Wpis z mikrobloga

jak silnik nie zostanie dopuszczony so SCT (teraz lub później) to z LPG nie wjedzie, choć na LPG spaliny mają niższy poziom niż auta dopuszczone do SCT.


@djtartini1: no niestety, jak był kształt tych ustaw dyskutowany jeszcze za morawieckiego to była beka że będzie można jeździć dowolnym strupem jak tylko się założy LPG a "nowoczesnym" dieslem już nie.
Były jakieś obrazki porównujące stare Seicento do takich audi jak @Nighthuntero
  • Odpowiedz
nie stają się eko, tylko poprzez nałożenie dodatkowego opodatkowania ich liczba się naturalnie zmniejszy.


@EpicKris: Zieloni Khmerzy muszą w końcu zrozumieć, że to działa w progresywnych systemach, nie degresywnych. Ludzie nie mają starych samochodów powodowani pragnieniem zatruwania ludziom powietrza, tylko ze względu na to, że na nowsze ich nie stać. Dorzucanie im opłat raczej nie odwraca tej zależności. Zaryzykowałbym twierdzenie, że jest wręcz odwrotne.
  • Odpowiedz
ależ oczywiście że działa. Część ludzi po prostu nie będzie w stanie płacić dodatkowego podatku = nie wjadą do miasta. Efekt zamierzony uzyskany.


@EpicKris: Tuszę zatem, że nie jesteś zatem jednym z tych, którzy potem rwą szaty i biadolą nad cimenym ludem głosującym na populistów. Jeśli jednak nie, to powodzenia za kilka lat.
  • Odpowiedz
Szkoda tylko, że zrobiono furtkę "pay to win"


@munioman: furtkę zrobiono aby pokazać, że warto wymienić samochód na mniej smrodzący ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Gdyby jeszcze polaczki dbały o te auta ale nie, lepiej wyciąć dpf albo jeździć na zużytych wtryskach.


@typniepopkorny: To też jest akurat prawda. Bardzo często ludzie jeżdżą totalnymi szrotami, ale wiadomo znaczek najważniejszy a później mają pretensje. I tak w ostatnich latach zniknęła cała masa samochodów która jechała przed tobą i było czarno
  • Odpowiedz