Wpis z mikrobloga

Wołam pulsujących wpis.
https://wykop.pl/wpis/87371643/we-wtorek-mam-drugie-podejscie-do-praktycznego-egz

Egzaminator podjechał na plac i polecił mi włączyć światła drogowe. Kręcę pokrętłem, a one nie chcą się włączyć. Egzamin oblany- samochód był zgaszony, ja nie wiedziałem, że przy zgaszonym silniku ten panel na środku dalej może świecić. Poza tym czułem taki stres, że nawet nie pomyślałbym o zapaleniu auta bez jego zgody. Na jakiś czas odpuszczę sobie kolejne podejście, może na następne 8 lat. XD


#przegryw
@SaintWykopek +7
We wtorek mam drugie podejście do praktycznego egzaminu na prawo jazdy. Pierwsze było 7 lat temu. Nie czuję się przygotowany, mimo że wyjeździłem już 10h. Jeśli chcecie zawołam jak mi poszło. XD
#gownowpis #przegryw
SaintWykopek - Wołam pulsujących wpis.
https://wykop.pl/wpis/87371643/we-wtorek-mam-d...

źródło: IMG_6852

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SaintWykopek: nie lepiej iść za ciosem skoro wiesz gdzie popełniłeś błąd? Pamiętam że jak zdawałem to w tym samym dniu poszedłem żeby umówić się na kolejny termin (za kilka dni) i wtedy zdałem
  • Odpowiedz
@Miroman: Na razie będę dokupywał godziny w szkole jazdy. Szkoda tylko, że na każdą godzinę jazdy będę tracił w sumie kilka godzin, bo dojazd z mojej wioski do miasta zajmuje mnóstwo czasu.
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: I to jest właśnie ta patologia, podbicie poziomu stresu do cholera wie jakiego poziomu i oblewanie za każdy najmniejszy błąd.

Idź do lekarza po jakieś leki uspokajające i podejdź drugi raz.
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: trudno żeby włączyły się od pokrętła bo świateł drogowych nie włączysz pokrętłem xd nawet jakby był odpalony silnik też byś nie włączył bo nie wiesz jak
Manetką ale wcześniej musisz mijania włączyć.
Zanim podejdziesz do następnego egzaminu to naucz się jak się światła włącza
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: oj to nieuczciwe ( ͡° ʖ̯ ͡°) Takie zadania miały by sens gdyby każdy jeździł takim samym samochodem co na egzaminie. @r5678 W moim gruziku włącza się właśnie pokrętłem, nawet na zgaszonym o czym już się raz przekonałem rozładowując do zera akumulator ( ͡° ͜ʖ ͡°) Każda maszyna jest inna, oblewanie na podstawie braku znajomości instrukcji obsługi jednego z 213769
  • Odpowiedz
@GaldCC: w każdym samochodzie drogowe włącza się manetką fizycznie zmieniając jej położenie, pchając od siebie aby włączyć na stałe lub do siebie aby mrugnąć
Pewnie mylisz ze światłami mijania, gdzie może być pokrętło na desce na manetce albo przycisk.
Także nie rozróżniasz świateł, nie wiesz jak się włącza to nie wina systemu czy egzaminatora, po prostu się nie przygotowałes do egzaminu.
  • Odpowiedz
@r5678: fakt, przecież że masz rację. Pamiętam jak lata po egzaminie włączyłem przypadkiem właśnie manetką i się zastanawiałem co to za niebieska meduza na tablicy ʕʔ
  • Odpowiedz
@GaldCC: to nie meduza tylko lampa i promienie światła ;p w mijania są skierowane w dół, nie rażą innych w drogowych na prosto, rażą. Tak jakby ktoś był daltonistą i mógł mimo to rozróżnić jedne od drugich nie zależnie czy widzi kolor czy nie
Tak samo sygnalizacja też na swoją kolejność i nie musisz znać koloru aby wiedzieć czy jest zielone czy czerwone.
  • Odpowiedz
@K-S-: Problemem jest to że ziółka nic nie dadzą a leki uspokajające upośledzają najczęściej czas reakcji i nie powinno się po nich jeździć samochodem xd
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: to trzeba było trzymać manetkę :p mrugac można bez zapłonu. Może nie kazałby odchodzić od auta.
No ale wiadomo stres i czasami ciężko myśleć trzeźwo.
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: wytlumaczcie mi cos bo nie rozumiem - jest egzamin na prawko, generalnie egzamin ktory wystarczy zapłacić 300zl i masz powtórkę za 2tyg, to nie matura gdzie oblejesz i masz rok w dupe, tu maksymalnie 2tyg, po co stres?
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: no slyszalem kiedys ze sie czeka okolo 2tyg ale nawet jesli 2msc to jest to mniej czasu niz egzamin np maturalny czy inny gdzie musisz czekać rok czasu. Prawko to jest dodatek wiec stres tu w ogole nie jest potrzebny
  • Odpowiedz