Aktywne Wpisy

Damianowski +5
Wczoraj dosłownie odkryłem Claude i się zakochałem w tym AI.
W końcu mogłem robić rzeczy za które nie musiałem płacić i czekać aż programista zrobi.
Wykupiłem wersję PRO.
Napisałem z nim przez 6h około 50% MVP mojego nowego portalu.
Tak się tym podjarałem dosłownie jak wtedy gdy podłączyli mi internet xD
W końcu mogłem robić rzeczy za które nie musiałem płacić i czekać aż programista zrobi.
Wykupiłem wersję PRO.
Napisałem z nim przez 6h około 50% MVP mojego nowego portalu.
Tak się tym podjarałem dosłownie jak wtedy gdy podłączyli mi internet xD

Palinkka +17
Kawa, kawusia z rana… i kot :). Nie pasuje mu dzisiaj bo dostał rozwodnione jedzenie- jak codziennie. Jednak, dzisiaj ciut więcej wody było . A dlaczego rozwodnione? Zapewne zapytacie. A to dlatego, że on zwyczajnie nie pije. Poidełka za miliony monet nie działają. Jest jedna rzecz która działa i nie jest wodą z kibla. Uwaga oto przepis: duże naczynie z wodą, a w środku sałata wodna, ale to zawsze się kończy katastrofa.
źródło: IMG_9792
Pobierz




Teraz na smutno.
Bardzo polecam: https://www.baldurbjarnason.com/2026/the-old-world-of-tech-is-dying/
W skrócie:
Branża tech przez ostatnie 20 lat nie była sektorem usług. Byłam jak autoir pisze ramieniem imperium.
Uber nie wygrał z taksówkarzami bo miał lepszy produkt. Wygrał bo za nim stało państwo które kontrolowało globalny system handlu, waluty i dyplomacji. Airbnb nie pokonał hotelarzy innowacją tylko pol. siłą która sprawiała że lokalne regulacje były po prostu negocjowalne. GDPR i inne przepisy nie ograniczały Big Tech - one chroniły idiotow przed lokalną konkurencją bo tylko korpo z miliardami na compliance były w stanie je spełnić. Regulacja zdefiniowana językiem tech a nie jej skutków społ. to nie jest regulacja. To teatr.
Kryzys w Hormuz, wojny celne, Grenlandia - to nie są osobne eventy tylko sygnały końca pewnego ładu. Azjatyccy sojusznicy USA kupują ropę za juany. Rolnicy w Tajlandii wiedzą z imienia i nazwiska kogo winić za to że nie mogą zasiać połowy pól. Petrodolar się kruszy. Hegemonia która przez dekady była powietrzem którym oddychał cały przemysł tech po prostu przestaje istnieć.
I w tym momencie branża stoi z modelem biz. opartym na kontroli a nie wartości. Z AI które narusza IP, zastępuje całe sektory kultury i mediów i działa bezkarnie wyłącznie dlatego że stoi za nim siła państwa które właśnie wypadło z roli globalnego arbitra.
Bjarnason pisze że jego rozumienie branży stało się historyczne. Że opisuje świat którego już nie ma.
Czytam to i nie wiem czy serio żyjemy w momencie kiedy stary ład umiera a nowy jeszcze się nie narodził. Gramsci to opisał dekady temu i jakoś nie spodziewałem się że będę tego doświadczał w kontekście sub. na Figmę i polityki lic. OpenAI.
Nie wiem jak w USA ale w Polsce Uber wygrał tylko dlatego, że złotówy były złodziejami.
@JamesJoyce: Ja jestem zdania, że przejście z tego co jest teraz na AI + agentów to jest coś w rodzaju przejścia z papieru na komputer. Będzie duży opór społeczny żeby to zrobić i transfer zajmie lata. Wyobraź sobie 40-letnią panią Grażynkę ksiegową jak buja się z kontekstem do AI,
@JamesJoyce: A pewnie się wcześniej nie znałeś nawet na detekcji metali ( ͡° ͜ʖ ͡°)