Aktywne Wpisy

MyOwnWorstEnemy +24

Wytłumaczcie mi, bo ja czegoś nie rozumiem. Sam nie jestem programistą, pracuje w marketingu, klikam reklamy, ale że jestem ambitny, to się rozwijam, uczę nowych platform, technologii, automatyki marketingowej. A to sobie coś zoptymalizuje w N8N, a to sobie machnę skrypt w Pythonie przy wsparciu A.I, który mi sortuje materiały reklamowe, uczę się API i widzę zarówno w A.I jak i w narzędziach, które powstają na bazie tych technologii, ogromny potencjał do





#heheszki #20m2lukasza
źródło: IMG_9918
Pobierz@IksdeHeheh: Nie wiem, medal chcesz?
Patrzcie na mnie, jaki jestem alternatywny.
Elo.
@bigos555: O to chodzi że to nie miał być żaden "żart". Cały sens tej akcji to była rozpaczliwa próba zwrócenia na siebie uwagi aby prawdziwa Ellen DeGeneres zaprosiła jakóbiaka do swojego programu. W swoim "fejkowym show" jakóbiak cały czas nawija jak to zawsze było jego marzeniem od dziecka, jak rozpaczliwe pragnął aby ta chwila nastąpiła od kiedy skończył 10 lat, oddałby
Wtedy w ogóle do głowy mi przyszło, że jest fake. Uwierzyłem bo dla mnie to było na poziomie jakby ogłosił "nagrałem filmik na YT.
Jak zobaczyłem materiał o akcji Jakubiaka od jakiegoś amerykańca to załapałem mocne
@ggs-hg: Zawsze był. Cała jego "kariera" była zbudowana na parciu na szkło i narcyzmie, a sukces (mimo wszystko) jego youtubowego talk-show w czasach gdy taki format dopiero kiełkował w sumie tylko to wzmocnił, więc akcja z "Ellen z Temu" była tylko naturalnym zwieńczeniem xD
Krindż w tym było takie narcystyczne wręcz przekonanie że to wszystko jest takie urocze, że zostanie zaproszony tylko dlatego że bardzo chce. Nie powiedział tam o sobie nic ciekawego, nawet dlaczego niby tak ja zawsze lubił. To było nastawione na czysty zysk i nawet się z tym nie krył.
Ale absolutnie najgorsze że wszystkiego było stalkowanie do którego się tam przyznawał (tzn on to się chwalił xD)
@WH40K: xDD
Ellen DeGeneres ponownie oskarżana o toksyczne zachowanie w pracy
Wykonanie mistrzowskie, bo wiele osób uwierzyło. Uważam, że warto było go za to docenić, ale przeważyły 2 rzeczy:
1) kłamał od początku, że wszystko naprawdę się wydarzyło
2) ludzie go nie lubili, więc postanowili tę akcję obrócić przeciwko niemu
Ale Łukaszowi nie można odebrać tego. że potężnie się napracował.