Skarbówka uderza w twórców na B2B. Koniec 50% kosztów uzyskania przychodu

Skarbówka uznała, że wszystkie tantiemy i przychody z praw autorskich twórcy prowadzącego firmę są przychodem z firmy.

- #
- #
- #
- #
- 136
- Odpowiedz

Skarbówka uznała, że wszystkie tantiemy i przychody z praw autorskich twórcy prowadzącego firmę są przychodem z firmy.

Komentarze (136)
najlepsze
Proste prawo to nie tylko przejrzyste obowiązki obywatela ale przede wszystkim przejrzyste działanie władzy. Jeśli podatnik ma do zrobienia prosty do wyliczenia przelew i ten przelew zrobi, to państwo nie ma żadnych narzędzi żeby kluczyć, drążyć i szukać dziury w całym. A na brak takiej
@Chris_Karczynski: aha
@kastrator2: Ale tutaj przecież US ma kompletną rację. Najprościej - gość prowadzi firmę tworzącą muzykę, sam zapytał czy tantiemy z tej muzyki to przychód firmy i uzyskał odpowiedź twierdzącą. To nie jest ani żadne "uszczelnianie" ani zmiana przepisów, po prostu wydana interpretacja, która jest dość oczywista jak się o tym pomyśli 20 sekund.
Nie wiem, co trzeba mieć we łbie, żeby uważać to za
- urzędy forsują nową interpretację,
- z działaniem interpretacji wstecz,
- nikt nie czeka na wyroki sądów,
- ale i tak wyroki sądów są często żenującej jakości, często wykluczające się, nie tworzą jednolitej linii orzeczniczej,
- a zmiana pojawia się nagle.
To, że durny PiS tak rządził to Ziobro zaskoczenia, ale, że Platforma wali takie kwiatki to już gorzej.
Coraz częściej PO robi to samo co PiS i coraz lepiej widać, że na cały ten POPiS nie ma sensu głosować.
xDDDD to jest szok co te urzędasy za uniwersum stworzył i że to działa.... nikt nie mówi o unikaniu podatków - chodzi tylko o logikę!
Na a jak miałoby być inaczej? Zakłada ''twórca'' JDG, fakturuje się na firmę, a źródło przychodu ma być poza firmą? Podobny kazus co z prawami majątkowymi w przypadku pracy na etacie/B2B.
@Navarre: Ale czytałeś artykuł? Chodzi o taki sam rodzaj przychodu. Żabka i książka to nie ten sam rodzaj.
Czy dałoby się stworzyć system, gdzie nie ma czegoś takiego jak "koszt prowadzenia działalności"? Podatkować wszystko jednakowo, bez jakichś durnych ukrywanych kosztów, najwyżej podatek tylko obniżyć?
Bo obecnie to jest jakieś kuriozum, gdzie urzędnicy potrafią cały dzień za przedsiębiorcą jeździć, by mu udowodnić, że auto firmowe do prywatnych celów wykorzystuje xD wydaje się to skrajnie nieopłacalne i niewydajne.
Bo czemu taki zwykły
Po pierwsze jest już taki system - nazywa sie to "ryczałt". Po drugie nie, nie da się żeby tylko on był, bo każda działalność ma swoją specyfikę.
Zobacz np. przypadek, w ogromnym uproszczeniu:
Programista, w zasadzie nie ma żadnych kosztów, można mu dać 12% ryczałtu, więc jeśli zarobi 100k to zapłaci 12k podatku, spoko.
Sklepikarz. Ma ogromne koszty. Zarobi 100k, ale musi kupić towaru za 80k. Ten towar
B2B (tu: JDG) to ryzyko. Nie masz L4 jako-takiego - nie świadczysz usług, nie wystawiasz FV, nie
źródło: image
Pobierz