Wyobraźcie sobie, że w niedzielę Lewis Hamilton pewnie prowadzi z 30-sekundową przewagą zmierzając po ósme mistrzostwo. Niespodziewanie na ostatnim okrążeniu podczas manewru dublowania George'a Russella dochodzi do zderzenia i obydwaj Brytyjczycy kończą wyścig poza torem.
@zebrak: a co mieli zrobić?XD Przyjechać do niego i mu powiedzieć "Nie rób tego"? On wiedział dokładnie co robi i jakie ryzyko podejmuje. Człowiek, z reguły, jak się uprze, to go nic nie powstrzyma i będzie robił swoje mimo wszystko.
@zebrak: Nie jestem na tyle z nim zaznajomiony, żebym mógł się tak wypowiadać. Zapewne nikt mu nie mówił, że to co kocha jest niebezpieczne. Nawet jeśli, to on sobie doskonale z tego zdawał sprawę. Mówisz jakiemuś kierowcy f1, że jego praca jest niebezpieczna i żeby tego nie robił? Zgadnij jaka może być jego reakcja.
@zebrak: "Chleje wóde" no tak, bo on był chlejusem co tylko wóde żłopał i ogólnie to jego content był płytki na tyle, że tylko na tym się opierał. Widzę, że nie za dużo rozumiesz z jego filmów i nie za bardzo znasz temat, mniej niż ja. I tym bardziej nie znasz życia, bo nie wiesz jak to jest kochać coś co się robi.
Musk stwierdza na Twitterze, że (parafrazuję) najbardziej zaawansowany silnik rakietowy w historii to z jego perspektywy jest już szrot i pracuje nad nową, "kompletnie przeprojektowaną" generacją silników, która nie będzie nazywać się Raptor.
A tak poza tym, to jutro o północy Elon robi Starship Live Update.