@Salido: To już sobie notuj wpadek za Tucholą. Zderzenie czołowe motocyklisty z samochodem osobym. Nie żyje motocyklista i (prawdopodobnie) osoba kierująca autem. Auto stanęło w płomieniach i teraz pali się las. Droga zablokowana, info jeszcze brak.
@thetompork: Megafonem w twarz (pomijam, że to oni się na nią pchają) ludziom, którzy legitymują innych bez uprawnień, bezprawnie zatrzymują i przeszukują auta. No i płaczą, że będą nas imigranci zabijać w imię Allaha. No chyba, że im biblię przeczytasz. To wtedy też dostaniesz. O tych ludziach mówimy? xD Im ona przeszkadza? xD
Ciekawa jest organizacja w której córka bąkiwicza jest koordynatorką. Wygląda na to, że to organizacja powiązana z kremlem. https://pl.wikipedia.org/wiki/CitizenGo. Współzałożycielami i sponsorami CitizenGo byli Rosjanie, a dokładnie rosyjski oligarcha Konstantin Małofiejew, bliski doradca putina
@czarnakupa_pl: Akurat to PiS złapano na prowadzeniu farmy trolli. Tworzono konta, na których rozpowszechniano plotki i fake newsy. No i proszę: świeża zielonka pisze o "Tuskobotach". W ogóle nie jest to podejrzane. W ogóle. Które to Twoje konto? Dziesiąte?
"Wiem, że nie wszyscy wierzą w to samo - ale wszyscy wierzymy w dobro" - zaczął kabareciarz. Następnie poprosił, by dziś w samo południe zatrzymać się na chwilę i wyrazić wsparcie dla Joanny Kołaczkowskiej.
@Gieekaa: To samo pomyślałem. Przed startem trasy pełna życia w programie śniadaniowym, a parę dni później: trasa odwołana i info, że występy jesienne się jednak odbędą. Była więc nutka optymizmu. Chyba jednak diagnoza musiała być druzgocąca, bo wkrótce info o koncertach, z których dochód będzie przeznaczony na leczenie, a po nich zawieszenie działalności Hrabi. Teraz z kolei Kamys prosi o modlitwę. Obawiam się, że jest bardzo, bardzo źle.
@Kulek1981: Znajoma, która pracuje w szpitalu już z półtora roku temu mówiła, że co chwilę mają wynik pozytywny u badanych Ukraińców. No ale to nie jest statystyka, którą jakikolwiek rząd chce się chwalić.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mam mały problem w relacji XD
No więc jakieś 2 miesiące temu kupiłem sobie nowy samochód. Dokładnie to BMW M4 Gran Coupé. Dobrze doposażone.
Zbierałem na tą zabawkę od jakiegoś czasu, spełniłem swoje marzenie zakupu nowego samochodu. A co za tym idzie, mówiąc żartobliwie, dbam o niego bardziej niż o dziewczynę - nie gazuję, jeżdżę jeszcze ostrożnie, docierając silnik. Nie zrobiłem zbyt wiele kilometrów bo nie było okazji.
@mirko_anonim: Ja się Tobie nie dziwię. Co innego pożyczyć nowe auto znajomemu, a co innego jak kierowcą ma być ktoś, kogo de facto nie znasz. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zawiezienie ich osobiście. Miły gest. U mnie kierowcą był wujek mojej żony. Myślisz, że by komuś dał kluczyki do swojego limitowanego BMW, kosztującego tyle, co mieszkanie? No właśnie.
@Amadeo: Tak, tak. Wszyscy szczęśliwi, przeglądają sobie Internet. Cud, miód i orzeszki. Tylko dziwnym trafem jak robiłem wywiad z irańskim muzykiem, to bał się odpowiedzieć na większość pytań ;)
@ly000: Jest taki film dokumentalny, co zdobył Oskara. Nazywa się "citizenfour" i jest dostępny całkowicie za darmo. Tam Snowden bardzo ładnie wyjaśnił jak mając Twoje imię, nazwisko i numer karty płatniczej jest w stanie stwierdzić nawet jaki film ostatnio oglądałeś i z kim.
Kraków planuje zakup hamowni dla policji, czyli sprzętu ułatwiającego kontrolę np. podrasowanych hulajnóg czy motorowerów udających rowery. Po drogach porusza się wiele pojazdów, których moc silnika przekracza 250W, a zasilane osiągają prędkość powyżej 50 km/h, stwarzając niebezpieczeństwo.
