Wpis z mikrobloga

@Polejmnie: czyli jak kobieta adoptuje ludzkie dziecko to nie jest matką?

Albo w drugą stronę, gdyby pies zajmował się ludzkim dzieckiem i go karmił, ogrzewał itp
  • Odpowiedz
@GrafikaUltraHaDe: Ale co ma niechęć do płodzenia potomstwa do traktowania psa/kota jak dziecko. Nazywanie siebie matką psa, a psa dzieckiem/psieckiem nie jest normalne. Nie można traktować psa jak dziecko, bo pies to zwierzę i ma inne potrzeby niż dziecko. Kocham psy, ale nigdy nie traktowałabym je jak dzieci.
  • Odpowiedz
@GrafikaUltraHaDe: Mnie nie, ale zwierzęciu tak. Oglądam filmy ukazujące jak (niestety) najczęściej kobiety "mamują" psom i nieświadomie robią im krzywdę. Tak, nie jest to krzywda typu bicie czy głodzenie, ale jednak jest to traktowanie czy wychowywanie ich nieprawidłowo.
  • Odpowiedz
@GrafikaUltraHaDe: Oba problemy się łączą. Złe wychowanie i matkowanie psom, niekaranie złego zachowania, zakładanie im czapeczek, słodkich strojów, "mój Pimpuś taki słodziutki, oj oj, ale nie rób tak, tak nie wolno, no przestań. Oj, on taki jest, nadreaktywny, ale nie gryzie, zobacz jak słodko patrzy" to jest jedna składowa problemu. Nie ukarze psa, bo taki słodziak. Nie wytresuje, bo kto to widział takie słodkie szczenię tresować. A jak uroczo gryzie
  • Odpowiedz