@Sansenoy: Z dziesięć lat w to nie grałem, a teraz również czuję nieodpartą chęć powrotu do Neverwinter, ponownej eksploracji Undrentide i przemierzenia Ośmego Piekła Baatoru - Canii. Co żeś uczyniła?!(╯°□°)╯︵┻━┻
@BrzydkiBurak: Nie odnosząc się do zasadniczej treści tego wpisu, chciałem tylko jedną rzecz wyjasnić: Komisja Europejska, chociaż posiada inicjatywę legislacyjną, nie decyduje o przyjęciu dyrektyw czy innych aktów. Żaden komisarz prawa sobie nie wprowadzi, kompetencja w tym zakresie, co do zasady, przysługuje Parlamentowi Europejskiemu (wybieranemu) i Radzie Unii Europejskiej (czyli ministrom poszczególnych państw członkowskich).
Sytuacja rozwija się w sposób intrygujący. Cała korespondencja w screenie, reakcja na brak mojej zgody na oglądanie mieszkania dziś - kiedy mam plany, a nie zostałem poinformowany wcześniej. #zalesie #gorzekiezale #januszewynajmu #mieszkania no i #krakow
@Bambro: > > To przeczytaj chociaż pierwszy post. I czytaj ze zrozumieniem to co przeklejasz. Studenci prawa na wykopie to jakaś plaga, każdy pisze coś innego i OP zaraz pomyśli że jest nie wiadomo jakim przestępcą
Studentem prawa nie jestem już od jakiegoś czasu, a moja uwaga była natury ogólnej, co też zaznaczyłem. W którym miejscu chociażby zasugerowałem odpowiedzialność karną OPa?
Ponadto moja wypowiedź miała raczej na celu naświetlenie tego, że
@Bambro: Bo to prawda, nie przeczytałem wszystkich komentarzy. Prawdą jest także to, że nie znam całej sprawy, jednakże nikt z nas jej nie zna, opieramy się tutaj tylko na tym, co OP nam przedstawił. Pierwszy post jednak przeczytałem. Mój komentarz miał na celu raczej wyprowadzenie OPa z błędu co do tego, że może skutecznie, w drodze jednostronnego oświadczenia, zrzec się kaucji na poczet czynszu. Nie chciałem po prostu, aby OP
@Swarley: W trakcie trwania stosunku najmu właściciel nie ma prawa wstępu do mieszkania bez zgody lokatora. Zgodnie bowiem z art. 193 kodeksu karnego "Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku". Najemca domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo dzierżawca ogrodzonego terenu, staje się osobą uprawnioną także w stosunku
Poszedłem na rozmowę kwalifikacyjną i już któryś raz została poruszona pewna kwestia.
Ogłoszenie na juniora. Ogólnie wszystko im się spodobało, doświadczenie, znane technologie i projekty. Rozmowa techniczna ok (pytania o interfejsy i oop osoby z rocznym doświadczeniem? xD ok). No i wszystko było dobrze, ale poróżniliśmy się w jednej kwestii. Gość mi powiedział, że w ich firmie jest taka polityka, że jak przyjmują juniora, to zakładają, że na początku będzie się on uczył
@YaYco: Owszem, ale dotychczas orzecznictwo SN skupiało się na zagadnieniu wystawienia weksla gwarancyjnego jako środka zabezpieczenia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika (tak np. SN w wyroku z dnia 26 stycznia 2011 r., II PK 159/10). Z opisu przedstawionego przez OPa wynika, że w tym przypadku weksel miał spełniać inną funkcję, tj. sankcjonować jego ewentualne rozwiązanie umowy/zawarcie nowej umowy z innym pracodawcą (oczywiście przy założeniu, że miała to być
Poszedłbym na demonstrację w Warszawie przeciwko projektowi ustawy o SN z 12 lipca b.r. jako bo w obliczu zagrożenia ustroju Państwa to obowiązek obywatelski. Wcześniej nie widziałem takiej potrzeby ale tutaj sprawa jest konkretna i odpowiedzialność tylko po stronie PiS, nie jak w przypadku kryzysu konstytucyjnego.
