70% menedżerów ds. rekrutacji ufa AI

Zaufanie do sztucznej inteligencji w rekrutacji rośnie deklaruje je już 70% menedżerów, podczas gdy wśród kandydatów odsetek ten wynosi zaledwie 8%.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 120
- Odpowiedz

Zaufanie do sztucznej inteligencji w rekrutacji rośnie deklaruje je już 70% menedżerów, podczas gdy wśród kandydatów odsetek ten wynosi zaledwie 8%.

Komentarze (120)
najlepsze
Jakoś mnie to nie dziwi. 70% kadry menadżerskiej to głąby ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Sam jestem managerem (z wykształcenia inżynier, z resztą od stanowisk inżynierskich zaczynałem w korpo).
W robocie góra mówi, że AI nie wpłynie na ilość zatrudnionych, to ma być tylko asystent do sprawniejszej pracy. Ehe. Jak oni nie zredukują ilości pracowników, to zrobi to konkurencja i wtedy oni samoistnie zostaną do tego zmuszeni.
Od ponad roku
Nikogo nie obchodzi, co będzie się działo za kilka, czy kilkanaście lat. Liczy się zysk tu i teraz. Teraz pozbywają się stanowisk z niskim progiem wejścia, a jak doświadczeni ludzie w pewnym momencie zaczną odchodzić np. na emeryturę to będzie płacz, że nikogo ogarniętego na rynku pracy nie ma.
Współczuję tylko młodzieży wchodzącej na rynek pracy, szczególnie
Ale jest tu plus... AI może być od nich kompetentniejsza (i oni to widzą :)
Każdy standup jest "wspomagany" transkrypcją i automatycznym wysyłaniem tego do LLM'a, na tej podstawie jakiś z-----y manager co pierwszy raz jest managerem dokłada/ucina ci godziny. LLM robi też fallowup dla każdej osoby i wymyśla kolejne kroki.
A to wszystko za hinduską stawkę, 60% tego co miałeś 3 lata temu.
J---ć AI
@jedzbudynie: J---ć. J---ć choćby za to, jak bardzo odbiera pierwotną radość/satysfakcję z ciekawego lub szokującego filmiku nawet (szczególnie?) na głupich rolkach IG, przez pojawienie się pierwszej myśli "ech, pewnie AI".
J---ć za próbę mechanizacji wszystkiego gdzie się da.
Im mniej własnej, tym więcej sztucznej.
A był emerytowanym dyrektorem technicznym Yahoo.
źródło: 0e2f406aee4ab879d15945fee3be0338
Pobierzźródło: 695775_tak-trzeba-zyc
Pobierz@Mathas: jak ktoś sobie leci i wyleci to nie problem. Problemem jest to, że LLMy krytycznie nie myślą. Jak ktoś nie dowozi tematu to niekoniecznie dlatego, że jest głupi i/lub leniwy. Temat może być po prostu skomplikowany i trzeba przeanalizować