Wpis z mikrobloga

może jednak każdy zrobił krok do przodu tylko nie wy?


@mirko_anonim: Tak, oskarek niewychowujący się w biedzie i z normalnymi starymi zrobił krok do przodu a mi się akurat nie chciało ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Nie wstyd ci qwo takie farmazony pisać? No trochę chyba jednak wstyd skoro wrzucasz z anonima.
  • Odpowiedz
@razdwatrzy55: z tym 9/10 to bym nie przesadzał, bo to trochę inne uniwersum. Ale 7/10 jak najbardziej można spotkać na ulicy z "przeciętnymi" facetami. Najważniejsze to się nauczyć nie dopowiadać romantycznej historii tylko oprzeć się na faktach, jak to wygląda, kiedy gdzie i za ile. I oczywiście blackpill też mówi o teorii JBF i o tym, że związki zawiązane w nastoletnich latach potrafią się rządzić swoimi prawami, w niektórych osobach
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: da się znaleźć kobietę nawet będąc przeciętnym. Masz ogrom spadających z karuzeli podstarzałych kobiet, które chętnie przygarną parobka, więc poświęcając całe życie dla niej będziesz miał związek. Druga sprawa to taka, że nawet na bycie parobkiem trzeba mieć sensowną pracę i psychikę, więc normalnie funkcjonujący normik sobie poradzi. Przegrywy to zupełnie inna liga, bo to grupa facetów często trwale odizolowana od ludzi, bez znajomych, często pracy, którzy sami ze
  • Odpowiedz
Sytuacja staje się brutalna po okresie szkolnym, a piekłem po 30tce. Wyjątki nie czynią reguły


@Fala_Magnezu: najbardziej brutalny jest rok dwa po studiach gdzie nagle większość znajomości z tych czasów odpada, do 30 to już jest takie dogorywanie i nie ma takiego aż przeskoku
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Znaczy dwie zupełnie różne sytuacje:
- związki osób, które poznały się przed dorosłości/wczesne studia i są razem kilka lat
- związki osób, które poznają się po tym

W pierwszej sytuacji te osoby poznawały się w młodszym wieku - nie mając tyle złości, zawodu i frustracji w sobie - dodatkowo nie będąc aż tak ukształtowanymi przez współczesny świat, a raczej przekaz medialny. Dobierały się w pary często dosłownie dlatego, że lubiły ze sobą
  • Odpowiedz