Wpis z mikrobloga

@BlackpillMonster: Najlepiej tworzyć kod, którego zmiana wpływa na inne fragmenty kodu i zamiast zrobić zmianę w jednym miejscu trzeba edytować dziesięć miejsc i modlić się, żeby nic nie padło tak zwany kod spagetti.
  • Odpowiedz
Ostatnio opowiadli mi, że dawno temu w banku developerzy nie sprawdzali swojego kodu czy działa, bo "od tego są testerzy".


@cyk21: ja akurat pracowałem w firmie gdzie do sprzętu, na którym można by testować, nawet nie miałem dostępu, więc jedyne testowanie jakie mogłem zrobić to testy jednostkowe/integracyjne/funkcjonalne
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: Z jednej strony widywałem takie akcje, że gość z 15 lat xp w froncie i fanatyk angulara czepiał się każdego błedu, był wulgarny i na daily robił awantury no i go zwolnili.

Teraz mam projekt w którym na pr nikt nie patrzy i zasób na B2B robiący X projektów w tym samym czasie z ~15 lat xp w Javie naskrobał endpointa restowego który zwraca wartość z bazy w json,
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr: Nikt nie daje j-----a o twój śmierdzący kod Kamilu - jak trzeba będzie zatrudni się cały dział w Pune i przepiszą daną mikrousługę w całości od zera. A teraz akceptuj tego PR i do budy. ( ͡° ͡°)
  • Odpowiedz