Wpis z mikrobloga

✨️ Czy terapia pomoże w walce z beznadzieją i samotnością?
#terapia #depresja
Pytanie do osób, które korzystały z terapii. Czy rzeczywiście jest w stanie pomóc na poczucie beznadziei, braku sensu życia, samotność (brak partnerki) i gniew na matkę za to, że żyję? Który nurt polecacie najbardziej do moich problemów? Czy jest jeszcze dla mnie jakaś nadzieja? (,)

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

mirko_anonim - ✨️ Czy terapia pomoże w walce z beznadzieją i samotnością? Ⓘ
#terapia ...

źródło: papercut-head-with-jigsaw-puzzle-pieces-inside-me-2021-09-01-06-36-23-utc-1920x1080

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@mirko_anonim

Pomóc może co najwyżej terapia hormonem wzrostu w dzieciństwie lub leczenie testosteronem w dorosłym życiu. Wszelkie inne terapie zostawmy ludziom po skrajnych przejściach, na przykład żołnierzom z PTSD czy strażakom po drastycznych wypadkach samochodowych bo w innym przypadku szkoda kasy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nurtu zadnego, bo sie na tym nie znam.

terapia moze pomoc, ale:

1) musisz byc na to gotowy, zeby cos przepracowac (czyli cos musi ci sie w tobie faktycznie nie podobac, a nie jest to cos co zglasza ci otoczenie, ze jest niefajne, ale ty nie widzisz problemu),
2) to moze potrwac (zalezy od wielu czynnikow, nie oczekuj rezultatow
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: żeby coś zmienić to Ty musisz się zmienić i nie jest to łatwa sprawa, czasami jest to ciężkie i bolesne, gdyż musisz zaakceptować że niemal wszystko czego cię nauczono jest kłamstwem. Pozdrawiam.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

gniew na matkę za to, że żyję


To to na pewno do terapii się nadaje.
W celu uniknięcia dyskomfortu związanego z nieudanym życiem, znalazłeś sobie kozła ofiarnego w postaci własnej matki i obwiniasz ją podświadomie a może i świadomie za własne niepowodzenia.
Mózg tak działa, że będzie znajdował winowajców wszędzie tylko nie w sobie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: połącz terapię z wychodzeniem z własnej strefy komfortu. Nie chce Ci się wychodzić codziennie na spacer? Wyjdz, włącz podcast lub spaceruj w ciszy. Stronisz od ludzi? Poszukaj np grupy która gra w piłkę halową, zapytaj czy możesz dołączyć, zapisz się do wspólnoty, poszukaj lokalnych grup na Facebooku lub takich które szukają wolontariuszy i przełamuj swoje schematy. Za każdym razem gdy będziesz miał wątpliwość i zniechęcenię, przypomnij sobie dlaczego w
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Mezomorfix
Nie prosiłem się na ten świat. Decyzja została podjęta za mnie. Moja matka równie dobrze mogła nie mieć potomstwa. Nie miałem wpływu na to, że będę musiał mieszkać w niewykończonym mieszkaniu, bo ojciec miał problemy z alkoholem. Nie miałem wpływu na to, że byłem nękany w czasach szkolnych.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
A twoja matka nie miała wpływu kogo urodzi ¯\(ツ)/¯

Decyzja została podjęta za mnie

Jaka decyzja ?
I tak żyjesz w lepszych warunkach niż 90% populacji ludzkiej, więc chyba nie ma co narzekać.
  • Odpowiedz