Wpis z mikrobloga

Śledziłem fajne mieszkanie w większym powiatowym. Patrzyłem jak sprzedający powoli obniżał cenę, z 325 000 zszedł do 300 000. Ogłoszenie nagle zniknęło z otodom...


#nieruchomosci
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bocislaw: No to patrz jak teraz będzie zjazd z ceny. U mnie sąsiad tak samo zrobił. Wystawił za 395 000, w ciągu dwóch miesięcy zjechał do 350 000 (bo nikt, absolutnie nikt konkretny nie dzwonił). Napatoczył się ktoś z agencji, zawarł umowę, zabulił im za promocję 15 000, wystartowali z ceną 380 000. Po 3 miesiącach sprzedane za 310 000. Mówi że tak go agencja cisnęła aby zjeżdżał z ceny
  • Odpowiedz
@Login_login: 3 lata temu do mnie potrafili dzwonić z agencji i krzyczeć na mnie, dlaczego nie chce opuścić 50k!? Czy ja w ogóle chce sprzedać ten dom!? Poszedł 3 miesiące później za tyle ile chciałem, bez pośrednika.
  • Odpowiedz
sprzedający dostanie tyle ile chce, agencja zgarnie profit a jeleń o wiele szybciej się znajdzie.


@MirekStarowykopowy: Przecież dzisiaj zdecydowana większość ludzi jak szuka chaty to wchodzi na otodom i tyle. Jeżeli nie było chętnych przy cenie X to skąd pomysł, że przy cenie X+30k prowizji nagle zaczną dzwonić?
  • Odpowiedz
@Bocislaw ja obserwowałem taką sytuację, że ktoś wystawił jedno mieszkanie przez kilku pośredników. Maksymalna cena różniła się od minimalnej o prawie 50k. Po tygodniu wszystkie oferty miały wartość maksymalnej ceny. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Mówi że tak go agencja cisnęła aby zjeżdżał z ceny że szok. Agencji bardzo zależy na jak najszybszej sprzedaży. Wzięli od niech 15 koła, wzięli od klienta 10 koła za pośrednictwo. 25 koła zarobić na chacie za to że porobili fotki, wystawili ogłoszenie na otodom i pobajerowali 3 klientów to stawka która ich zadowala.


@Login_login: i ludzie sami się na to godzą?
  • Odpowiedz
@tfuj_pszyjaciel: nie wolą, ale agencja wyphotoshopuje fotki, plus będzie bardziej spamować ogłoszeniem, niektórzy pośrednicy co dwa dni wrzucają od nowa te same ogłoszenia na grupy na fb po czym siedzą i kasują negatywne komentarze najśmiewające się z kwiecistych opisów i ceny xD

Do ładnej nieruchomoaci w dobrej cenie ludzie sami się pchają drzwiami i oknami. Ale jak ktoś ma zgniłego kartofla, a chce cenę jak za zakręcone frytki to agencja
  • Odpowiedz
Przecież dzisiaj zdecydowana większość ludzi jak szuka chaty to wchodzi na otodom i tyle. Jeżeli nie było chętnych przy cenie X to skąd pomysł, że przy cenie X+30k prowizji nagle zaczną dzwonić?


@GeWa: Gdybym nie był naocznym świadkiem z 4 takich sytuacji to sam bym w to nie uwierzył. Magia chamskiego marketingu.
  • Odpowiedz