Irytuje mnie gadanie niektórych marihuaniarzy o tym, że buch to samo dobro i remedium na wszystko. Nie twierdze, ze nie ma jakichs pozytywnych skutkow, ze nie powinna byc dostepna medycznie. Jednak jak patrzylam na ludzi ktorzy jaraja tyle co piją panowie pod sklepem a twierdzili że wszystko jest spoko, to wątpliwa jest ta całkowita nieszkodliwość zioła.
Juz nawet slyszalam, ze leki psychotropowe to syf i uzależniają i jak juz to powinnam jarać zielone, bo to sama natura.
Jakaś religia wokol tego mam wrazenie obrosła. Ja tez nie zabraniam oczywiscie komus palenia na jego odpowiedzialność, ale takiego palacza idzie poznać, po wzroku, bo uboższym slownictwie. A i tak beda niektorzy mowic ze no wszystko spoko, bo jak już to wóda jest najgorsza, a w ogole to buch leczy adhd i wszystko inne.
@tesknilam_: Ale z drugiej strony skutki społeczne dużo mniejsze niż przy spożywaniu alkoholu ( ͡°͜ʖ͡°) to już lepiej niech palą. A leki psychotropowe potrafią mieć kilka stron skutków ubocznych jak kiedyś czytałem ulotkę jakiegoś.
@tesknilam_: mam znajomego, bardzo mlody czlowiek, odkad pamietam jaral tony zielska codziennie, teraz pali kiedy tylko przypomni mu sie ze ma w kieszeni, dziury w jego bani są tak wielkie i głębokie jak Rów Mariański, zapomina co mial zrobić kilka minut temu, nie ma poczucia czasu, spóźnia sie do roboty z ktorej go wywalają za to, z kolejnej to samo, teraz ma maks 25 lat, pali od 14 roku życia,
@tesknilam_: Btw, nawet nie, że nie leczy, ale osoby palące dają objawy zbliżone do adhd. Część ludzi chodzi błędnie zdiagnozowana i bierze leki, które nie działają.
@TobiaszSuchy: No tyle, że jakby gościu przestał palić to by pamięć mu wróciła, bo to co opisujesz to po prostu efekt działania samego palenia. Wymaganie od kogoś perfekcyjnej pamięci pod wpływem zielska jest jak oczekiwanie od kogoś kto jest wstawiony aby szedł w prostej linii.
@tesknilam_: są i tacy. Ja jaram codziennie od 20lat, i pracuje jako programista w fintechu, z 15 latami doświadczenia i samymi pochwalami. Prywatnie też jest git (panna piesek, znajomi i przyjaciele).
Irytuje mnie gadanie niektórych marihuaniarzy o tym, że buch to samo dobro i remedium na wszystko
@tesknilam_: Ja kiedyś na imprezie piłem Monsterka to od grubej typiary, która właśnie wróciła z walenia wiadra z drinem w dłoni, usłyszałem że "picie energetyków jest niezdrowe" xD
@tesknilam_: jako trzeźwy palacz nie palący od 5 lat potwierdzam wszystko to o czym piszesz. Mój staż to około 10 lat jarania w tym ostatnie 3 przed rzuceniem to praktycznie codziennie. Trawa to g---o. Zespół amotywacyjny jest okropny, a jeżeli jeszcze masz w miarę stałą pracę to już w ogole pożegnaj się z osiągnięciem czegokolwiek no bo przecież jest fajnie tak jak jest. Wstawanie, praca, dom, jaranie, spanie i tak
@tesknilam_:M-------a to jest syf jeśli chodzi o odprężenie i spokój najlepiej działa w---a no i jest legalna trzeba tylko się pilnować żeby skończyć wcześniej pić jak się ma robotę żeby do pracy nie przyjść dziabnięty ale tak to miód malina, bajka też bimberek ale każdy będzie gadał że zioło lepsze dajta spokój już z tym demonizowaniem alkoholu zobaczcie ile dobra daje spójrzcie na uśmiech wywołany upojeniem alkoholowym!
@taukuZielonka: Nie no, jak kolega jest z IT to przecież wszystko jest w porządku. 20 lat siedzenia w uzależnieniu jest okej, ale tylko wtedy jeśli ma się co najmniej 10 lat doświadczenia w zawodzie i kilka pochwał od przełożonego. Chłop stary a głupi, eh xD
Juz nawet slyszalam, ze leki psychotropowe to syf i uzależniają i jak juz to powinnam jarać zielone, bo to sama natura.
Jakaś religia wokol tego mam wrazenie obrosła. Ja tez nie zabraniam oczywiscie komus palenia na jego odpowiedzialność, ale takiego palacza idzie poznać, po wzroku, bo uboższym slownictwie. A i tak beda niektorzy mowic ze no wszystko spoko, bo jak już to wóda jest najgorsza, a w ogole to buch leczy adhd i wszystko inne.
#m-------a #niepopularnaopinia #psychologia
@tesknilam_: po prostu racjonalizacja własnego jarania
@tesknilam_: Btw, nawet nie, że nie leczy, ale osoby palące dają objawy zbliżone do adhd. Część ludzi chodzi błędnie zdiagnozowana i bierze leki, które nie działają.
Więc zalezy od tego taki kto ma organizm.
@tesknilam_: Ja kiedyś na imprezie piłem Monsterka to od grubej typiary, która właśnie wróciła z walenia wiadra z drinem w dłoni, usłyszałem że "picie energetyków jest niezdrowe" xD
Trawa to g---o. Zespół amotywacyjny jest okropny, a jeżeli jeszcze masz w miarę stałą pracę to już w ogole pożegnaj się z osiągnięciem czegokolwiek no bo przecież jest fajnie tak jak jest. Wstawanie, praca, dom, jaranie, spanie i tak
Chłop stary a głupi, eh xD