Oficjalna strona Zbigniewa Wodeckiego. Na stronie: nadchodzące koncerty, biografia (w tym dyskografia, filmografia i piosenki), multimedia (zdjęcia, przegląd internetu i filmy) oraz kontakt.
@MichaI: generalnie za "lepszych czasów" w TV publicznej zawsze istniała półeczka, na której stały gotowe, zgrane taśmy z przygotowanym materiałem na temat każdego ważniejszego polityka artysty, czy generalnie znanej osoby, na wypadek jej śmierci. Teraz w prywatnych TV jest pewnie ciut inaczej, ale kiedy wiadomo, że ktoś może niedługo zejść, a jest znany, to przygotowuje się materiał na ten temat zawczasu.
@frutson: No chyba kpisz? A najlepszy aktualnie polski zespół eksportowy Riverside? A Vader? A Behemoth (abstrahując od tego, czy ich muzyka się podoba czy nie)?
Brazylijska pianistka, Eliane Rodrigues i jej humorystyczne podejście do fortepianu, który nie stroi należycie podczas występu. Fortepian zostaje wymieniony na nowy a pianistka "zabawia" publiczność do czasu właściwego występu.
@pmache: W przypadku klawiszowych instrumentów strunowych jest jednak trochę inaczej, niż w przypadku gitary. Strojenie fortepianu wymaga sporo czasu i co najmniej kilku narzędzi. O ile gitarę, skrzypce, czy kontrabas każdy muzyk stroi sobie sam, o tyle w przypadku fortepianów są do tego ludzie :].
@pmache: Owszem od gitar masz lutników. Gitarę samodzielnie nastroisz i wymienisz w niej struny, jeśli jesteś ciut bardziej doświadczonym gitarzystą to ustawisz sobie menzurę, akcję strun, skorygujesz krzywiznę gryfu, nie ma problemu. Natomiast żeby w gitarze wykonać na przykład szlif progów (który generalnie raz na jakiś czas należy w mocno eksploatowanej gitarze wykonać) potrzeba już narzędzi i wiedzy. Serio, strojenie fortepianu to nie jest wiedza elementarna, @Rzeczoznawca podrzucił fajny
TL;DR Skradziono kupę sprzętu muzycznego we Wrocławiu. Jak coś wiesz to pomóż We Wrocławiu skradziono sporą ilość sprzętu muzycznego. Nie jestem w grupie poszkodowanych ale doskonale wiem co znaczy stracić cały muzyczny dorobek więc próbuję pomóc chłopakom w odnalezieniu "zguby"....
Żeby ukraść taki sprzęt trzeba być albo skrajnym debilem, albo doskonale wiedzieć co się robi i specjalizować się w temacie. Taki np. Engl Fireball to nie jest VW Passat, zaryzykowałbym stwierdzenie, że w PL jest góra kilkadziesiąt (może setka) sztuk takiego ustrojstwa, rzecz w zasadzie nie do sprzedaży po cichu. Perkusyjnych gratów tej klasy też mamy w kraju raczej mniej niż powiatów.
Tak czy inaczej trzymam kciuki, żeby wszystko się odnalazło. Człowiek
Ja tylko wspomnę, że jest ogromna różnica między nauczeniem się na pamięć nawet najtrudniejszych numerów i odstukniem ich, a byciem pianistą i generalnie muzykiem. To tak jak z tymi sławnym 4-latkami grającymi na perkusji - niby coś tam stukają, jakoś to brzmi, ale co to jest, po co to jest i jak to działa zrozumieją sporo później.