Projekt oczywiście niekonstytucyjny no ale Trybunał Konstytucyjny raczej się tą ustawą nie zajmie jeżeli wejdzie w życie. Chyba wiadomo dlaczego.
@nabavzbjl: Nie mam czasu odnosić się do sposobu powoływania się sędziów we wszystkich krajach, których nazwy padały w powyższych komentarzach, ograniczę się więc wyłącznie do Austrii. Piszesz bowiem:
W Austrii sędziowie są mianowani (ernannt) przez prezydenta federalnego na wniosek rządu federalnego lub z jego upoważnienia przez właściwego ministra federalnego
@FuckoTheClown: Sprostowanie: nie wszędzie w USA sędziowie są wybierani w wyborach powszechnych (jeżeli chodzi o poszczególne stany), natomiast do sądów federalnych w ogóle nie są wybierani, lecz są mianowani przez przez prezydenta i zatwierdzani przez Kongres. Na początek polecam przeczytać to: http://litigation.findlaw.com/legal-system/how-are-judges-selected.html
Ponadto wbrew temu, co się może wydawać, system w którym sędziowie są wybierani w wyborach powszechny nie sprawdza się zbyt dobrze, a same wybory nierzadko przypominają festiwale populizmu,
@loginnawykoppl: Wpis jak zwykle trzyma poziom, ale razi mnie nieco posłużenie się w tekście traktującym o prawie, wyrazem "zapis" jak synonimem słowa "przepis". Pojęcie zapisu bowiem w polskim systemie prawnym zarezerwowane jest przecież dla testamentowego rozrządzenia spadkodawcy.
Mała historia z sądu. Bądź mną, prawnik jednej strony. Powołuj się na bardzo istotną okoliczność w odpowiedzi na pozew. W tej konkretnej sprawie nastąpiły tak bardzo szczególne okoliczności faktyczne (oraz prawne), że w systemach informacji prawnej (lexy i inne tam legalisy) jest tylko jedno orzeczenie w tej kwestii. Niestety nie na twoją korzyść, więc możesz być pewnym, że pełnomocnik powoda na pierwszej rozprawie powoła się na to jedno konkretne orzeczenie. "Niestety" mało osób oprócz przelecenia
@eaxene: Coś pięknego. Ogólnie także dostrzegam zasygnalizowaną tendencję profesjonalnych pełnomocników do zawężania pola poszukiwań judykatów wyłącznie do systemów informacji prawnej, podczas gdy np. taki Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych ma już całkiem liczną bazę orzeczeń i nierzadko można w nim znaleźć rozstrzygnięcia naprawdę specyficznych spraw, a mimo to jego popularność zdaje się być wśród prawników znikoma.
Na samym wstępie chciałbym przeprosić naszych czytelników za słowo w cudzysłowie użyte w tytule, ale slang złodziei jest najlepszy, by opisać sytuację, która spotkała p. Tomasza Reslera, który ponad 20 lat ciężko pracował, by stworzyć firmę, której w jednej chwili został bezprawnie pozbawiony.
@michalxl600: Ja tylko chciałem zaznaczyć, że nie zaszło tutaj żadne pokrzywdzenie jeżeli chodzi o termin apelacji, który jest jednakowy dla wszystkich, wynosi 2 tyg. od doręczenia wyroku z uzasadnieniem (albo po upływie terminu do zgłoszenia wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem) i wynika z art. 369 Kodeksu postępowania cywilnego.
