Moi rodzice to bidoki pracujacy na produkcji cale zycie, w domu zawsze bylo bidno, ale maja prawdziwa perelke - 60m2 w centrum wojewodzkiego, z normalna osobna kuchnia, mieszkanie ma okna na polnoc i poludnie, a do tego osiedle ma pelno wolnych miejsc parkingowych (juz za szlabanem) dla gosci (osiedle z lat ~70.) Dali za niego 140tysiecy w 2010 xD
Na mily bog, jak przyjemnie jak mozna w nocy spokojnie zasnac bez halasow
@KebabZostrymSosem: Nigdy nie rozumiałem tego ruchu. Jestem kibicem Interu i on grał w Mediolanie co najwyżej poprawnie, a większość mediów rozpływała się jak to odmieni grę United dzięki grze nogami. Swoją drogą De Gea też zrobił interes życia... nie chciał zejść z kontraktu w United i zamiast mieć jakieś 200k Ł tygodniowo to miał rok przerwy i aktualnie kontrakt z 40k euro tygodniowo.
Śledziłem fajne mieszkanie w większym powiatowym. Patrzyłem jak sprzedający powoli obniżał cenę, z 325 000 zszedł do 300 000. Ogłoszenie nagle zniknęło z otodom...
sprzedający dostanie tyle ile chce, agencja zgarnie profit a jeleń o wiele szybciej się znajdzie.
@MirekStarowykopowy: Przecież dzisiaj zdecydowana większość ludzi jak szuka chaty to wchodzi na otodom i tyle. Jeżeli nie było chętnych przy cenie X to skąd pomysł, że przy cenie X+30k prowizji nagle zaczną dzwonić?
Abstrakcją jest dla mnie to, że polski youtuber pojechał do Berlina, wybrał się na kebaba który ma oceny 4.9 przy 29.000 opinii, stwierdził, że dobre a teraz uważa, że kolejki są dzięki niemu XD
Tak się zastanawiam czy sprzedający może wyłudzać zadatki. Ew. Co innego mogę zrobić. Chcę kupić mieszkanie i chcę wpis, że jeśli bank nie wypłaci kredytu to zadatek wraca. On się nie zgodził, bo lokatorów ma, jak wypowie umowę to straci hajs
Zaproponowałem, że przejmę ich nawyżej, a on, że nie, bo poza tym to on 2 miesiące jest uziemiony i przez ten czas mieszkania nie sprzeda. A to mieszkanie od roku jest
@fervi: Wiesz, że zadatek to też zabezpieczenie dla Ciebie tj. sprzedający zobowiązuje się poczekać na decyzję Twojego banku i sprzedać Ci nieruchomość bo w innym wypadku musi zwrócić Ci zadatek + drugie tyle? Będziesz latał miesiąc za kredytem i notariuszem, a sprzedający stwierdzi dzień przed podpisaniem papierów, że się rozmyśla albo sprzedał komuś innemu i co wtedy? Wiem, że to wygodne, ale chcesz zabezpieczyć tylko swój interes w tym przypadku
W świątecznym okresie ceny w salonach Empik są nawet 100 zł wyższe niż dostępne na ich stronie. Jest to gorący okres w którym wiele osób może chcieć podczas szybkiej wizyty kupić np. gry planszowe na prezent. Czy to na pewno uczciwe?
Takie różnice miedzy fizycznym sklepem a internetowym to jest jednak patologia. Nie mówie że różnycy być nie powinno ale gra droższa 70% w salonie to jest gtuuube przegięcie.
@enterprize: Do jakich maksymalnych różnic byś pozwolił i dlaczego akurat takich? Stacjonarne Empiki od zawsze mają wyższe ceny bo pozwalają zakupić coś "tu i teraz", często w drogich lokalizacjach np. galeriach. Nawet jeżeli zamówisz coś przez neta i leży na półce w
Jeszcze tylko wywalić tego Nico (jeśli będę miał cierpliwość grindować, to zapewne wezmę tego Rodrygo za 18 swapów) i skończę mój skład Past & Present #realmadryt w #fut (。◕‿‿◕。)
Portugalczyk. Ma troje dzieci. Mówi czterema językami. Potrafi w pięć minut zwolnić pracownika. Oto Carlos Tavares w pigułce. Jego nagłe odejście ze Stellantisa, podwładni uznali za najlepszy prezent gwiazdkowy. W jaki sposób narobił sobie tylu wrogów?
@JanTadeusz: Niestety taka jest specyfika rynku dealerskiego. W pełni uzależniasz swój biznes od jednego (w naszm przypadku zagranicznego) dostawcy, który w jeden dzień może ci praktycznie zamknąć wieloletni biznes bo zmienia swoją politykę. W teorii zawsze mówi się dywersyfikacji, ale w tym wypadku nie bardzo tak się da (ew. otworzyć salony kilku marek).
• Zakończ karierę piłkarską, jak Wojtek Szczęsny ✅️ • Poczekaj dwa miesiące na ofertę z Barcelony ✅️ • Zaakceptuj ją ✅️ • Zostań bramkarzem treningowym do końca kariery ✅️
@eltanol3000 nic byś nie zdziałał jakby już zacisnął zęby. Jedyna opcja to dźgać nożem po całym ciele żeby zabić albo jakimiś kluczami po oczach, ale często nie ma tego pod ręką lub w takiej sytuacji o tym nie myślisz. Jest sporo filmów gdzie psy w takiej sytuacji nie reagują na uderzenia tylko dalej trzymają „ofiarę”.
