@Morf: Na OLX jest w luj takich ogłoszeń motocykli na A2, które nawet nie są zablokowane (była nawet Hayabusa), a mają wpis na A2. Nie jest to traktowane jako wada, a wręcz atut podnoszący cenę.
@amath: Na taką odpowiedź liczyłem, dziękuję bardzo.
@Morf: @krabozwierz: Nie ważne czy dana osoba jechała bez uprawnień lub była pijana itp. odszkodowanie za poniesione straty jej się należy. W przypadku braku uprawnień lub jazdy pod wpływem ubezpieczyciel może wystąpić do nas o regres (zwrot) jeżeli będziemy sprawcami kolizji/wypadku. Aby mógł wystąpić o regres to ubezpieczalnia musi nam udowodnić winę. Jak tata miał wypadek X lat temu,
@Morf: Byłeś poszkodowanym, więc to oczywiste, że rzeczoznawca oglądał pojazd. W przypadku poszkodowanego jazda bez uprawnień nie interesuje ubezpieczyciela, bo odszkodowanie za poniesione straty należy się niezależnie od tego typu czynników.
@chrystusie @Wapniak To, że jest to scam wiedziałem od początku. Adres mailowy na łotewskiej stronie mający dziwnie angielską nazwę. Bardziej mnie zastanawiał cel tego scamu. Chęć wyłudzenia motocykla, czy pozyskania danych osobowych do innych przekrętów.
@susuke15 Tak się składa, że zajmuje się takimi sprzętami i jest to moja pasja. Aktualnie Mam: Romet Kadet z 1985, zarejestrowany Komar 2330 z 1970, zarejestrowany Romet Ogar 200 z 1988 wersja dwukolorowa (turkusowy i srebrny), bez dokumentów.
Niestety nie mam miejsca na nie, więc Ogar 200 idzie na sprzedaż. Jak ktoś chętny to zapraszam
@susuke15 Słaba jakość wykonania i materiały mizernej jakości. Niestety nie było mi dane żyć w czasach, kiedy to wszystko produkowali, ale jak robię te sprzęty, to mam wrażenie, że były produkowane na zasadzie: ,,jeb jeb jeb na o-------l i fajrant". Nawet nie ma porównania z czeską myślą techniczną. Mailem na warsztacie Jawe 555 z 1960 roku zajechaną przez 2 dziadków i to normalnie odpaliło oraz jeździło po podstawowych czynnościach serwisowych. Teraz
Chodzi o 170 "ekspertów". To w trosce o to by nie mieli problemów z "rozemocjonowanymi dziennikarzami". Czyli mówiąc krótko - może być to lista BARDZO ciekawa. I sąd właśnie nakazał ją ujawnić.
Przypomina mi się gadanie ekologów, żeby oszczędzać papier, wykorzystywać zeszyty do końca, podcierać się jednym listkiem papieru toaletowego zamiast dwóch. Wszystko to w obronie naszego środowiska, a ja co roku musiałem wyrzucać wszystkie książki, bo byłem jakimś ostatnim rocznikiem. Oczywiście do każdego przedmiotu podręcznik, ćwiczenia, bo hajs rodziców nie może iść na marne. Wszystko kończyło w czerwcu w niebieskim worku z napisem papier.
Siema Mireczki. Czas na moje #rozdajo Mam dla Was nie do końca sprawną bezprzewodową myszkę gamingową Logitech G700s. W pełni kompletną, tzn ze wszystkimi kabelkami, przedłużaczem USB, odbiornikiem Unyfying. Myszka ma problem z lewym klikiem, zachowuje się jak na początku TEGO Filmu Próbowałem na własną rękę ją naprawić sposobem przedstawionym na filmie i podziałała przez tydzień i znowu zaczęła mnie doprowadzać do szaleństwa. Najprawdopodobniej skończy się to wymianą tego klikacza, a
Prezentacja Volkswagena Phaetona V10 TDI 4x4 SWB z 2005 roku, 313 koni, 750 Nm, 6,9 s do setki - średnia cena na OtoMoto na dzień dzisiejszy to ok. 30 tys. PLN. Czyżby luksus dostępny dla Januszy w cenie nowego wozidełka 1.0 z salonu? No niezupełnie, jeśli wziąć pod uwagę koszty eksploatacji...
PS. Nie chcę nic kupić. Na razie GS musi wystarczyć.
https://www.otomoto.pl/oferta/suzuki-gsx-r-600-na-kat-a2-ID6Bvbbf.html#d8c5eca4c1
#motocykle #pytanie
https://www.youtube.com/watch?v=TC3ICHiDjFA
@Morf: @krabozwierz: Nie ważne czy dana osoba jechała bez uprawnień lub była pijana itp. odszkodowanie za poniesione straty jej się należy. W przypadku braku uprawnień lub jazdy pod wpływem ubezpieczyciel może wystąpić do nas o regres (zwrot) jeżeli będziemy sprawcami kolizji/wypadku. Aby mógł wystąpić o regres to ubezpieczalnia musi nam udowodnić winę. Jak tata miał wypadek X lat temu,