Sytuacja sprzed kilku dni. Rodzinka pyta się o hulajnogę dla dziecka. Pokazuję taką za 1600 cebulaków. Ojciec roku zadaje pytanie o prędkość. Wiadomo jaka odpowiedź: podaję tą określoną przepisami. "A można zdjąć blokadę?" - pyta się. Tłumaczę, że nie wiem, bo nie pytam się producentów, czy mogę ich sprzętem łamać prawo. "To ja dziękuję w takim razie".
@rem222: Zwariowałeś? Kiedyś musiałem tłumaczyć jednemu oburzonemu dlaczego jego dziecko nie może przetestować hulajnogi na sklepie. Dziecko bez kasku, nie wiem czy potrafi jeździć, wszędzie metalowe półki i narożniki. W końcu mu powiedziałem, że pal licho jak mu się dziecko zabije, ale jak mi wpadnie w oleda za 7 kapci, to mu wystawiam paragon. Dopiero wtedy zrozumiał.
@odomdaphne5113: Jeden profesor opowiadał mi jak negocjowali kontrakt. Dowiedzieli się, że rozmówca ma klaustrofobię, więc spotkanie odbyło się w najmniejszym pokoju hotelowym jaki udało im się zarezerwować. Do tego zasłonili wszystkie okna i rozsiedli się z kawą, ciasteczkami i baaardzo dokładnie analizowali każdy punkt. Facet zaczął się pocić po 30 minutach. Po godzinie był gotowy sprzedać własną matkę.
Veo3 od Google rewolucjonizuje generatywne tworzenie Video z pomocą AI. Aktorzy mogą szukać nowego zajęcia. Więcej przykładów video generowanych z Veo3 w powiązanych...
@Gavilar: Przecież już w TV lecą reklamy generowane przez AI. Jeden z leków na erekcję korzysta ze sztucznych aktorów, a na Eurosport widziałem reklamę towarzystwa ubezpieczeniowego. Na dużym ekranie to widać.
Finlandia "przygotowuje się na najgorsze" i z uwagą przygląda się temu, co Rosja robi przy granicy - powiedział odpowiedzialny za strategię w fińskiej armii gen. Sami Nurmi.
@intri: Kiedyś byłem na festiwalu w Szwecji i piłem sobie piwko z gościem, który był zawodowym żołnierzem. A dokładniej to snajperem w fińskiej armii. Mówił, że oni cały czas ćwiczą atak ruskich.
@elemenTH: Tak. To w zasadzie mała wioska. Czasami udaje się stamtąd wydostać w miarę bezboleśnie, a innym razem jest tak jak np. na Kraftwerk czy Hollywood Vampires: przez dwie godziny pokonujesz autem 200m. A mówimy o koncertach w amfiteatrze: 12.000 ludzi. Na Jarre'a może być trzy razy więcej.
@telemach20: Albo poduszka i koc do auta. Mam w planach sprawdzenie na Black Country Communion "ścieżki ewakuacyjnej", tj. zostawienie auta w którejś z sąsiednich wiosek i przejście się piechotą. Jak mam stać godzinę na parkingu, a później jechać ślimaczym tempem, to wolę się przejść te 30 minut.
Wracamy do sprawy rodziny K., oskarżonej o uporczywe nękanie sąsiadów. Z powodu niepoczytalności, 41-letni Andrzeja K. i 37-letnia Małgorzaty K. będą umieszczeni w zakładzie psychiatrycznym. Wobec Małgorzaty K., 73-letniej lekarki, uznanej jako poczytalna, prokuratura sporządziła akt oskarżenia.
@zwirz: Dokładnie tak. Miałem sąsiada schizofrenika na osiedlu, który ciągle sprawiał problemy (czy ciągle sprawia, to nie wiem, bo urodziło mi się drugie dziecko i kupiliśmy większe mieszkanie w innej okolicy). Policja nic nie mogła zrobić. Jak zrobił coś konkretniejszego, to poszedł na leczenie, była chwila spokoju, a później znów odstawienie leków i jazda od nowa. Kiedyś zaczął pyskować do jakiegoś gówniarza i ten wezwał koleżków. Zebrało się kilkanaście osób,
Tak się złożyło, że jeszcze grubo przed pandemią w jednym z programów na kanale przyrodniczym pokazywali bohatera tego artykułu oraz przedstawiano efekty jego eksperymentu. Już wtedy był w stanie przyjąć śmiertelną dawkę jadu czarnej mamby. Jakie były wypowiedzi ekspertów? "Biologia tak nie działa", "system immunologiczny nie działa w taki sposób", "robi więcej szkody niż pożytku". Ile żyć można było uratować, gdyby jednak wyjęli kije z tyłków i zainteresowali się bliżej tym przypadkiem?
