Wpis z mikrobloga

@Naza_Dzikowski: nawet ciężko to bajtem nazwać bo bajt musi być do łyknięcia przynajmniej przez największe ameby.

Każdy zespół by podziękował takiemu SM za współpracę i tyle. I nikt by nie zrobił ani pół pajacyka.

Poza tym Scrum Master to woźny, dba o porządek i tyle. To nie przełożony żaden.
  • Odpowiedz
@Creamfields: To brzmi jak bajt, ale w czasach przed covidowych mielismy problemy z gadulami na daily standup. Tylko wtedy rozwiazaniem bylo przekazywanie sobie telefonu ze stoperem na 30 sekund.
  • Odpowiedz
@Naza_Dzikowski: Szczerze, jeśli programiści nie potrafią krótko i zwięźle się wysłowić, to ten patent nie jest zły. Sam kurła siedziałem na daily dobre półgodziny wielokrotnie, bo kilku kolesi nie potrafił przekazać informacji w prosty i zrozumiały sposób.
  • Odpowiedz
@Naza_Dzikowski: U mnie kiedyś starczyło że 'standup' robiliśmy, uwaga uwaga, na stojąco (no kto by się spodziewał xD)

I już się większości odechciało gadać o głupotach
  • Odpowiedz
starczyło że 'standup' robiliśmy, uwaga uwaga, na stojąco


@ATAT-2: Dokładnie to, plus wszyscy stoją na środku - żeby nie było opierania się o ścianę czy o biurko. Tak odchudziliśmy daily o 90%. Nagle się okazało, że każdy potrafi streścić swój status w 3 zdaniach, jak i zareagować "może omówicie to po standupie w mniejszym gronie?".
  • Odpowiedz
żeby nie było opierania się o ścianę czy o biurko. Tak odchudziliśmy daily o 90%. Nagle się okazało, że każdy potrafi streścić swój status w 3 zdaniach


@cochese: To działa, o ile nie masz w zespole kilku aktywnych maratończyków. ;)
  • Odpowiedz