Jak przegramy demograficznie, to nie będzie mi szkoda Polski. Przyszłość należy do silniejszych narodów afrykańskich, które potrafią się rozmnażać. Proponuję abyśmy za jakieś 30 lat zaczęli wyburzać po kilka najbardziej opustoszałych miast rocznie i wszystkie drogi i tory do nich prowadzące. To dlatego aby za te 100 lat ci którzy przyjdą na nasze miejsce, nie korzystali sobie za darmo z polskich dokonań. Niech se budują wszystko od nowa. Po prostu jakiś etap
Białostocka Prokuratura od razu założyła, że winny jest żołnierz, który miał pobić migranta i pod tym kątem wszczęła śledztwo. Dlaczego nikt nie wziął w obronę żołnierza?
Zapytałem specjalistę co zrobić żeby w polsce żyło się lepiej i ludzie mieli więcej pieniędzy i tak porównując to co się dzieje w polsce do tej teorii to wychodzi niezłe porównanie dlaczego jest jak jest. Możecie sobie przeanalizować wasze otoczenie pod kątem tych punktów.
Zrobiłem analizę demograficzną. Wynika z niej, że jeśli aktualne trendy się utrzymają, to pierwszym miastem, w którym Polacy (*1) utracą dominującą większość (*2) będzie Wrocław ok. 2040 roku. A potem Polacy we Wrocławiu utracą zwykłą większość (*3) ok. 2048 roku.
Następnie jeśli trendy nadal się utrzymają, to w perspektywie najbliższych 40 lat utrata większości czeka w następnych 35 miastach (*4):
#warszawa - utrata dominującej większości ok. 2043 r., utrata zwykłej większości ok.
tu z miejsca trzeba podziekowac konfederatom i razemkom, ze za kilka lat prawdopodobnie tak beda wygladaly wszystkie media w tym kraju
bo jedni i drudzy mysleli tylko o swojej dupie i mieli gdzies tak naprawde, co moze sie stac z tym krajem w przyszlosci. jesli faktycznie pis dojdzie do wladzy i bedzie robil rozpieprz tego kraju, jak poprzednio, to w duzej mierze zasluga konfederatow i razemkow
Proponuję abyśmy za jakieś 30 lat zaczęli wyburzać po kilka najbardziej opustoszałych miast rocznie i wszystkie drogi i tory do nich prowadzące. To dlatego aby za te 100 lat ci którzy przyjdą na nasze miejsce, nie korzystali sobie za darmo z polskich dokonań. Niech se budują wszystko od nowa.
Po prostu jakiś etap