Niedawno odwiedziłem opuszczony Hotel Atlantic w Nowych Bielicach obok Koszalina. Powstał on w roku 2003, był symbolem luksusu i jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów w okolicach Koszalina. Przyciągał biznesmenów, turystów i organizatorów prestiżowych wydarzeń, a niektórzy nazywali go nawet lokalnym Las Vegas. Dziś po dawnym hotelu pozostały jedynie zdewastowane wnętrza, ślady po pożarach i wspomnienia czasów, gdy należał do najnowocześniejszych hoteli w regionie.
Podczas wizyty na miejscu wykonałem zdjęcie porównawcze, które najlepiej pokazują
@zarroc: szkoda. Właściciel ma rację - jeśli popadł w kłopoty finansowe nie za sprawą celowych przekrętów czy wyłudzeń, to państwo powinno raczej starać się utrzymać taką firmę. Rozłożyć dług na raty, może jakieś wsparcie przy poszukaniu innego inwestora, może umorzenie części zaległych podatków pod warunkiem utrzymania miejsc pracy, wyznaczenie jakiegoś kuratora, który pomoże ogarnąć finanse w firmie... Opcji jest dużo, ale jak to w państwie z kartonu - najlepiej zablokować
W tych filtrach najfajniejsze jest to, ze usuwaja z wody to co i tak by w zaden sposob jie zaszkodzilo pijącemu, ale przynajmniej z uwagi na to, ze sa ciagle wilgotne szybko zbiera sie tam grzyb, który oczywiście roznosi sie po calym pojemniku, nawet u osób ktore zmieniaja filtr zgodnie z zaleceniami producenta.
Tak naprawde jedyna racjonalna domowa metoda by bylo dodanie światła UV i zamkniecie obudowy
@jegertilbake: aż rozdupce ten filtr, żeby zobaczyć czy nie ma tam grziba. Ja używam dzbanka z filtrem tylko poto, aby nie zabić ekspresu do kawy czy czajnika. Mam tak twardą wodę, że rozważam nawet użycie szlifierki na szybe pod prysznicem xD. Żaden specyfik tego nie rusza. W poprzednim mieszkaniu miałem filtr zamontowany przed licznikiem i też c---a dawał, a sypałem tam sól od landlorda, która wedle producenta nadawała się do
Niestety jesteś w błędzie bo pustelnikowi kicha sama też się nie napełni. Nadal jest to istota żywa obarczona zbędnymi potrzebami do zaspokojenia narażona na choroby i inne różnorakie cierpienie.
@galek: zapewne ma takie same argumenty jak większość tych durniów: - życie jest darem - kiedyś dojrzejesz, zrobisz gówniaka I zobaczysz że nic nie daje tyle szczęścia co patrzenie jak twoja pociecha dorasta (a później wdraża się do roli niewolnika, całe życie tyra na zysk korporacji, rządu, pasożytów i w końcu umiera i gnije) - ty jesteś p----------y, powinieneś się leczyć. Każdy organizm chce się rozmnażać, taki cel ewolucji - a kto na twoją
Miałem okazję poznać zalety i wady zarówno pracy, jak i bezrobocia. Mój wniosek: szczerze polecam odziedziczyć fortunę po rodzinie albo się nie urodzić.
Powody, dla których nie warto sprowadzać na ten świat kolejnych ludzi:
- nie chciałbym, żeby dziecko musiało utożsamiać się z krajem, którego historia jest pełna wojen, cierpienia, niesprawiedliwości i śmierci, niezależnie od tego, jak pięknie przedstawia się ją w podręcznikach
Natalisto czy Ty naprawdę chciałbyś przeżyć swoje życie jeszcze raz, dokładnie tak samo, bez żadnych skrótów, bez wiedzy, którą już zdobyłeś?
czy rzeczywiście chciałbyś ponownie przechodzić przez tysiące godzin w szkole, przez powtarzalne i męczące zadania w pracy, przez dni, kiedy nic się nie działo, a ty czułeś tylko zmęczenie?
@galek: Nie chciałbym, ale nie winię rodziców za samo spłodzenie, tylko nie wypieram już ich winy w tym jak mnie hodowali na ofiarę losu. Nie jest łatwo przyznać, że to życie nigdy normalne nie było wbrew temu co wmawiali.
@galek kompletnie nie pamiętam szkoły średniej. Nie miałem żadnego życia towarzyskiego. Mój umysł nie generował żadnych wspomnień. Byłem też bardzo chorowitym dzieckiem. Rodzina niezbyt zamożna. Za żadne skarby tego świata nie chciałbym znowu przez to przechodzić.
Czujecie sie zachęceni do robienia dzieci czytajac takie górnolotne komentarze natalistów? Bo jak pokazałem żonie to az mnie blaga, żebym cofnal wazektomie i sie w nią spuścił.
Zawsze mnie to śmieszy, gdy dziecioroby, uważające za cel życia replikację swoich bezwartościowym genów i swojego smutnego losu, nazywają mnie samolubnym, gdyż nie chcę iść w ich ślady... a jednocześnie używają argumentu pt. "potrzebujemy nowych niewolników, żeby tyrali na moją emeryturę" xD
To jest dopiero samolubstwo, połączone z robieniem k---y z logiki oraz skrajną głupotą i naiwnością. Nie bedzie żadnych emerytur - ten argument możecie wykreślić z listy :]
@galek: Wy to żyjecie w jakiejś kompletnie odrealnionej rzeczywistości, większość "natalistów" wg waszej definicji ma kompletnie gdzieś czy inni się rozmnażają czy nie i nie podają żadnych argumentów żeby się rozmnażać lub nie bo jak każdy normalny człowiek zdają sobie sprawę że to prywatna sprawa każdego człowieka, każdy człowiek ma inne uwarunkowania do posiadania dzieci i po prostu nie wtrącają się w życie innyxch w przeciwieństwie do antynatalów.
Zawsze mnie śmieszy jak ktoś na tagu pisze, że nie chce mieć dzieci bo chce mu oszczędzić cierpienia i syfu tefo świata i zaraz odpalają się boty, które mówią, "bardzo dobrze, że się przekażesz swoich genów".
Just because something is legal and we have the ability to do it, doesn't mean we should
⠀Negative utilitarian, antinatalist, efilist, misanthropist, vegan, atheist, anti-liberal
Dziś po dawnym hotelu pozostały jedynie zdewastowane wnętrza, ślady po pożarach i wspomnienia czasów, gdy należał do najnowocześniejszych hoteli w regionie.
Podczas wizyty na miejscu wykonałem zdjęcie porównawcze, które najlepiej pokazują
źródło: 725214358_954361770949741_7206576985546694584_n
Pobierz