Gorzkie słowa minister po wyborach. "Lepiej powiedzieć to teraz"

"Wiem, że to gorzkie słowa, ale lepiej powiedzieć to teraz, niż płakać za dwa lata: więcej tego samego przynosi więcej tego samego". "Trzeba się wreszcie wziąć za prawdziwą zmianę".
z- 64
- #
- #
















Tak można by było mówić, gdyby wyniki wyborów były inne. A byłyby inne gdyby rząd chociaż spróbował cokolwiek zrobić. Wystarczyło przegłosować trochę ustaw, dać Dudzie do zawetowania i mówić "próbujemy, ale prezydent nie pozwala". A jak leżeli ujami do góry czekając na zmianę prezydenta, no to teraz mogą leżeć dalej.
Szkoda cioci Kasi, bo przynajmniej coś robiła.