Robercik dodatkowo jawnie kpi z tych 34k roczego dochodu na giełdzie. To jest 7 miesięcznych minimalnych krajowych w Polsce? Mało?! Dla szarego kowalskiego te 34k rocznie znaczy bardzo dużo. Idź pan w c--j z takimi elitami co zamiast ciągnąć Naród w górę to się z niego śmieją. Gardzę
34k to podatek - czyli zysk podatkowy to średnio 180 tysięcy dla jednego opodatkowanego.
I to bez wliczenia dywidend, kuponów od obligacji detalicznych SP, odsetek z rachunków gdzie leci belka od razu (z tego ostatniego się nie śmiać, ja np. depozyt futuresowy w kółko, gdy nieużywany, wrzucam na najzwyklejsze RO i jest z tego trochę kasy rocznie).
EDIT: zawieszam komentarz - czytam czwarty raz smęty Gwiazdowskieog, i nie umiem wykminić czy ten
@omicronns: Jak jeszcze policzysz ze ludzie robia tax pod koniec roku harvesting to dobry wynik. Pewnie jak uwzgledni sie podatek od dywiden pobierany poza pit-38 to dobijemy do 50k na lebka
Idź pan w c--j z takimi elitami co zamiast ciągnąć Naród w górę to się z niego śmieją.
Gardzę
I to bez wliczenia dywidend, kuponów od obligacji detalicznych SP, odsetek z rachunków gdzie leci belka od razu (z tego ostatniego się nie śmiać, ja np. depozyt futuresowy w kółko, gdy nieużywany, wrzucam na najzwyklejsze RO i jest z tego trochę kasy rocznie).
EDIT: zawieszam komentarz - czytam czwarty raz smęty Gwiazdowskieog, i nie umiem wykminić czy ten
Nie. Napisał, że 34k to dochód
No chyba jednak nie, skoro etat przy miotle zarobi więcej. Główną zaletą jest to że nie trzeba pracować x godzin dziennie.
Dodam jeszcze że te dane dotyczą tylko tych co składali PIT-38, czyli ci co osiągnęli zysk.
Jak ktoś robi miliony to kombinuje z inną rezydencją podatkową, dlatego tych najlepszych nie ma w średniej
Pewnie jak uwzgledni sie podatek od dywiden pobierany poza pit-38 to dobijemy do 50k na lebka