Wpis z mikrobloga

spoleczenstwie chlopcow od malego ciagnie sie do pomocy w gospodarstwie a na baby sie dmucha


@Henson_: u mnie w domu ja pomagałem ojcu przy samochodzie a siostry z matką gotowały, prały i sprzątały. może na wsi córki c---a robią i cały dom ogarnia matka (chociaż nie wydaje mnie się) ale w mieście było trochę inaczej.
  • Odpowiedz
@Henson_: To nic nie da, kolega był na Erasmusie w Bułgarii i to właśnie ’’hiszpany’’ z którymi pił ruchali tamtejsze dziewczyny ;)
  • Odpowiedz
aneks do niepopularnej opinii: i tak zawsze powiedzą że traktowali dzieci sprawiedliwie


@GaldCC: aneks do pow: dom i połowę ziemi i tak przepiszą na córkę. A syn dostanie ze trzy hektary jakiegoś ugoru czy innej bieliny
  • Odpowiedz