Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: książkowy przykład kobiety która nie zna własnej wartości, boi się że twoje "spojrzenie" na inne kobiety może skończyć się że ją zostawisz bo nie rozumie tego że ty jesteś z nią, kochasz ją i nie chcesz być z żadną inną, przypuszczam że zdaje sobie z tego sprawę ale bie potrafi nad tym zapanować.... możesz spróbować terapii.... daj jej ultimatum, jak będzie dalej tak postępować i nie będzie chciała się
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Życie, które opisujesz jest straszne.
Twoja panna wymaga przepracowania bardzo wielu lęków i traum, to może zająć lata.

Jak w ogóle w takim jednostronnym związku udało się dotrzeć do słupka z etykietą "9 miesięcy"?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Już pisaliśmy co uważamy ale Ty tworzysz kolejny wpis bo masz nadzieję, że to my zmienimy zdanie a nie Ty. Nie, zdanie podtrzymuje. Tu lepiej nie będzie. Kontrola na kontroli aż calkowicie Cie rozwali psychicznie. I wtedy będziesz potrzebował terapii indywidualnej a nie dla par. Powinieneś cieszyć się życiem i te chwile powinny być dla Ciebie szczęśliwe. Poznajecie się, jestescie na początku bycia razem. Ale zamiast tego mówisz, że
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dopoki bedzie ona miec chec zmiany swojego zachowania i bedzie widac malymi kroczkami jakies postepy to moze cos tego wyjsc, ja stracilam wczoraj wieloletnia przyjazn z zazdrosci o mnie, ale nie chce juz wiecej o to walczyc, sama musze walczyc z wlasna tendencja do pakowania sie w takie rzeczy. Zawodowo chcemy robic tworcze rzeczy i najlepiej miedzy nami bylo na przed i na poczatku pracowania w jednej firmie oraz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Twoja dziewczyną ma problem, którym powinien zająć się specjalista, a nie Ty, bo nie masz do tego kompetencji. Jeśli Ci na niej naprawdę zależy (co trudno zweryfikować na tym etapie relacji) to musisz się uzbroić w cierpliwość, bo takiego zachowania nie da się zmienić z dnia na dzień, niekiedy są to lata terapii. To co ona robi to są jedynie obiawy jakiegoś głębszego problemu, ale z drugiej strony nie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Byłam taka jak Twoja dziewczyna, może nie w takim stopniu ale częściowo pewne rzeczy rozumiem. Jestem po terapii i jest ze mną znacznie lepiej. Pozytywnie też wpłynął czas jaki jestem ze swoim partnerem, bo zdecydowanie bardziej mu teraz ufam i go lepiej znam.

W takiej sytuacji, w jakiej jest Twoja dziewczyna, ważne jest to, aby rozumiała jak niezdrowe to jest dla niej, Ciebie i waszej relacji. Że musi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Bardzo źle to wygląda, niezdrowo. Chyba będzie ciężko, bo człowiekowi najtrudniejszych poradzić sobie z własną głową. Zwykły taniec nie jest zdradą, to samo spojrzenie na kogoś na ulicy, czy wspomnienie o czyjejś urodzie.
  • Odpowiedz