@Glimpse0fTheFuture: no jak to co? Wszystko aby zostac lekarzem. Jak nie w PL to za granica i zawsze mozna byloby emigrowac do lekarskiego raju(czyli do PL).
Czlowiek byl wychowywany na grzecznego, uczynnego i dobrego czlowieka, kosciolek, paciorek, bozia a teraz wiaze ledwo koniec z koncem i traci zdrowie w gownorobocie. Nie ma nic wazniejszego niz w miare porzadny, łatwy pieniadz w tym swiecie.
Myślicie, że medycyna byłaby najchętniej studiowanym kierunkiem w Polsce gdyby lekarze zarabiali średnio powiedzmy 10k miesięcznie?
Uczciwie mówiąc wolałbym robić w pracy co innego, ale pieniądze rzędu dajmy na to 50k miesięcznie są potężnym wabikiem by iść do tego zawodu.
Sam zdałem bardzo dobrze chemię na maturze na poziom lekarski może nie WUM czy GUMED, ale takich średnich medycznych szkół w Polsce. Tylko, że nie pisałem biologii, bo jej w liceum nie znosiłem z tego
Po 15 latach stwierdziłem, że p------ę pracę w międzynarodowym korpo. Poinformowałem kierownika w piątek, w poniedziałek zanoszę papiery. Na razie bez planu, bez nowej roboty, mam poduszkę finansową. A nawet jeśli mi sie kasa skończy wolę przymierać głodem niż pracować w tym burdelu. Może zacznę na balkonie chorować jakieś roślinki albo
Hej, mam na różnych kontach około 150 000 złotych, pracuje w AR w korpo, zarabiam 7500 złotych netto, ale mam w życiu inny cel.
Mam 26 lat i chciałbym zostać pilotem liniowym. Łączny kosz szkolenia ATPL i wyżywienia oraz zakwaterowania by w ogóle móc się ubiegać o pracę pierwszego oficera wynosi około 300 000 - 400 000 złotych. Nie ukrywam, że to dla mnie duża kwota, ale chciałbym zrealizować swoje zawodowe marzenie i
@popo_von_kox: specyficzna specyficzną, każda praca ma wady i nie zawsze jest w życiu różowo. Ale mnie męczy robota w korpo.
Zastanawiałem się nad bartolinii czy lotem szczerze mówiąc. Mają program od zera to Frozen atpl. Można zrobić licencję w 2 lata, a realistycznie to pewnie do 3 lat.
@popo_von_kox: Ale to nie jest tak, że wpłaca się od razu 300 000 zł, a przynajmniej nie w tych szkołach co podałem, bo dokładnie czytałem ich broszury. Płaci się w ratach, za każdy pojedynczy element szkolenia.
Jak się nie uda, to stracę jedynie część z tych pieniędzy, a ja wrócę znowu do biura. Modular training jest tańszy, ale też wszystko dłużej zajmuje.
@y0ss4r14n: czy linie nie wolą jednak kandydatów po takich szkołach jak bartoilini itd? Celem nie jest zrobienie papierów samych w sobie tylko dostanie się do linii na prawy portfel.
Uczcie się dzieci, olejcie inne zawody, które składają się tylko na lekarskie Bizancjum. 7 lat praktyki lekarskiej (w 2022): wynagrodzenie: 1.674.299 zł dieta radnego: 46.453 zł oszczędności: 2.000.000 zł nieruchomości: 12 średnia wartość: 435.416 zł
@bossssob: Hej, jestem magistrem finansów i rachunkowości po dobrej uczelni, znam angielski i uczy się francuskiego. Mam 26 lat.
Moim marzeniem jest zostanie pilotem w linii, ale muszę uzbierać około 300 000- 400 000 zł. Wiesz może czego powinienem się uczyć czy gdzie pracować, żebym szybciej mógł uzbierać powyższe kwoty? Mieszkam w trójmieście, mam odłożone już 150 000 złotych. Mieszkam z rodzicami.
@123_: Żeby w BIG 4 zarabiać 40k to trzeba sprzedać korporacji duszę i pracować po 12 godzin dziennie. Kadet w low costach zarabia co najmniej 40k EURO rocznie, a kapitan spokojnie 100k EURO rocznie będąc mocno ostrożny z kwotami.
Po za tym najważniejsze jest co się robi, a mnie praca w korpo zaczyna mnie męczyć tym całym bulshitem i ciągłym poganianiem.
Cóż, chyba nadchodzi koniec kariery Pana Dawida. Media głównego nurtu podchwyciły temat, robi się coraz głośniej.
Zostaje mu legendarna emigracja - tylko niech ktoś go uświadomi, że na Zachodzie płaci się dochodowy ca. 40-50%, a nie ryczałt 14% xD I nie wali się tam w ciula z 300-400h miesięcznie xD
W czasach, gdy królestwo pęka jak lód pod ciężarem ambicji, nie ten powinien nosić koronę, kto krzyczy najgłośniej, lecz ten, kogo wskazuje prawo. Podczas Wojny Pięciu Królów nie zabrakło mieczy ani pretendentów — zabrakło jednego: prawowitego króla.
Joffrey był kłamstwem zrodzonym z kazirodztwa. Renly był buntem ubranym w uśmiech. Balon szukał łupu, nie tronu.
Ogólnie przez całą prawie edukację byłem lubiany, ale dzisiaj przyśniło mi się to co się naprawdę kiedyś wydarzyło i byłem bliski by nie chodzić do szkoły przez jakiś czas.
Pod koniec gimnazjum męczyła mnie taka trójka wyrośniętych, wysokich chłopaków z innej klasy, bo byłem szczupły i przypominałem z twarzy dziewczynę i miałem dłuższe włosy. To była jakaś patologia, których pewnie rodzice nie kochali.
Pewnego razu wracając z jakichś dodatkowych zajęć przez taki odludniony park
Polećcie jakiś dobry klub w Gdańsku gdzie można się trochę popląsać, trochę pogadać. Nie chcę by to była mordownia z laserami i na maksa głośną muzyką.
@koneser_progresywnego_discopolo: tak na moje to ten test był trochę za łatwy chyba, sam bym powiedział, że mam iq tak w granicach +-115 punktów IQ. Do 120 max.
Przykro sie robi jak człowiek pomyśli, że mógłby już pewnie z 15k zarabiać + troche mniej przez ostatnie 4 lata, ale niestety zamiast na informatyke poszedł na medycynę i jeszcze złamanego grosza nie zarobił z tego szajsu
Najwiekszy błąd życiowy. Matma rozszerzona, chemia rozszerzona zdane na ponad 90%, biologia na prawie 90%, wszystko 99 albo 100 centyl. Mógłbym błyszczeć w branży IT z takim potencjałem, ehhh
#przegryw