Time in the market > timing the market? Tak, ale tylko jeśli masz 30 lat i zero ambicji na lepsze wyniki.
Moim zdaniem to powiedzenie to pułapka dla leniwych. Jasne, sprawdza się, gdy chcesz spokojnie ciułać na emeryturę, ale przy aktywnej grze to błąd. Weźmy taki Orlen albo InPost - kupując "kiedykolwiek” i trzymając latami, można być dziś na minusie albo w okolicach IPO (nie licząc dywidend).
Tymczasem wchodząc w odpowiednich momentach, wykręciłem
Ale mam rozkmine. Patrzysz na taki wykres srebra i myślisz „ale zwala, cena spadła o 40% i pewnie wróciła do cen sprzeda dwóch dekad”. Później patrzysz, a cena spadła do poziomów z przed… 2 tygodni. #gielda #srebro
@HomelessCrackhead: Wiem, jednak większość z tych osób to osoby, które za zły wybór zawodu będą obwiniali wszystkich dookoła, a nie siebie. Sam pracowałem kilka lat w zawodzie w jakim się uczyłem i studiowałem, nie czułem tego, pracę zmieniłem na zupełnie inną branżę. Czuję się w niej dobrze. Jeśli pracujesz w pracy, która nie lubisz zastanow się jaka inna jest blizej Twojemu “ja” i co musisz zrobić żeby ją dostac. Czuję
W nawiązaniu do wpisu jestem ciekaw jak kształtuje się bogactwo Mirków i Mirabelek ( ͡°͜ʖ͡°)
Jaki masz majątek netto? Czyli suma wszystkich posiadanych aktywów (np. nieruchomości, oszczędności, inwestycji) pomniejszoną o wszystkie zobowiązania (kredyty, pożyczki, długi)?
Liczba cudzoziemców wykonujących pracę w Polsce stale rośnie. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, na koniec czerwca 2025 roku na polskim rynku pracy było już ponad 1,09 miliona obcokrajowców. To o 6,5 procent więcej niż rok wcześniej.
78% imigrantów to Ukraińcy i Białorusini czyli ludzie najbliżej nam kulturowo, których adaptacja jest dość łatwa w porównaniu do innych kultur. Tylko się cieszyć, że chcą do nas przybywać i u nas pracować tym samym napędzając nasza gospodarkę. Niestety nie zanosi się, by u nas przyrost naturalny jakoś szybko odbił, a to w jakimś stopniu spowolni nasze starzejące się społeczeństwo. Jak dla mnie informacja z artykułu bardzo pozytywna (ʘ‿ʘ
@SzarakGieldowy: a potem i tak wszystko w grudniu spada o 20% bo część robi optymalizacje podatkowe, a część myśli że to krach i sprzedaje w panice ( ͡°͜ʖ͡°)
Moim zdaniem to powiedzenie to pułapka dla leniwych. Jasne, sprawdza się, gdy chcesz spokojnie ciułać na emeryturę, ale przy aktywnej grze to błąd. Weźmy taki Orlen albo InPost - kupując "kiedykolwiek” i trzymając latami, można być dziś na minusie albo w okolicach IPO (nie licząc dywidend).
Tymczasem wchodząc w odpowiednich momentach, wykręciłem