Aktywne Wpisy

Lekarz_7k +83
Najgorsze jest to, że teraz nikt mi nie uwierzy że serio 300h w pracy siedze, tylko każdy będzie myślał że to oszustwo jest. Wystarczy, że mam 6-7 dyżurów w miesiącu.
Co w takiej sytuacji może zrobić zwykły lekarz, który normalnie pracuje i nie robi żadnych wałków i nie zarabia setek tysięcy? Jestem obecnie stawiany na równi z takimi Dawidkami i traktowany jak najgorsze ścierwo i pasożyt, którego najlepiej zabić
#konowal100k
Co w takiej sytuacji może zrobić zwykły lekarz, który normalnie pracuje i nie robi żadnych wałków i nie zarabia setek tysięcy? Jestem obecnie stawiany na równi z takimi Dawidkami i traktowany jak najgorsze ścierwo i pasożyt, którego najlepiej zabić
#konowal100k

Historycznygagatek +112
Drugi najgorszy dzień w życiu, zaraz po śmierci najbliższej osoby.
Właśnie się człowiek dowiedział, że musi odpuścić pracę i swoją pasję, że musi zostawić wszystko co uwielbia. To co daje siłę i piniondz do życia, przewodnictwo górskie, fotografia w terenie. Powodem jest otrzymany wyrok - nowotwór. Nie wiedziałam, że można wpaść w taką panikę, po usłyszeniu diagnozy, a jednak. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Człowiek uczy się całe życie...
Właśnie się człowiek dowiedział, że musi odpuścić pracę i swoją pasję, że musi zostawić wszystko co uwielbia. To co daje siłę i piniondz do życia, przewodnictwo górskie, fotografia w terenie. Powodem jest otrzymany wyrok - nowotwór. Nie wiedziałam, że można wpaść w taką panikę, po usłyszeniu diagnozy, a jednak. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Człowiek uczy się całe życie...





Jestem inżynierem projektu, UOP 11k brutto, ale robota spoko, czasem wręcz wieje nudą, robię tam 3 lata, czuję że nic a nic się nie rozwijam, a robię robotę która raczej nie przyniesie, już większego doświadczenia w przyszłość.
Jednak wielkim plusem jest to, że tylko jeden dzień do biura +-40 min drogi reszta zdalnie, godziny pracy elastyczne.
To sobie wielce szanuje, ponieważ poza pracą mam bardzo wiele zajęć i z taką praca dobrze mi się to łączy. 8h i nie myślę o robocie po pracy, rzadko kiedy są stresujące dni.
Dostałem ofertę z innej firmy na kierownika działu UOP 17k brutto, jednakże praca 100% stacjonarna, biuro blisko, ale średnio dodatkowo 2 soboty pracujące w msc 100% płatne.
Nie miałem wcześniej doświadczenia z kierownictwem, ale takie pkt w nabyciu doświadczenie jest bardzo kuszący+ zarobki również dużo lepsze niż obecnie.
Niemniej jednak nie miałbym, już takiej sielanki jak mam teraz, więc czy warto zaryzykować taka zmianę, dla dużo lepszych finansów?
Na pieniądze mimo wszystko nie narzekam, stać mnie na wszystko i powoli się odkłada jakieś drobinaki na przyszłość, mieszkanie mam po rodzicach, brak kredytów, 50k na ike. 28lvl
#pracbaza #praca #korposwiat
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Ja aktualnie bardziej cenię sobie stabilność, spokój i wygodę w pracy, a jeszcze jakiś czas temu postawiłabym na rozwój. Kilka tysięcy brutto więcej by mnie nie przekonało do pracy w stu procentach stacjonarnej. A czy bardziej potrzeba ci obecnie kasy, czy czasu, to już sam musisz ocenić.
Jeśli nowa pozycja dałaby mocnego boosta twojej karierze, to warto rozważyć.
Ale policz dokładnie bo tutaj w grę wchodzi II próg, wiec byś musiał użyć dobrego kalkulatora do wynagrodzenia i wtedy dopiero zobaczyć czy chciałbyś.
IMO poki mlody, brak większych zobowiazan to rob kasę :). Ale moze nie cenisz sobie aż tak bardzo jak ja
@mirko_anonim: Nie. Szukaj czegoś lepszego, owszem, ale chociaż hybryda i z normalnym czasem pracy.
chodzenie do pracy w weekendy - nieeee.