@michalxl600: Mogę spytać w jaki sposób szukałeś prawników? Co do pozostałej części Twojej wypowiedzi, to niestety muszę podzielić tę smutną obserwację, że sędziowie-kobiety w SR-ach (a zwłaszcza w wydziałach rodzinnych oraz - nieco rzadziej, lecz wciąż za często - cywilnych) orzekają w zbyt wielu przypadkach wedle jakichś osobistych przekonań, a nie prawa. Plus jest tylko taki, że orzeczenia te potem w znamienitej większości wypadków upadając w postępowaniach apelacyjnych. Trudno mi
@michalxl600: Nie wiem, czy po swoich doświadczeniach będziesz chciał korzystać jeszcze z usług prawników (co nie jest do końca racjonalne, aczkolwiek zrozumiałe), to polecam wcześniej korzystać z ogólnodostępnych rejestrów i od razu odrzucać tych, co wskazują że prowadzą "praktykę ogólną". W ich przypadku powiedzenie "jeżeli znasz się na wszystkim, to znasz się na niczym" jest zbyt prawdziwe. Poznałem dwie takie kancelarie od wewnątrz i nasilenie niekompetencji było tam ogromne; najgorsi
@Yahudi: @onechaos: Jasne, że rozdzielność majątkowa jest rozwiązaniem dobrym, co nie zmienia faktu, że podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności ustawowej w proporcji 85% i 15% jest relatywnie rzadki i nie powinien mieć miejsce poza sytuacjami, kiedy to podczas trwania małżeństwa jedna strona wnosiła znacznie więcej, niż druga (o tym mówi chociażby postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 1973 r. III CRN 227/73) - jeżeli rzeczywiście było
@Ryan_Newman: Dokładnie tak. Raz miałem styczność (w pierwszej kancelarii, w której pracowałem podczas studiów) z taką sprawą, kiedy to emerytowany górnik, dostający na rękę ponad 5 tys. zł emerytury nie mógł zrozumieć, dlaczego został pozwany o alimenty na wnuka w wysokości 700 zł (syn tego górnika alimentów nie płacił). Na nic zdały się tłumaczenia o wynikającym z k.r.o. obowiązku alimentacyjnym zobowiązanego w dalszej kolejności, przedstawiane językiem dalekim od prawniczego (coś
@michalxl600: Dlaczego sobie strzelam w stopę? To nie prawnicy tworzą przepisy, a Sejm. W przywołanym przeze mnie przykładzie obowiązkiem było wyjaśnienie klientowi, dlaczego sprawa kształtuje się tak, a nie inaczej. Wcale z tego powodu "d--a mnie nie boli" - w żadnym miejscu nie napisałem, żeby mnie w jakiś sposób to dotykało, tylko streściłem stan faktyczny; proszę więc o nie posługiwanie się sofizmatem rozszerzenia, gdyż nie świadczy to dobrze o dyskutancie.
@michalxl600: Jakie znaczenie ma dla klienta to, co ja uważam na dany temat, skoro dana kwestia jest unormowana dość jednoznacznie? Moim obowiązkiem - co powtórzę - jest zestawienie jego sytuacji z odpowiednimi regulacjami, rzetelne przedstawienie jego szans i możliwych rozwiązań. Jeżeli w kwestii niesłuszności jakiegoś rozwiązania prawnego poglądy moje i klienta są zbieżne, to gdzieś pobocznie o tym napomknę, ale obowiązującego prawa tym nie zmienię.
Obniżenie ratingu Polski przez Standard and Poor’s nieoczekiwanie zaowocowało obniżeniem notowań giełdowych i w ogóle niemiłymi reperkusjami ekonomicznymi. Dziennikarze i komentatorzy zastanawiają się, czy agencja miała podstawy do takiej decyzji.
@usprawniacz: Nie mam szczerze mówiąc teraz czasu, by zgłębić tę kwestię, ale na podstawie przytoczonej wypowiedzi (oraz szeregu innych publikacji z udziałem prof. Łętowskiej) wnioskuję, że daną sprawę rozpatrywała w jej właściwym kontekście, tj. działań ludzi na pewnym wycinku stosowania prawa. To, że w powyższej - delikatnie rzecz ujmując, bardzo nieprzyjemnej - sprawie, prawdopodobnie grupka cwaniaków znalazła lukę, którą postanowiła wykorzystać, w żadnym wypadku nie oznacza, że można godzić się
@usprawniacz: Trafną wg mnie jest Twoja ocena, że dotychczasowe przypadki niekompetencji ze strony tych, którzy powinni dbać o przestrzeganie oraz prawidłowe stosowanie prawa, w połączeniu z doświadczeniami poprzedniego systemu, wytworzyło u znacznego grona ludzi awersję do szeroko pojmowanego prawa i osób się nim zajmujących (nie mówię, że niesłusznie, jednak brakuje tutaj pewnego umiaru). Przychylam się także w sporym stopniu co przedstawionej genezy działań sporej grupy wyborców, jak i ich percepcji
(╥﹏╥) #feels #neverwinter #neverwinternights