@tom-ek12333: powiedz mi tylko, jak miałoby dojść do tego scenariusza deflacyjnego o którym mówisz? Generalnie od długiego czasu już usd jest tak wykpiony i zapomniany, że zwykle to fajny moment żeby się zainteresować. Problem jest taki, że deflacja we współczesnym świecie wydaje się niemożliwa. Zawsze można zrobić stopy 0 + helicopter money.
@tom-ek12333: no właśnie tam nie było helicopter money raczej, po prostu niskie stopy. Ale same niskie stopy nie zachęcają do pożyczania jak jest feeling deflacyjny. Żeby nie było, nie jestem anty Twojej teorii, tak naprawdę wydaje się, że to co aktualnie się dzieje albo jebnie, albo rzeczywiście mamy nowy paradygmat :D i szukam wad w tej teorii. Fajnie też że Twój bet to obligacje, o wiele niższy zwrot w przypadku
Sprzedałem #amd wczoraj za $230, za długo tego śmiecia trzymałem, ale był to mój ulubiony śmieć i ostatecznie dał zarobić. W marcu 2024 dałem się wyleszczyć i nie sprzedałem za $207, teraz tego błędu nie popełniłem xd #gielda
"Polacy należą do najciężej pracujących narodów. W tym przede wszystkim kobiety, Polki, pracujące na pełnych etatach najczęściej, w pełnym wymiarze. [...] Ale to jest źródłem naszego sukcesu [...] Przede wszystkim jest to wysiłek kobiet. Kosztem rodzin niestety, kosztem dzietności"
@groszek71: to że nie rozumiesz prostych komunikatów nie znaczy że ktoś nie ma racji. Oczywiście, że mężczyźni są niezbędni i wykonują 'ważniejsze' prace społecznie. Ale chodzi o to, że statystycznie tak jest w każdym kraju. Natomiast w Polsce mamy wyższy wskaźnik zaangażowania kobiet niż w innych państwach. To wszystko jest porównaniem komparatywnym do statystyk innych krajów, a nie oceną pracy/użyteczności mężczyzn.
@ocynkowanyodpornynahejt: Oczywiście, że mężczyźni są niezbędni i wykonują 'ważniejsze' prace społecznie. Ale chodzi o to, że statystycznie tak jest w każdym kraju. Natomiast w Polsce mamy wyższy wskaźnik zaangażowania kobiet niż w innych państwach. To wszystko jest porównaniem komparatywnym do statystyk innych krajów, a nie oceną pracy/użyteczności mężczyzn.
@jak_ta_lala: Oczywiście, że mężczyźni są niezbędni i wykonują 'ważniejsze' prace społecznie. Ale chodzi o to, że statystycznie tak jest w każdym kraju. Natomiast w Polsce mamy wyższy wskaźnik zaangażowania kobiet niż w innych państwach. To wszystko jest porównaniem komparatywnym do statystyk innych krajów, a nie oceną pracy/użyteczności mężczyzn.
@groszek71: no tak wiadomo, że soft skillsy i orientacja PRowa Glapy są dość nisko. On widać, że się stara, bo często robi adnotacje do tych swoich hot takeów, ale to też ciężko tłumaczyć zawsze każdą rzecz. Ale no staty, że mężczyźni oczywiście pracują więcej zabrakło, tu racja.
@Pokaczu: i tutaj rzeczywiście to raczej kulturowy problem, niż benefit. Ja się trochę dziwię Glapie, że mówi o tym w takich superlatywach, kiedy wskaźnik urodzeń jest tak niski i to w długim terminie będzie znacznie większy problem niż jakieś PKB
@abcgggggggggggggggggggggggggggggggg: Jeśli chodzi Ci o jakieś specyficzne słowa Glapy, no to nie będę go bronił, bo używa dość losowych słów które byłyby spoko w koleżeńskiej rozmowie, a nie w publicznym przemówieniu, które potem ludzie rozumieją na różne sposoby
@THOgrim: mylisz dane dla większości populacji czyli 15+ a populacji w wieku produkcyjnym. Dla 15+ rzeczywiście mamy 51 vs 55 dla Niemiec, jak myślisz z czego to wynika?
Jakbyśmy chcieli zrobić bingo z samymi sztandarowymi tekstami Milana, to byłoby ciężko, bo do bingo trzeba by wrzucić przynajmniej 9 tekstów, a ja odnoszę wrażenie, że on w kółko mówi ich tylko 5 xD
- Ja Ci powiem sceze, nie będę kłamał - Ty mi się podobas najbardziej - Chciałbym z tobom twozyć parę - No jo
#gielda ale to XTB to kibel. Niech mnie ktoś wyprowadzi z ewentualnego błędu. Składam zlecenie zakupu poniżej ceny. Następnego dnia otwiera się mocno poniżej.
