Aktywne Wpisy
Realizować 13 000 zł PLN zysku czy czekać niewiadomo na co?
A jak urośnie więcej, a jak spadnie?
#gielda
A jak urośnie więcej, a jak spadnie?
#gielda
źródło: 1000028507
Pobierz
Graner +24
Skopiuj link
Skopiuj link
źródło: 1000028507
Pobierz
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
źródło: Zdjęcie z biblioteki
PobierzAha, bo padła też Ikea XD
@InzynierSieci: @dobrymarcin: to jak ktoś tak bardzo boi się ujawniać publiczne IP to wypadałoby mieć w takim razie zapasowy globalny CDN i w momencie awarii jednego przepiąć się na drugi właśnie przez zmianę w DNS, alternatyw dla Cloudflare jest całkiem sporo
no albo w czasie awarii nie robić
@some_ONE: no zalezy jaki projekt, aniagotuje czy downdetector widac nie zarabiaja na tyle by to bylo warte. procedure trzeba wdrozyc, czasem jakies synchronizacje utrzymac, dobrze byloby przetestowac raz na pol roku chociaz
bo nigdy nie wiadomo czy awaria zostanie rozwiązana za godzinę, czy za dwanaście godzin
@some_ONE: patrzac na
@Ibiryd: no, poczułem się jak w latach 90 ;)
@maur: oczywiście, i tak jak napisałeś dla stronek typu aniagotuje czy downdetector to wystarczające, dla innych może nie być, bo to że nie zdarzyła się awaria dłuższa niż X godzin nie znaczy że jutro nie zdarzy taka która potrwa 4 * X godzin
@some_ONE: Nie po to masz deala z CloudFlare, żeby używać innego dostawcy. No i to nie jest homelab albo mała firma, masz procediury, dostawców, legal itp. To nie jest tak, że wybierasz sobie dostawcę w 5 minut, samo sprawdzenie kontraktu to z tydzień dla legala.
@BreathDeath: no i dlatego właśnie piszę o tym żeby mieć zapasowego dostawcę ;) przy homelab i małej firmie nie jest to potrzebne, przy czymś poważniejszym zazwyczaj takich dostawców i procedury utrzymania ciągłości działania masz
Ja mogę zrobić redundancje wszystkiego, która będzie kosztowała kupę kasy i wtedy jak cloudflare padnie to klient działa
@some_ONE: jeszcze tylko dodam, że jak ktoś korzysta z ich ochrony tylko (proxy/cache/security) to spoko, ale CF pododawał w ostatnich latach sporo serwisów - workery, snippery, rules, transforms, bazy danych też w chmurze i inne systemy storage. I o ile zmiana dns/cdn/cache jest prostsza, tak im więcej systemów w użyciu tym trudniejsza i bardziej kosztowna (rachunki + wdrożenie/utrzymanie). To trochę