Dzisiaj mija dokładnie rok odkąd zainstalowałem Fedorę i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie już powrotu do bloatu... znaczy Windowsa. Co ciekawe, to moje trzecie podejście do Linuksa. Wcześniej dwa razy próbowałem się przesiąść, ale po 2-3 miesiącach zawsze wracałem do Windowsa. Za każdym razem czegoś brakowało, coś nie działało tak, jakbym chciał, albo po prostu wygoda brała górę.
Tym razem jednak coś kliknęło. Może to KDE Plasma, może to maybelline. Przez ten rok
@b4rt3k: Accela (pobieranie pełną prędkością plików gry ze steam) + Szukam cracka na cs.rin.ru. Nigdy nie zawodzi. Później odpalanie przez protonfix, albo Lutris. Zwykły proton + do gier z Denuvo używam eksperymentalnego protona dla HV który jest na razie testowany. Do battlefieldów VM z GPU Passthrough i Looking Glass. Tylko trzeba się napocić jak chcesz grać z Pada.
Czym dluzej siedze na linuxie, to tym bardziej go lubie. I zaczynam dostrzegać wieksze plusy, niz wtedy gdy siedziałam na windowsie. Moge sobie poprzestawiać wszystko według własnego widzi misie. W windowsie srodowisko graficzne bylo wbudowane, a tu? Zastanawiam sie czy nie iść w TTY-maxxing. Wszystko pisać w terminalu, nawet nie mieć srodowiska graficznego, a gdy potrzebuje jakąś gre odpalić to wpisac: gamescope -- wine gra.exe i to by mi wystarczyło w zupełnosci,
Moge sobie poprzestawiać wszystko według własnego widzi misie. W windowsie srodowisko graficzne bylo wbudowane, a tu?
@LadySandra: to jest jednocześnie wada i zaleta. Na Windowsie możesz komuś pokazać ci na gdzie klikać i na każdym komputerze z Windowsem będzie to działać tak samo. Na Linuxie tego nie zrobisz.
Karanie się tym to trochę jak karanie się tym, że w moim samochodzie mogę zrobić wszystko pod siebie, ustawić zmianę biegów pedałami
@_______________________: w Xfce sobie ułożyłem pionowo, na tyle żebym miał dostęp do najpotrzebniejszych rzeczy, jak dla mnie środowisko graficzne ma być funkcjonalne, ale nie może przytłaczać, dlatego pulpit prezentuje się tak u mnie na wszystkich moich komputerach
Może i kacapom na froncie zaczyna brakować rezerw, ale trzeba powiedzieć, iż na wykopie trzymają się mocno. Nie ma dnia żeby na tagu nie pojawił się jakiś nowy przygłup.
@bombastick: wyobraz sobie ze jestes takim prawdziwym polskim polakiem z polski pokroju @aa-aa lub @EarpMIToR i masz do dyspozycji albo produkowac wysrywy na wykopie albo zginac od drona na donbasie - sluchaj bys produkowal te wysryw az by Ci sie uszy trzesły, tak wiec ja ich troszke rozumiem
@Emerald84: jeszcze nie widziałem tego filmu, a już jestem zawiedziony w c--j nim i Nolanem. Nie wiem jak człowiek, który nagrał Interstellar, gdzie konsultował milion pierdół z naukowcami i za wszelką cenę chciał poprawnie zwizualizować jak wygląda najbliższe otoczenie czarnej dziury może nagle odwalić taką manianę i wysrać się na jakąkolwiek zgodność historyczną. Jeszcze do kompletu opiera to o przekład Odysei opracowany przez jakąś feminazistkę, która oczywiście musiała po swojemu
@Lotarientroll tak, Snyder to historyk ale nie da się sensownie komentować polityki nie znając historii. IMO historia i politologia to dosyć pochodne dziedziny więc uznałbym, że coś się na tym temacie zna. Zwłaszcza, że jego konik to nasz region. To nie jest tak, że inżynier maszyn tłumaczy, jak skutecznie dokonać przeszczepu nerki.
#linux #zlodziejskiewybryki
@Ralphs: to nie jedz ;)