Wpis z mikrobloga

Laptopy gamingowe są jak świnka morska, ani morska ani świnka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W podróż tylko handheld - już widze jak rozstawiacie swojego laptopa 15+ cali w samolocie/pociągu i pada wam po godzinie xD. Do tego i tak musicie wziąć pada albo myszkę i siedzieć skuleni przed ekranem.

W domu tylko stacjonarka + streaming do handhelda/macbooka.

Mooooże jakbym był znowu studentem który jeździ do domu, tu bym
  • Odpowiedz
@Ralphs: jestem taki stary, że jak robiliśmy lan partyzżeby pograć sieciowo, to nosiliśmy monitory kineskopowe. Fakt że przeważnie 14-15".
Gdyby nie to że sporo podróżuje, a w delegacji mam więcej czasu na gierki niż w domu, to bym w życiu nie kupił legiona.
Stawianie lapka gamingowego na biurku to abberacja
  • Odpowiedz
@HardWax: W dobie nowoczesnych ryzenów i rtx serii 5 nieco to już nieaktualne. 2 kilogramowe gejmingi mają dzisiaj wydajność topowych gejmingów sprzed 3 lat, które ważyły po 10 kg i wyły jak posrane. Do tego obecne gejmingi przy www, grach indie, starszych emulatorach i filmach kręcą się dookoła 35-45 stopni cpu/gpu + praca bez wentylatorów, do tego są porządne ekrany z wysokim hz, do tego mają dzisiaj po 16 cali
  • Odpowiedz
@mindy-moo: Po co mi naped DVD w 2026? Nie mam w swoim kompie napędu DVD od przynajmnie 6 lat. Jak cos potrzebuje, to mam przenośny naped dvd na kabelku. Użyłem go raz wciagu kilku lat xD
Dodatkowe dyski twarde? Mam NAS
  • Odpowiedz