Moje zlecenie wchodzi po cenie zlecenia i jestem w plecy.
Ale kibel. Nawet nie wiecie jak Was tam robią w bambuko.
Na Saxo miałbym normalnie kupione po cenie otwarcia po spadku
@nie_umiem_inwestowac: @ChillExecutiveOfficer co wy gadacie w ogóle? Jeśli otwarcie było poniżej ceny zlecenia, to kupno z definicji jest po cenie otwarcia. Market ordery się matchują właśnie do ceny otwarcia i po tej cenie są zawarte transakcje.
@Trisolarianin: po prostu wszyscy go chociaż trochę lubią bo jest pozytywną postacią z 80 iq i 80 eq, to jest tak jakbyś chciał sprowadzić osobę z downem 'do poziomu', po prostu zachowujesz się w miarę po ludzku.
@Trisolarianin: tzn w takim normalnym rozumieniu to tak, ale jak jesteś zamknięty z 10 osobami gdzie połowa nic nie mówi to ta dzienna wersja wystarczy żeby było git :D
@kolin4: podaż pieniądza była przez masowy dodruk covidowy (obniżki stóp, skupowanie obligów, dotowanie biznesów tzw. 'helicopter money') i tak bk to też jeden z czynników, ale zobacz jak zachowywały się inne assety. Wszystko poszło do góry. Na gold/akcje nie było bk2 i tak samo poszło bardzo w górę.
@Stakonch: był to jeden z elementów podaży pieniądza, ale nie główny. Gdyby to co mówisz byłoby prawdą wywaliłoby głównie nieruchomości, a inne assety stałyby w miejscu. Dodajmy do tego jeszcze profil inwestycyjny polaków, czyli jeśli są nadwyżki to inwestujemy w beton i stąd poszły wzrosty.
Jeden mówi zredukuj pozycję na Google (ok 60% wartości portfela), po takim rajdzie muszą w końcu przyjść spadki lub boczniak, nie będzie wiecznie rosło w tempie 10% miesięcznie jak dotychczas.
Drugi mówi zostaw tą pozycję w spokoju na długie lata, niech sobie tam będzie, spadnie, urośnie, wszystko jedno. Kupiłeś na promocji (160.50) która już się najprawdopodobniej nie powtórzy. Niech to będzie fundament portfela, a na bieżąco dobieraj
@breakdown1: proste sprzedaj 20-30% żeby zrealizować zysk i trochę zmienić proporcje portfela. Będziesz miał komfort psychiczny ze spadkami i wzrostami
@chrupki_z_zupki: kupić CCC przy 210 nawet na akcyjnym byłoby wyczynem (najbardziej shortowana spółka aktualnie na wigu), ale wziąć na nich long CFD z opłatami swapowymi zamiast zwykłego kontraktu terminowego to już poezja. Jeśli to real account to naprawdę podziwiam tą dywersyfikację palenia pieniędzy.
@Hfishman1: czemu w ogóle inwestujecie ten novo? Przecież ozempic teraz ma coraz gorszy odbiór społeczny (ozempic face), wychodzą skutki uboczne. Ich główny zysk to było overchargowanie US. Teraz są alternatywy jak Eli Lilly. W ogóle pchanie się w spółki farmaceutyczne bez mega analizy (poza 'bo spadło'), to killer.
Wiguś już od tygodnia tylko spadki. Ma ktoś jakieś przemyślenia co się dzieje? Czy klasycznie bez banków nie ma wzrostów i wizja podatku bankowego odstrasza?
@anonimowy_programista: podoba mi się, że trzymasz się dość wręcz głupiej strategii, doradzanej przez wszystkich inwestorów czyli cost average sp500 (tylko u Ciebie to tesla). Było już mnóstwo rad, choćby sprzedanie na górce, ale trzymasz się tego i daje to lepsze zwroty niż 80% tagu pewnie (procentowo).
Skoro to już taka kwota to nie myślałeś nad dywersyfikacją z google/meta pod AI?
@anonimowy_programista: jeszcze jeśli chodzi o AI, to o ile fajnie byłoby zainwestować w OpenAI, Claude, to zastanawiam się czy sam algorytm będzie wystarczający.
Moim zdaniem jeśli wejdzie era AI-commerce, gdzie ludzie będą robili zakupy z asystentami AI, to największymi wygranymi może być meta albo google, bo mają najwięcej danych o ludziach. Pytanie czy Meta w ogóle by poszła w takie coś, ale oni tam próbują wielu innowacji.
Do posłuchania na wieczór. Sorkin opowiada o podobieństwach do roku 1929:
https://www.youtube.com/watch?v=26WMF7Xdb0E