They crossed into Ukraine from the border town of Budomierz in Poland after being given a lift from a British man who was travelling to the country to offer humanitarian aid.
Wycięli cię z artykułu ( ͡°͜ʖ͡°)
Ogromny szacun i dla nich i dla ciebie. Pomoc w ucieczce cywilom jest tak samo ważna jak walka na froncie.
Jeśli pozwalasz wszędzie decydować każdemu pojedynczo to masz patologie jak kraje azjatyckie gdzie na 3 chłopa przypada jedna dziewczynka. Bo dorośli odpowiedzialni ludzie usuwają płody zenskie. W celu poprawy swojego obecnego stanu, narażaja na wielkie ryzyko społeczeństwo za lat X.
@Kantar: ale mógłbyś przynajmniej wspomnieć że było to efektem polityki jednego dziecka wprowadzonej przez rząd Chin. Nie ma polityki jednego dziecka - nie ma usuwania płodów za złą płeć.
@megawatt: a przed 2 wojną też były takie problemy demograficzne? Bo posagi były wtedy znacznie ważniejsze niż dziś, a polityka jednego dziecka to dopiero wymysł lat 70.
Zobacz sobie na te dane co podlinkowałeś. Znacznie zwiększona proporcja mężczyzn (chłopców) do kobiet (dziewczynek) dotyczy populacji do 25 roku życia. Ciekawe co się tam wydarzyło od 1994? Bo na pewno nie nagły powrót do dawno zapomnianych tradycji posagowania.
Nigdy za bardzo nie ogarniałem jednej rzeczy. Dlaczego jedne języki programowania są gorsze od innych? Dlaczego taki na przykład Pascal poszedł w odstawkę, a C++ czy Pythona traktuje się jako nowoczesne języki programowania?
Nie jestem informatykiem, ale troszkę programowania liznąłem i nie mam pojęcia o co chodzi. Przejście z Pascala na C++ jest nie jest takie trudne - trzeba się tylko przyzwyczaić, że zamian begin/end
Dlaczego jedne języki programowania są gorsze od innych?
@haes82: dwa możliwe powody: albo twórcy języka olali teorię informatyki i zaczęli wynajdywać koło na nowo w wersji dużo gorszej niż konkurencja, albo olali stronę praktyczną i mimo że na papierze język jest bardzo fajny, to w praktyce jest bardzo bolesny. Albo oba naraz, jak np. JavaScript.
Dlaczego taki na przykład Pascal poszedł w odstawkę, a C++ czy Pythona traktuje się jako
@trevoz: ale rozróżnić trzeba relację-związek między obiektami (relationship) od relacji matematycznej (relation), tj. takiego zbioru krotek. Nierelacyjna baza danych to taka, która nie używa tych drugich - robienie tych pierwszych jest jak najbardziej OK. Z tym że jeżeli masz dużo związków to bez sensu pchać się w nierelacyjne, bo joiny totalnie zabiją ci wydajność. Ogólnie bez sensu jest baza nierelacyjna poza bardzo specyficznymi przypadkami.
a wiesz ze w Polsce dobry budowlaniec lub z wykończeniówki zarobi podobnie jak osławione 15K w IT.
@zielona_biedronka: wiem o tym. Po prostu śmieszy mnie zestawianie zarobków w jednym zawodzie w Polsce z innym zawodem w rozwiniętych krajach zachodnich i robienie na tej podstawie porównań między zawodami. Bo to najoczywistsza rzecz na świecie że w bogatym kraju jest lepiej niż w biednym kraju.
Ej ludzie, czytam sobie ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych, i nie mogę się doszukać art. 21 ust. 1 pkt. 147 - lista kończy się na 146, ale projekt o zerowym Picie dodaje punkt 148 - coś tu jest nie halo. Więc tak sobie czytam dalej, i się okazuje, że ktoś się walnął w formatowaniu tekstu ujednoliconego i punkt 147 (ten o zwolnieniu z podatku Nagrody Prezesa Rady Ministrów), zamiast do
[serious] Brak PITów do 26 roku życia nie obejmuje większości ludzi którzy ledwo co wyszli z uczelni. Może zamiast tego pierwsze 5 lat pracy 50% PITu mniej ? Albo większa kwota wolna od podatku ?
Swojego czasu niektórzy piali o tym by pensję minimalną liczyć na podstawie średniej pensji. Rzecz w tym, że z każdą zmianą minimalnej wzrastałaby średnia ( ͡°͜ʖ͡°)
W efekcie za kilka lat znowu dostawalibyśmy wypłaty w milionach :P
@Errad: granica ciągu. Nie chce mi się dokładnie liczyć, ale jak minimalna miałaby być 50% średniej, to kiedy średnia by wzrosła o 5%, to minimalna też by wzrosła o 5%, i średnia by wtedy znowu skoczyła o jakieś 2%, i minimalna znowu o 2%, i wtedy średnia trochę ponad pół procenta... Nie byłoby żadnej katastrofy i żadnych milionów.
