Pojechał na dziesieciodniową wycieczkę pracowniczą. Ogólnie byłam bardzo przeciwna temu wyjazdowi no ale przecież nie zabronię mu jechać( z resztą,i tak g---o by to dało). W przeszłości bardzo nadużył moje zaufanie(przyłapałam go po pijaku jak obmacywał jakąś dziewczynę na dyskotece, dziwne telefony od koleżanki,gdzie wychodził z domu podczas rozmowy,no dużo tego było). Przed wyjazdem ustaliliśmy zasady,których on na wycieczce miał przestrzegać.Miał,bo zbytnio tego nie
Pojechał na dziesieciodniową wycieczkę pracowniczą. Ogólnie byłam bardzo przeciwna temu wyjazdowi no ale przecież nie zabronię mu jechać( z resztą,i tak g---o by to dało). W przeszłości bardzo nadużył moje zaufanie(przyłapałam go po pijaku jak obmacywał jakąś dziewczynę na dyskotece, dziwne telefony od koleżanki,gdzie wychodził z domu podczas rozmowy,no dużo tego było). Przed wyjazdem ustaliliśmy zasady,których on na wycieczce miał przestrzegać.Miał,bo zbytnio tego nie

















źródło: temp_file4151470676047952027
Pobierz