Czytam dużo wpisów tutaj i aż mi trudno uwierzyć jak przykrym i frustrującym doświadczeniem dla wielu osób są święta z rodziną. Ciągle czytam tylko o kłótniach przy stole, zawiści, pijatykach. Naprawdę tak wyglądają święta u większości z was? Nie chce mi się w to wierzyć. Proszę o plus każdego, u kogo święta są miłym czasem, który spędza się z najbliższymi w serdecznej atmosferze.
@nabbek: Nie jest tak źle. Widzisz tylko wierzchołek góry lodowej - krocie ludzi siedzą w domach pomagając przy pierogach, lub nie zabierając w ogóle głosu.
@nabbek j---ć święta. Gówniane 3 dni, wpychane na siłę do gęby wszędzie i każdemu, co roku przez 2 miesiące. W tym roku pierwszy raz odkąd żyję (lvl 37) nigdzie nie byłem, nie zapraszałem nikogo. Zrobiłem sobie pierogi, pasztet i kompot, bo zwyczajnie lubię i tyle. Zero ciśnienia, zmuszania się, rodziny i fałszywych uśmiechów. Polecam wchuj.
Nasz syn jest... Specyficzny. Generalnie to nie mamy z nim ani dobrego ani złego kontaktu, tylko zwyczajnie go nie lubimy. Wiecie, co jakiś czas zadzwoni i opowiada co u niego słychać, ale nas to zwyczajnie nie interesuje i nudzi. Moja żona ma na niego taki sposób ze jak z nim gada to go zawsze o dziewczyny wypytuje (przy jego wzroście, wadze i zakolach to są pytania retoryczne). On się wtedy denerwuje i
@Pshemeck: Nie do końca, byłe NRD się nie przyzwyczaiło bo ich ten zakaz nie dotyczy, poza tym w całej Europie zachodniej właśnie odchodzi się od tego zakazu, ale oczywiście Polska jak zwykle w ogonie państw cywilizowanych. Jak coś gdzieś likwidują to u nas dopiero wprowadzają, podobnie jak jazda na światłach cały rok.
@StaryWilk: wyprzedzałeś kiedyś inny samochód pod słońce? albo mijałeś się chociaż z takowym? ;) Każdy kto jeździ więcej niż 2km rocznie jako kierowca będzie wiedział o czym mówię. Światła poprawiają percepcję i widoczność nawet w słoneczny dzień. Ułatwiają również ocenę prędkości nadjeźdzającego pojazdu
@Lebensabschnittpartner kolejna różowa która zneca się nad różowymi albo mizogin troll? Widać że zazdrościsz zarobków i życia w Warszawie a sama pewnie biedujesz na wsi u rodziców. Nie próbuj zabłysnąć komentarzem Mirka pod moim postem bo widać że nie masz pomysłu na siebie
Pomocy jestem caly rozstrzesiony. Jestem w szoku zycie mi sie załamało. Łzy lecą mi na klawaiture taka akcja po 3 latach razem... Ja pie***le!!!!!!!!!!!!!!!!
Wczoraj wrocilem z zagranicznej delegacji dzien wczesniej. Byłem szczęśliwy że wracam do naszego domu., ktory ukonczyłem rok temu kosztem ogromnego kredytu na siebie. Kosztem brania delegacji w #pracbaza zeby stacbylo mnie na kredyt. Wszystko dla nas. Dla niej...
Byłem we Włoszech kupiłem jej piękne pamiatki. Nie
@Michal0173: W sumie zastanawia mnie jedna kwestia... Dlaczego do marketingu kierowanego do nastolatków nie wynajmie się maksymalnie ludzi 20letnich tylko zleca się to jakimś starym 30-40 letnim pierdzielom, którzy myślą, że używając "popularnych aktualnie wśród młodych słów" mogą zrobić dobrą kampanię marketingową? To przecież nie jest odosobniony przypadek kiedy jakaś Krystyna lat 40 albo Rafał lat 37 myśleli, że zrobili super kampanie trafiającą do młodzieży.
Akcja dzieje się w Krośnie. Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Witek... Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Witek... Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy
#polskiedomy #polak #swieta
Nie jest tak źle. Widzisz tylko wierzchołek góry lodowej - krocie ludzi siedzą w domach pomagając przy pierogach, lub nie zabierając w ogóle głosu.