Nie mam juz pojęcia co robić... W zeszłym roku kupiłem mieszkanie z programu BK2, cale 27m2 (tak, wiem ze zaraz powiecie ze klitka, ale po wyprowadzce z akademika to i tak duży przeskok). Spoko kawalerka za nie najgorsza cenę, zreszta nie można było wybrzydzać bo wszystko schodziło na pniu. Wracając do tematu, wprowadziła się do mnie dziewczyna (tez z akademika), z która jestem juz kilka lat i planujemy wspólna przyszłość i w
W pewnym momencie kłótni powiedziała nawet, ze jak się nie zgodzę na jej marzenie/psa to musi się zastanowić nad wyprowadzka na swoje...
Z jednej strony nie chce stracić dziewczyny, a z drugiej nie chce tego psa.
@gymw8nhnzd: Wygląda, że woli psa niż Ciebie, więc nawet nie myśl o ulegnięciu tylko zostań przy swoim bo takie szantaże będą pojawiały się częściej, najwyżej poszukasz sobie innej partnerki skoro z tą macie inne
Glapson (chyba po złości Tuskowi albo tu siedzi z nami jako spadkowicz na tagu) chce trzymać stopy na poziomie 5,75 jeszcze co najmniej przez rok. Wiecie co to oznacza dla rynku nieruchomości w przypadku obronienia Polski przed dopłatami dla deweloperuchów? S c h ł a d z a n i e p o p y t u.
@Kolanka: Dlaczego w ogóle powiązałeś wysokość stóp z inflacją? Tzn. w teorii może i by to miało sens, ale podwyżka stóp procentowych (czy też ich utrzymanie) przy jednoczesnym 800+, trzynastkach i czternastach w wielu państwowych spółkach oraz ogólnie rozdmuchanym socjalu to troche dojebywanie jednym kosztem drugich i w ogólnym rozrachunku raczej niewiele to da dla kraju. Wolałbym jednak żeby państwo nie ściagało gotówki z rynku wysokimi stopami od jednych i
Hmmm wyglada na to żę EA nie potrafi naprawić mnóstwa rzeczy, ale nie da sie już blokować pada w trybie RUSH, bo wywala z meczu... szkoda wchodzilem zawsze w ten tryb bez boostow x2 zeby nie przeszkadzac i punkty sie nabijaly a czlowiek ogarnial mieszkanie
@wjtk123: Skończyłoby się tak, że państwo robiłoby przetargi na budowę tych mieszkań (bo jakby inaczej - podobnie jak to ma miejsce przy budowie autostrad czy elektrowni) i wygrywaliby je ci sami deweloperzy ze swoimi podwykonawcami za hajs pod stołem. I raczej na pewno nie byłoby taniej bo dużo gęb po drodze jest do wykarmienia przy takich realizacjach.
Z końcem 2024 roku, z powodu złych wyników finansowych, kioski RUCH całkowicie znikną z polskiego krajobrazu. Spółka RUCH powstała w 1918 roku i z czasem stała się jednym z największych dystrybutorów w Polsce. W latach swojej świetności miała 30 tys. kiosków i oferowała około 3750 tytułów prasy. RIP
Druga zaprzepaszczona szansa to sklepy spółdzielcze. Zamiast się skonsolidować, zrobić jedną ofertę to trwali w tym rozdrobnieniu, a rynek odjeżdżał.
@jakub-dolega: Wielu ludzi nie potrafi się dogadać z najprostszymi sprawami, a Ty proponujesz żeby skonsolidowała się cała masa sklepów i ich właścicieli (często z "januszowym peerelowskim" podejściem), aby wspólnie negocjowali umowy z dostawcami (tyko wtedy by mogli być konkurencyjni z obecnymi dyskontami, całą strategię sprzedaży oraz dostawy. W teorii ładnie
Łatwiejsze jest postawienie całej sieci od nowa i bez zaplecza vide Biedronka czy Dino?
@jakub-dolega: W zasadzie to tak. W pierwszym przypadku nie masz kapitału na rozbujanie całych struktur (bo chyba nie wierzysz że ci wszyscy właściciele by w to zainwestowali jak często ich sklepy od 30 lat nie były remontowane), ale za to mnóstwo indywidualnych właścicieli, którzy na zmianę będą wetowali różne sprawy bo każdy co innego uważa i
Wystawiliśmy nasze mieszkanie na sprzedaż gdyż chcemy kupić dom i już zaczynają się cyrki XD Pani oczywiście nic nie wspominała o tym że jest pośredniczką tylko gadała że szuka dla siebie, tylko czas zmarnowała, nic więcej ( ͡°ʖ̯͡°) #nieruchomosci
@maikeleleq: Przerabiam to samo. Po wystawieniu oferty na otodom najpierw były 3-4 oferty na audyt energetyczny, a potem kilku pośredników próbowało mnie przekonać do swoich usług bo szukają domów dla swoich klientów. Wszędzie wychodziło, że oni nie szukają czegokolwiek dla swoich klientów tylko mnie próbują zwerbować jako swojego klienta. Każdemu odpowiadałem, że interesuje mnie kwota X i może to sprzedać z narzutem jakim chce, ale do mnie trafia właśnie kwota
Dali za niego 140tysiecy w 2010 xD
Na mily bog, jak przyjemnie jak mozna w nocy spokojnie zasnac bez halasow
@makamele: Tyle, że minimalna wtedy wynosiła 1000 zł, a nie 3300 jak dzisiaj.