Jestem szefem kuchni. Od piętnastu lat prowadzę knajpę, przerobiłem z zespołem tysiące dań, od fine diningu po uczciwy street food. I powiem wam jedno: sekta Książula i jego wyznawcy to jest największy rak współczesnej gastronomii.
Przychodzi taki delikwent do lokalu, na nosie okulary przeciwsłoneczne w pochmurny dzień, w ręku telefon na gimbalu, a w oczach absolutna pustka intelektualna. Cała jego wiedza kulinarna zamyka się w trzech pojęciach: „czy jest zapałka”, „czy suróweczka jest
Jaranie się influencerami i ich "aferkami" świadczy o niskim IQ.
Dodaję to jeszcze raz bez przekleństw, żeby tym razem jakiemuś spłakanemu normikowi było trudniej o podstawę do usunięcia wpisu po zgłoszeniu ( ͡º ͜ʖ͡º)
@Homelanderx: K---a, jakby w GIMPie czy innym mspaint.exe już nie dało się wyciąć mordy Makuły i wstawić do tego starożytnego komiksu tylko trzeba to przemielić przeruchać zjeść-i-wysrać j-----m srej-aj... (╯︵╰,)
Ja k---a naprawdę nie wiem, jak można być takim zgorzknialcem.
#wonziu mógł mieć praktycznie wszystko. Ma łeb na karku, wiedzę ma, swoje lata w branży zrobił, ludzie go znali i słuchali. A zamiast to wszystko wykorzystać, zrobił z siebie jakiegoś technologicznego Golluma, który narzeka dosłownie na wszystko i wszystkich.
W branży narobił sobie wrogów, gdzie się dało, a tam gdzie nie zrobił sobie wroga, to najwyraźniej zraził do siebie firmy i ludzi.
Typ swego czasu mieszkał praktycznie w jakimś baraku, wrzucał streamy z gotowania w brudnych garach, kuchnia wyglądała jakby ktoś ją urządzał po pijaku na wysypisku, a teraz cyk, Steam Frame za 5k.
A to nie tak, że to było jego drugie mieszkanie które remontował?
Zabawne - gardzi Nvidią bo korpo psuje rynek gier itd ale nie przeszkadza mu kupić SteamFrame za 5k od korpo które oferuje gry na 'sprzedaż' których i tak nie jesteś właścicielem. O ScamCitizenie nawet nie wspominam bo nie chcę kopać leżącego.
Linux jest jak plastelina Jeden taki system operacyjny może być jednocześnie serwerem, routerem i jako deskop do codziennego użytku.
Interfejs graficzny w Linuksie nie jest na stałe wklejony w system. To tylko kolejna warstwa oprogramowania (serwer wyświetlania jak Wayland czy X11 oraz środowisko np. Cinnamon). Dla j---a systemu Twoje okienka to po prostu kolejny proces działający w tle. W tym samym czasie, gdy Ty przeglądasz internet w przeglądarce graficznej, systemowy menedżer (zazwyczaj
może być jednocześnie serwerem, routerem i jako deskop do codziennego użytku
to taka wartość trochę na papierze, po w praktyce i tak dla każdego z tych zastosowań stawia się konfigurację na wydzielonym sprzęcie poza może jakimiś czysto edukacyjno/testowymi warunkami :)
Powiem wam, że r-----------ą mnie starsi ludzie (tacy 30+), co się raz czegoś w życiu nauczyli i każda nowa rzecz ich w-----a. Nauczyli się j-----a z milionem dystrybucji #linux, kombinowania ze sterownikami, itd. Ale już wyłączenie jednej prostej opcji w #windows takiej jak wyszukiwanie w internecie to jest dla nich problem milenijny i od razu dostają piany na pysku na samą myśl o tym.
@JoeGlodomor: Mnie za to r-----------ą brokuły, które myślą, że jak coś da się wyłączyć trzema kliknięciami po zapytaniu chat GPT, to problem nie istnieje. Ci "starsi 30+” przerabiali Windowsa od 98, przez XP, 7, 10 aż po 11 i po prostu widzieli na własne oczy, jak z każdą kolejną wersją coraz więcej rzeczy zaczyna żyć własnym życiem. Użytkownik Linuksa już dawno przerobił systemy, w których jak czegoś nie chcesz, to
@KukiScotland: 1)PPM->nowy folder:Tworzy nowy folder połączony z lokalizacją sieciową Microsoft. Otwierasz folder...otwiera się 20sekund, pusty folder. Jeszcze nie sprawdzałem jak wyłączyć to gó....
2) Start, w polu wyszukiwania wpisujesz "Ten komputer", nie ma nic, wpisujesz "This PC" też nic. Na pulpicie też nie ma "Ten Komputer". Na szczęście masz nowy folder na pulpicie który dopiero co utworzyłeś. Otwierasz, otwiera się 20 sekund bo jest podłączony do lokalizacji sieciowej Microsoft. Wreszcie
Od kiedy Manjaro (KDE) przeszło na Wayland (bodajże styczeń '26) to nie aktualizowałem systemu. Pomyślałem, że nie chce mi się bujać ze sterownikami pod leciwą już 1080, w sumie komp jest tylko do grania w Minecrafta, dzieciaki będą jęczeć że nie działa. Ale w końcu nadszedł ten dzień: sudo pacman -Syu. Trochę zabawy z nieaktualnymi kluczami GPG, w końcu poszło. Restart. I tak jak się spodziewałem - GUI nie wstaje.
@keep_it_real: Sam po aktualizacji miałem problem z brakiem sieci, bo starszego sterownika zabrakło. Tyle dobrze, że można inny kernel wrzucić z tym brakującym.
W sumie im dłużej korzystam i bawię się desktopowym #linux tym bardziej widzę bezsens tych wszystkich debat "który Linux dla początkującego jest najlepszy i dlaczego to <wstaw swoje ulubione distro>". Nie licząc wyjątków w stylu Kali albo gołego Archa to w sumie nie ma znaczenia. Obecnie praktycznie każde desktopowe distro po prostu działa jeśli nie robi się nic więcej niż wyświetla FB, YT i pocztę. Nawet nie trzeba tego jakoś
źródło: HVa6zgXa4AAfMYr
Pobierz