Ok, czyli pomyliłem się w skali, ale nie w koncepcie :)
@Errad: niby tak, ale ta inna skala doprowadziła cię do wprost przeciwnych wniosków. Minimalna jako procent średnoej nie jest taka głupia, a już na pewno nie z tego powodu.
@b33zon: to nie jest 5 metod, to jest po 1 metodzie dla każdej biblioteki. Jakby tak zliczyć wszystkie bilioteki C++ do przeszukiwania katalogów jakie tylko istnieją na świecie to by lekką ręką wyszło z kilka tysięcy - duża, acz totalnie bezużyteczna i nic nie mówiąca liczba. Już pomijam to że 4 z zaprezentowanych metod i tak pod spodem odwołują się do WinAPI.
czyli... gdybyśmy stworzyli jedną bibliotekę, która będzie wrapperem na kilka innych bibliotek i ona będzie miała 5 różnych metod to wtedy będzie git?
@b33zon: Git? Nie, to by było głupie. Takie podejście gwarantuje że praca z twoją biblioteką będzie katorgą, szczególnie w dużych projektach (aczkolwiek nie odstrasza to niektórych od projektowania swoich API w ten właśnie sposób). Ale zdecydowanie można by wtedy mówić o pięciu alternatywnych metodach zrobienia jednej rzeczy.
Na początku lat 90tych w Danii powstał interaktywny program telewizyjny Hugo. Jego bohaterem był pijany mąż, który idzie do domu teściowej "uratować" żonę i dzieci, które tam się schroniły. Co ciekawe postaci zostały ciekawie przerysowane i przedstawione jako trolle (postaci ze skandynawskiego folkloru).
Teściowa przedstawiona jest jako Scylla, w oczach głównego bohatera wiedźma. Jej pomocnikiem jest krokodyl (teść). Bardzo umiejętnie wpleciono "pomoc" w poruszaniu się głównego bohatera, którego ruchy są nieskoordynowane. Do
Tak jak mówiłem, wystarczy że Renegades gra swoje i Astralis nie istnieje, nie ma u nich kto pociągnąć gry, tak jak niko, s1mple, john lennon i azr tak ich wyruchali aimowo, że nie wiedzą co się dzieje a te taktyki z podwójnymi granatami jak widać nie działaja #csgo
Mam taki problem że jak jestem zestresowany albo muszę się na czymś skupić, to bezwiednie coś podjadam. I to w naprawdę dużych ilościach. I to nie tylko słodycze, ale też owoce, warzywa, kanapki itp. Niby owoce zdrowe, ale nie jak jesz po 6 jabłek dziennie (obok normalnego śniadania, obiadu i kolacji).
Czy istnieje jakiś rodzaj przękąski - naturalne bądź sztuczne, obojętnie - kompletnie pozbawione kalorii i innych składników odżywczych? Takie co nawet
@Meowz: ten słodki papier to niby ma 378kcal/100g, tyle co czysty cukier. Czy naprawdę je się to na tyle wolno że skutki są mniej złe niż jakby jeść prosto z cukierniczki?
@Meowz: nie chodzi o jedno posiedzenie, ale po trochę przez cały dzień. No i trochę drogi interes te banknoty - z tego co patrzyłem takie pudło 50zł.
@antkowa: niezbyt pomaga, bo i tak często myślę o jedzeniu. No ale może kwestia treningu. Po prostu myślałem że istnieje jakiś magiczny wynalazek który pozwoliłby mi tego treningu zaoszczędzić.
@Jag1enka: poszukałem na szybko czy można marchewkę przedawkować, i okazuje się, że tak, i to bardzo łatwo - zalecana dawka witaminy A to mniej więcej 100g marchwii na dzień, i regularne jedzenie więcej niż to może prowadzić do wielu schorzeń, m.in. powiększenia wątroby i problemów ze wzrokiem.
Poszukuję jednej bardzo konkretnej gry planszowej: Czerwony Listopad. Grałem kiedyś u kolegi, bardzo mi się spodobało. Niestety została wycofana ze sprzedaży parę lat temu ze wszystkich sklepów, a i na rynku wtórnym nic nie mogę znaleźć. Może komuś zalega na regale i się kurzy, i chciałby ją oddać w dobre ręce (odpłatnie bądź nie), ewentualnie wie gdzie takie rzeczy
@foxbond: zależy. Niektóre wersje sterowników dają odczuwalnie większą wydajność w niektórych grach niż inne. Przy czym z powodu polityki udupiania starych kart, nowsze stery nie zawsze są tymi lepszymi. Najlepiej mieć wersję z tak około miesiąca przed wejściem nowej linii kart.
Wycięli cię z artykułu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ogromny szacun i dla nich i dla ciebie. Pomoc w ucieczce cywilom jest tak samo ważna jak walka na froncie.