@alexmich: Aż mi się przypomniała sytuacja w mojej rodzinie. Bratu pękła łękotka. Lekarz mówi, że trzeba się tym niezwłocznie zająć, bo jak zacznie się źle zrastać, to będzie bardzo duży problem. Na kiedy termin operacji? Za pół roku. Czy do tego czasu się źle zrośnie? Jak najbardziej! No ale można też prywatnie. Parę tysi i za dwa dni. Kurtyna.
@John_Edgar_Hoover: Czy usprawiedliwia? Oczywiście, że nie. Sprawca powinien dostać surowy wyrok. Jednocześnie mam nadzieję, że przypadek ten sprawi, że pojawi się dyskusja na temat tego, w jaki sposób działa służba zdrowia. Bo w wielu przypadkach po prostu nie działa. Widać to po licznych komentarzach pod tym tematem. Coś musi się zmienić, bo inaczej będziemy mieli większą ilość takich frustratów.
@obieq: No właśnie nie dojdziesz. Brata było stać wydać te parę tysięcy na prywatny zabieg, ale sam fakt, że operacja na NFZ została ustalona na taki termin zakrawa na kpinę. No ale to polska służba zdrowia. Kuzyn trafił do szpitala po wypadku i mimo że miał mocno poobijaną (wcześniej złamaną), napuchniętą nogę, to mu nikt nie zrobił prześwietlenia. Bo ordynator strzelił focha. Prześwietlenie zrobił mu dopiero na trzeci dzień (!)
@usalodivvzrd: Tak, to moja wina, że służba zdrowia działa tak, a nie inaczej ;) Akurat wiem jak wygląda służba zdrowia np. w Niemczech - zarówno w przypadku podstawowym, jak i "premium". Co obejmuje, czego nie obejmuje oraz jakie są terminy. Wiem, a nie jestem tak światowy jak Ty ;)
@usalodivvzrd: Jak długo czekasz w przypadku droższego wariantu ubezpieczenia? Tak jak prywatnie. Może być dzień lub kilka, może być tydzień lub dwa. Ale nikt ci nie powie, że np. zapraszamy w przyszłym roku, bo... straci klienta. To jest ta różnica. Lekarz jest twoim pracownikiem, to ty go zatrudniasz. Nie jesteś zadowolony? Pójdziesz do innej, PRYWATNEJ kliniki (bo ten wariant takie kliniki obejmuje). Mało tego w droższym wariancie masz zagwarantowany własny
#nieruchomosci #gospodarka #gielda Jak to możliwe, że w Polsce obecnie najlepiej rozwijają się proste zawody, jak budowlaniec czy pracownik dyskontu? Dlaczego płace w tym sektorach stają się coraz wyższe w porównaniu do stanowisk specjalistycznych?
Trzeba cofnąć się do 2015-2016 r. kiedy wdrożony zostaje program 500+. Jest to rodzaj koniunktury na kredyt: Państwo zadłuża się, a obywatele dostają socjal i wydają go na podstawowe potrzeby (ponieważ program obejmuje
@stara_biauka_: Nie ma to jak porównać bicie się patologii po mordach do sportu, w którym bierze się pod uwagę takie pierdoły jak temperatura powietrza, nawierzchnia, tor jazdy, jakość powietrza przed autem, czy prędkość wiatru i jego kierunek (nie zapominajmy też o tym, że w każdym wyścigu mamy trzy typy ogumienia - każde z innym stopniem gradacji). "Fizyk doktor albo profesor" to pracują przy F1, chociażby po to, by obliczyć, czy
Wielbiciel muzyki rockowej i metalowej. Kupuje oryginalne płyty, czyta książki, lubi dobre filmy. Introwertyk.
Od wielu lat związany zawodowo z branżą RTV. Z doświadczenia wie, że "klient ma zawsze racje" ale w 90% przypadków tej racji po prostu nie ma.