Mapy Google celowo kierowały na objazdy. Zaskakujący test w miastach

Google testowało kierowanie części kierowców na inne trasy. Cel był prosty: rozładować korki i poprawić płynność ruchu.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 149
- Odpowiedz

Google testowało kierowanie części kierowców na inne trasy. Cel był prosty: rozładować korki i poprawić płynność ruchu.

Komentarze (149)
najlepsze
Niesamowite ( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://medium.com/@manthanbodkhe19/the-science-behind-google-maps-how-it-tracks-your-location-and-navigates-traffic-f0312e68aba4
Modele uczenia maszynowego w czasie rzeczywistym zestawiają surowe paczki danych z telefonów ze statystykami historycznymi, infrastrukturą miejską oraz aktywnymi raportami z aplikacji takich jak Waze, co pozwala prognozować czas trwania anomali/korka. Całkowite odcięcie Google od tego strumienia danych wymaga systemowej dezaktywacji modułu
Jeśli masz Androida, to w każdej chwili informujesz system o swojej pozycji. Algorytm wie o wszystkich, a kieruję tylko tych, co mają włączoną nawigację. Można też mieć włączoną tylko mapę. Wtedy widzisz, gdzie jest czerwono i sam decydujesz. Ja tak czasem jeżdżę, ale raczej z Yanosikiem, bo przy okazji ostrzega o zdarzeniach.
Wpierw*oli cię w jakieś totalne wsie, drogi szerokości jednego auta, masa zakrętów albo sosie, drogi szutrowe, jakieś podmokłe guwna, bo "szybciej 2 min" xDD
Już raz brodziłem sluzbową octavią przez las. Od tej pory jeżdżę na Yanosiku.
Poza tym odróżniaj mapę od nawigacji - to dwie różne rzeczy.
Btw, jestem pokoleniem 40+, więc trafiłeś jak kulą w płot.
źródło: 1000040661
PobierzOczywiście bez żadnej informacji, że "ej, typie, właśnie zmieniam ci trasę". xD
Potem samo zmieniało ustawienie trasy najszybszej na "ekologiczną" jako domyślną.
Obecnie nawet nie widzę możliwości wyboru rodzaju trasy (najszybsza, najkrótsza, ekologiczna)
Polecam SYGIC, ma dane od tomtoma, dziala swietnie, nic sama nie zmienia tylko pokazuje kilka roznych tras na poczatku i samemu sie wybiera ktora chcesz jechac
Jade se darmową eską. Trasa door2door. A tu nagle propozycja trasy alternatywnej - 40min dłużej (płatna).
@Incognixo: widzę prawdziwy kierowca starej daty. Szanuje.
Dzieci też tego uczę. Syn w wieku 4 lat już mapował drogę nad morze na atlasie
Jak już lokalne busy i pekaesy zaczęły jeździć, to zaczęliśmy zamykać bramę o 14:00. Postawiliśmy znak zakaz ruchu + ślepa drogą, a i tak jeździli.
Hitem był gość ,który wjechał na zakaz ruchu, a
3 tygodnie temu zamknęli pas na Wistrłostradzie. Nadrobiłem te 8 km ale czas wydłużył się o raptem kilka minut. Obserwując mapę z korkami to z tydzień im zajęło, zanim znaleźli sobie inną drogę. Teraz przywrócili normalny ruch ale tradycjonaliści już nauczyli się jeździć na około i jakimiś swoimi objazdami dzięki czemu w poniedziałek jechałem puściutką Wisłostradą.