@POPCORN-KERNAL: Kiedyś rozmawiałam z koleżanką na temat bigosów i u mnie w rodzinie zawsze robiło się bigos z kwaśnej, kiszonej kapusty, nie istniał dla mnie inny bigos. Koleżanka powiedziała, że u niej zaś od zawsze robi się bigos ze słodkiej, świeżej kapusty. Ale bigos z bananami to już inny poziom.
@neurotiCat: Wyszczekani jak na kraj objęty wojną i będący na garnuszku krajów EU. A nie, tak tylko do Polaków skaczą. Rzygać mi się chce na myśl, jak bardzo niewdzięczni i roszczeniowi są Ukraińcy.
Ta fota Świątek na igrzyskach wygląda jak news w stylu: "Mieszkanka Florydy ujęta po tym jak w 13 sklepach ukradła całe zapasy arbuzowych gum Orbit, w 14 krokodyl zjadl jej stopę"
@LebronAntetokounmpo: Pokażcie swoje zdjęcia z paszportu :P. Najgorsze zdjęcia - z frontu, mina neutralna, odkryte uszy, włosy nie mogą nachodzić na twarz, bez biżuterii. Moje można podpisać "wanted" i rozwieszać na mieście.
Rok temu żegnałam psa, którym się opiekowałam (nie był mój) i ciężko było mi powiedzieć właścicielom "Przykro mi, że zdechła" lub "Przykro mi, że umarła". Oba wyrażenia mi nie pasowały, jedno było zbyt ludzkie, drugie zbyt negatywne, nie pasujące do wieloletniego przyjaciela. Obeszłam oba wyrażenia słowami "Przykro mi, że odeszła", "Przykro mi, że nie ma jej już z nami". W obecnych czasach, gdy nie traktujemy już (niektórych) zwierząt jak przedmiotów czy zasobów
@WielkiNos: Również nie rozumiem, jak można pisać, że pomnik jest okrutny. Pomnik stara się odzwierciedlić to co się działo w Wołyniu. Kontrowersyjne elementy skłaniają do refleksji, do zadawania pytań, szukania wiedzy na temat tamtych wydarzeń. Zdecydowanie pojadę tam w któryś weekend, żeby go zobaczyć. Cieszę się, że nie jest to kolejny zwykły krzyż, kolejna płyta z tekstem albo współczesny "wygibas", który nie wiadomo co symbolizuje.
Film pokazuje próbę podjechania rowerem najbardziej stromej polskiej ulicy. Znajduje się ona w małopolskiej miejscowości Laskowa, posiada średnie nachylenie 18.9%, a miejscami przekracza nawet 26%. Więcej informacji o podjeździe: https://climbfinder.com/pl/podjazdy/laskowa
@GrafikaUltraHaDe: Ale co ma niechęć do płodzenia potomstwa do traktowania psa/kota jak dziecko. Nazywanie siebie matką psa, a psa dzieckiem/psieckiem nie jest normalne. Nie można traktować psa jak dziecko, bo pies to zwierzę i ma inne potrzeby niż dziecko. Kocham psy, ale nigdy nie traktowałabym je jak dzieci.
@GrafikaUltraHaDe: Mnie nie, ale zwierzęciu tak. Oglądam filmy ukazujące jak (niestety) najczęściej kobiety "mamują" psom i nieświadomie robią im krzywdę. Tak, nie jest to krzywda typu bicie czy głodzenie, ale jednak jest to traktowanie czy wychowywanie ich nieprawidłowo.
@GrafikaUltraHaDe: Oba problemy się łączą. Złe wychowanie i matkowanie psom, niekaranie złego zachowania, zakładanie im czapeczek, słodkich strojów, "mój Pimpuś taki słodziutki, oj oj, ale nie rób tak, tak nie wolno, no przestań. Oj, on taki jest, nadreaktywny, ale nie gryzie, zobacz jak słodko patrzy" to jest jedna składowa problemu. Nie ukarze psa, bo taki słodziak. Nie wytresuje, bo kto to widział takie słodkie szczenię tresować. A jak uroczo gryzie
@andbatros: Ja namiętnie zbierałam Pokemony z czipsów. Chodziłam do wiejskiego sklepiku macać paczki czipsów, a Pani która stała za ladą pomagała mi. :D Fajne czasy. Pomimo tego, że tyle się tego kupowało, to nigdy nie byłam i nie jest gruba i nie mam złych nawyków żywieniowych, więc zbieractwo kart czy tazosów nie ma nic do tego.
@Vanlid: Wow, zazdraszczam! Ostatnio non-stop słucham tego kawałka. Kiedyś YT wrzucił mi losowo tę piosenkę do posłuchania. Patrzę na teledysk i myślę, co to za badziew, ale im dłużej słuchałam i oglądałam to tym bardziej się wkręcałam w tę piosenkę. Uwielbiam to połączenie różnych stylów muzycznych i ich odjechany wizerunek.
