@Cesarz_Polski: Kurde, ale to był krindż. W polskim internecie nie było i już pewnie nie będzie niczego tak żenującego. Teraz w polskim internecie patola masowo patoluje bo szuka poklasku i popularności, albo sojaki i feministki wrzucają swoje "kontrowersyjne" ragebaity szukając wyświetleń, a tutaj była autentyczna odklejka z nutą naturalności. Ehh..
@Cesarz_Polski: Najzabawniejsze jest to że ten typek koniec końców powinien się cieszyć że odwalił taką akcję zamiast trafić do prawdziwej Ellen Degenerat.
@Cesarz_Polski: @Plp_ Akcja była żenująca, ale wystarczyłoby że wrzuciłby to 1 kwietnia na prima aprilis i ludzie byliby zachwyceni i sama akcja byłaby zupełnie inaczej odebrana.
@WH40K: Ale ten typek bardzo chciał do niej trafić, dlatego o-----l taki szajs.
A o-----l to tylko dlatego, że udało mu się wystalkowac lady gage. Jedno i drugie było napędzane chęcią bycia ultra coachem. Śmieszne, bo podobno samo przygotowanie studio na wzór tego Ellen kosztowało go kilkaset tysięcy złotych XD
@bigos555: O to chodzi że to nie miał być żaden "żart". Cały sens tej akcji to była rozpaczliwa próba zwrócenia na siebie uwagi aby prawdziwa Ellen DeGeneres zaprosiła jakóbiaka do swojego programu. W swoim "fejkowym show" jakóbiak cały czas nawija jak to zawsze było jego marzeniem od dziecka, jak rozpaczliwe pragnął aby ta chwila nastąpiła od kiedy skończył 10 lat, oddałby
Kurde, ale to był krindż. W polskim internecie nie było i już pewnie nie będzie niczego tak żenującego.
@Plp_: Pamiętam jak to wtedy latało i pamiętam, że tak wtedy jak i teraz jak czytam twoją wypowiedź, to nie rozumiałem o co to wielkie halo. Jak to zobaczyłem, to miałem takie łojezu ale "żart” wydumał, śmieszne, że nie mogę i wróciłem do oglądania kotów. A poźniej czytam, że jest jakieś wycie,
@Cesarz_Polski: Piekny to był czas i powstała wtedy ta piękna templatka ( ͡° ͜ʖ ͡°) ciekawe co tam u niego bo trochę znikł z sieci a co by nie mówić swego czasu mocne wyświetlenia robi i do jego midelówki chyba nawet komorowski zawitał na wywiad
A o-----l to tylko dlatego, że udało mu się wystalkowac lady gage. Jedno i drugie było napędzane chęcią bycia ultra coachem. Śmieszne, bo podobno samo przygotowanie studio na wzór tego Ellen kosztowało go kilkaset tysięcy złotych XD
@Zly_On: Może nie ultra coachem tylko samo pragnienie sławy i przebywania za sławnymi osobami. Stąd od nastoletnich lat stalkował celebrytów dla zdobycia zdjęcia lub autografu. Był w tym nieustępliwy, ale też w jakiś
Krindż w tym było takie narcystyczne wręcz przekonanie że to wszystko jest takie urocze, że zostanie zaproszony tylko dlatego że bardzo chce. Nie powiedział tam o sobie nic ciekawego, nawet dlaczego niby tak ja zawsze lubił. To było nastawione na czysty zysk i nawet się z tym nie krył.
Ale absolutnie najgorsze że wszystkiego było stalkowanie do którego się tam przyznawał (tzn on to się chwalił xD)
Człowiek specjalnie kupuje jedzenie sygnowane przez osobę, która od lat żyje z jedzenia, próbowała wszystkiego i której w kwestii żarcia ufa chyba pół Polski.
Myślisz sobie: dobra, może będzie drożej, ale przynajmniej ktoś taki nie podpisze swoim nazwiskiem byle czego.
No i bierzesz. Ser przeciętny, pieczywo bez szału, dodatków jak na lekarstwo, smak totalnie nijaki. Zastanawiam się, czy cały ten autorytet kulinarny nie jest jednak trochę przeceniany.
Jestem szefem kuchni. Od piętnastu lat prowadzę knajpę, przerobiłem z zespołem tysiące dań, od fine diningu po uczciwy street food. I powiem wam jedno: sekta Książula i jego wyznawcy to jest największy rak współczesnej gastronomii.
Przychodzi taki delikwent do lokalu, na nosie okulary przeciwsłoneczne w pochmurny dzień, w ręku telefon na gimbalu, a w oczach absolutna pustka intelektualna. Cała jego wiedza kulinarna zamyka się w trzech pojęciach: „czy jest zapałka”, „czy suróweczka jest
A o-----l to tylko dlatego, że udało mu się wystalkowac lady gage. Jedno i drugie było napędzane chęcią bycia ultra coachem. Śmieszne, bo podobno samo przygotowanie studio na wzór tego Ellen kosztowało go kilkaset tysięcy złotych XD
@bigos555: O to chodzi że to nie miał być żaden "żart". Cały sens tej akcji to była rozpaczliwa próba zwrócenia na siebie uwagi aby prawdziwa Ellen DeGeneres zaprosiła jakóbiaka do swojego programu. W swoim "fejkowym show" jakóbiak cały czas nawija jak to zawsze było jego marzeniem od dziecka, jak rozpaczliwe pragnął aby ta chwila nastąpiła od kiedy skończył 10 lat, oddałby
@Plp_: Pamiętam jak to wtedy latało i pamiętam, że tak wtedy jak i teraz jak czytam twoją wypowiedź, to nie rozumiałem o co to wielkie halo. Jak to zobaczyłem, to miałem takie łojezu ale "żart” wydumał, śmieszne, że nie mogę i wróciłem do oglądania kotów. A poźniej czytam, że jest jakieś wycie,
Widziałem ostatnio Łukasza ale nie powiem gdzie.
Napiszę tylko, że na granicy psychiatryka jest.
@Zly_On: Może nie ultra coachem tylko samo pragnienie sławy i przebywania za sławnymi osobami. Stąd od nastoletnich lat stalkował celebrytów dla zdobycia zdjęcia lub autografu. Był w tym nieustępliwy, ale też w jakiś
Krindż w tym było takie narcystyczne wręcz przekonanie że to wszystko jest takie urocze, że zostanie zaproszony tylko dlatego że bardzo chce. Nie powiedział tam o sobie nic ciekawego, nawet dlaczego niby tak ja zawsze lubił. To było nastawione na czysty zysk i nawet się z tym nie krył.
Ale absolutnie najgorsze że wszystkiego było stalkowanie do którego się tam przyznawał (tzn on to się chwalił xD)