że tir jej nie rozjedzie?
@Sam_w_domu: nie, nie trudno. Jeżeli ty tego nie potrafisz to nie powinieneś mieć prawa jazdy bo stanowisz śmiertelne zagrożenie dla wszystkich wokół.
W czym twoje dyrdymały są lepsze od dyrdymałów karnisty? Bo więcej osób tak mówi niż odwrotnie? To żaden argument chyba że jedną z tych osób jest sąd. Ale nie jest. Mylę się?