@Von_Kaevum: Od małego uczą nas, że nie należy się uśmiechać. Swoją pierwszą lekcję uśmiechania doskonale pamiętam. Sama dyrektorka wpadła do nas do klasy w podbazie i dostałam uwagę, bo się uśmiechałam na lekcji. Nie śmiała, uśmiechałam. (╥﹏╥)
@yoshi314: Pamiętam jak kilka lat temu odwiedziłam Budapeszt i byłam w szoku jak dużo śmieci leży na chodnikach i ulicach. W naszych miastach się to nie zdarza, jest naprawdę czysto. Zawsze myślałam, że to norma, że w miastach EU dba się o czystość.
@mirko_anonim: Pamiętam, że na początku swojego związku też byłam zazdrosna, ale wtedy nie byłam pewna jaką osobą jest mój partner, nie ufałam mu w 100%, ale brak sytuacji, które by to zaufanie nadszarpnęło sprawiło, że się ogarnęłam. Mimo to, gdy byłam zazdrosna, to gadałam do siebie, żeby nie zachowywać się małolata czy desperatka. Czy 9 miesięcy dla Was to dużo czy mało? Ciężko odpowiedzieć, ale jej zachowanie jest bardzo niedojrzałe.
Gorąco się ostatnio zrobiło wokół YouTube i tego, że platforma będzie blokować użytkowników korzystających z AdBlocków. Jasne, istnieją alternatywne serwisy
@J0HNR4M80: Cześć. Ja też mam LG i reklamy na YT potrafią doprowadzić do szału. Czy możesz podpowiedzieć jak zainstalować Homebrew Channel? Jest to gdzieś w aplikacjach do pobrania czy trzeba jakoś inaczej? Nie jestem biegła w instalowaniu czegokolwiek na smart TV.
Każdy kto twierdzi, że WORDy się na niego uwzięły/że celowo oblewają kierowców aby zarobić, nigdy tak naprawdę nie powinien znaleźć się za kółkiem na publicznej drodze.
@miku555: W wieku 18 lat poszłam na kurs prawa jazdy jak robił to każdy. Kurs zaliczony, teoria zdana, praktyka oblana 3 razy. Dałam sobie spokój z kolejnymi egzaminami, gdyż każdy z nich kosztował mnie bardzo dużo nerwów. Gdy miałam ok. 25 lat poszłam po raz kolejny na kurs. Egzamin zdawałam w Krakowie, zaliczony za pierwszym razem. Wniosek? Czasami trzeba dojrzeć do pewnych rzeczy. Drugą sprawą jest, że poznałam w międzyczasie
@tellet: Niby tak, ale jednak sytuacje na drodze potrafią być różne. Co to jest 30 godzin praktyki na kursie? To jest żadne obycie z ruchem ulicznym. Na początku ilość znaków pionowych, poziomych, ruchu na drodze, na pasach, na ścieżkach rowerowych, torach tramwajowych potrafi przytłoczyć i łatwo o błąd. Ponadto jako wieloletni kierowcy myślę, że nie raz i nie dwa zrobiliśmy coś, co spokojnie oblało by nasz egzamin. Do tej pory
ale tu nie chodzi by się nauczyć jeździć na drodze!
Ależ oczywiście, że nie. Ale szybkość reakcji i analizy sytuacji na drodze w centrum Krakowa czy Warszawy może zaważyć na wyniku egzaminu. Po tych 30 godzinach nie każdy ogarnia wszystko w mig, ale po codziennej praktyce zaczynasz lepiej i szybciej reagować na to co się dzieje. Nie sprowadza się to tylko do -> gdy masz X to zrób Y,
to powtarzałem kurs po kilku latach w innej szkole (wybrałem na podstawie statystyk) i różnica była kolosalna.
@MQs: Zgadzam się. Na pierwszym kursie gość na łuku mówił mi tak: no, to teraz pani cofa, jak minie tę chorągiewkę lusterkiem to robi pani półtorej obrotu kierownicą, patrzy pani w tylna szybę, jak na środku pojawi się chorągiewka to odkręca pani. Efekt? Oblany egzamin na łuku. Drugi instruktor po paru latach wysłuchał
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Jestem różowym paskiem lvl 28, mam dość spokojne życie. Praca zdalna, spacerki z psami, podróżuje, chodze na siłownie. Nie mam żadnych większych problemów. Czas przeważnie spędzam czas w dom, gdzie czytam, gram itp. Nie przepadam za ludźmi, mam małe grono znajomych, widujemy się rzadko głównie gadamy przez telefon. Ostatnio poznałam niebieskiego, fajny facet ogarnięty życiowo i zaczeliśmy się spotykać. Tylko on cały czas wychodzi ze znajomymi. Poniedziałek -
@mirko_anonim: Fake, nie fake - trudno powiedzieć. Co jest złego w chodzeniu na siłownie raz w tygodniu? Może chodzi dla towarzystwa głównie? Co do pytania - jedyne co możesz zrobić to usiąść z nim do rozmowy i ustalić jakiś kompromis. Ty lubisz siedzieć w domu, on ciągle gdzieś wychodzi. On może z Tobą czasami posiedzieć, poczytać książki, obejrzeć film w domu bez znajomych, Ty możesz czasami wyjść z nim dla
Czy ktoś miał odwagę zrobić ten przepis? Jestem ciekawa doznań smakowych. (ʘ‿ʘ)
źródło: przepis
Pobierz